Kraina grzechu

Synden
2026
5,1 577  ocen
5,1 10 1 577
Kraina grzechu
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

film web upada

ocenił(a) serial na 7

serial dobry na film webie czeka na premierę choć na netflix od 3 dni Czy film web upada ?

Ten serial jest zbyt flegmatyczny nawet jak na nordic noir. Jeśli jesteście zmęczeni po całym dniu lub po prostu macie niskie ciśnienie to jest to idealny serial by was uspać w kilka minut.

Mroczny

ocenił(a) serial na 5

Mroczny serial bez owijania w bawełnę. Ukazuje patologię szwedzkiej prowincji.

Główna aktorka

ocenił(a) serial na 3
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Niby spoko ale ciągnie się jak flaki z olejem, główna aktorka taka sobie. Serial nie trzyma widza w napięciu tylko się czeka żeby coś się zadziało w tym serialu a dzieje się wszystko jak w zwolnionym tempie.

Tłumaczenie

ocenił(a) serial na 3

Kto wpadł na pomysł tego tytułu jest niedorzeczny. Kraina grzechu? Fatalne. Tytuł jak dla komedii romantycznej. Tłumaczenie ziemia grzechu byłoby bardziej adekwatne do typu serialu i tej fabuły.

Dobry

ocenił(a) serial na 6

Wart obejrzenia

Gdy główna bohaterka budzi się w kamperze poobijana, ma na sobie czarną bluzkę, po chwili ma białą i nagle lewą rękę w bandażach. Gdy wychodzi z kampera w bandażach ma prawą rękę. Ktoś mocno się pomylił że nikt tego nie wychwyci

Rzadko spotykane w filmach nadużywanie alkoholu i narkotyków na szwedzkiej ziemi. Mroczna historia nikogo nie oszczędza.

Polecam serdecznie

Smutne, ale warto obejrzeć.

Niesamowicie słaby

ocenił(a) serial na 2

2 gwiazdki za klimat i zdjęcia. Reszta to pokaz samych absurdów. Aż ciężko to skomentować. Cały film, to jedno wielkie niedorzeczne zachowanie głownej bohaterki, ale i jej partnera. Ten film ma jedną wartość, wyjaśnia, dlaczego gangi imigrantów rządzą Szwecją, a policja nie wchodzi im w drogę. Po prostu, tam do policji...

więcej

Nuda

ocenił(a) serial na 4

i irytacja

Główna bohaterka wypisz, wymaluj jak Linden z "the Killing". Identyczna fryzura, mimika, ciuchy no i zawód.
Obejrzałam na 1 raz, wciągnął mnie po 3 odcinku, ale szczególnie dlatego jakbym Sarę Linden oglądała i "the Killing.