Nie jest. Sztywne, niegramatyczne dialogi. Kompletne kretynizmy, jak Izabela „odrzucająca rękę mężczyzny” (o rękę prosi się kobietę…). Brak logiki, jak zarzucanie służącej sfałszowania referencji, ale jednoczenie przekonanie, że będzie świetną pokojówką. Panienka szlachcianka rucha…ca się w czasie miesiączki, bo scenarzystom się zapomniało, że dopiero co ogłosili, że panienka szczęśliwie miesiączki dostała (w sensie - nie jest w ciąży).