Nie lubię Lalki, więc trudno mi próbować ocenić serial ale poszczególne role już tak.
Tomasz Schuchardt fantastyczny w roli Wokulskiego. Możnaby go łyżkami jeść!!!
Sandra Drzymalska dała radę, jako pierwsza odtwórczyni tej postaci obroniła ją ale może to wyłącznie zasługa odejścia od oryginału.
Świetny, brawurowy Jacek Braciak, przy czym ja mam sentyment do niezapomnianego Czesława Wołłejko. Całkiem inny Łęcki ale jakże uroczy.
Nie sposób pominąć Magdaleny Cieleckiej, dała popis swych aktorskich umiejętności.
Pierwszy raz widziałam Agnieszkę Grochowską w dojrzałej roli. Godne odnotowania.
To chyba tyle z wybitnych tu ról. Przepraszam jeśli kogoś pominęłam.