bzdura goni bzdurę, głupota głupotę, dłużyzna dłużyznę
postaci tyle papierowe co puste i niekonsekwentne i na dodatek kiepsko zagrane
nie rozumiem Maślony po co zabierać się za to arcydzieło,
skoro na każdym kroku się go neguje, żeby nie powiedzieć karykaturuje.
pusty i miałki serialik do szybkiego zapomnienia