To nie jest arcydzieło. To głupi Polski serial dla kobiet, które są samotne i lubią sobie czasami trochę pomarzyć.
jedno drugiego nie wyklucza; większość komedii romantycznych i seriali z happy endem ma na celu chwilowe oderwanie od rzeczywistości samotnych i nieszczęśliwych. albo pokazanie im, w mniej lub bardziej udany sposób, że szczęśliwa miłość istnieje.
tak czy inaczej, Magda M. to bardzo sympatyczny serial. Bohaterce nie zawsze układało się "różowo", co też jest bardzo ważne.
Ten serial jest arcydziełem! Po pierwsze wspaniali aktorzy, piękne piosenki, moda na groszki... :) Po drugie nie ciągnął się w nieskończoność. Po trzecie nie było w nim miłoci od pierwszego wejrzenia (choć raz). Po czwarte było to przedstawienie kolorowego świata, w kótrym aż chce się żyć (zdjęcia Warszawy są cudne) z dużą dozą dobrego humoru.
Gratuluję twórcom. Jak dla mnie serial jest kultowy :)
Serial opowiadający o starej pannie, która oczekiwała wielkiej miłości, a tak naprawde najbardziej kochała swojego paskudnego śerściucha... Pozdrawiam :)
Najbardziej podobają mi sie wypowiedzi ludzi którzy oczekują że serial to wyższa kultura oczekują Bóg wie czego.Ludzie to tylko serial który ma sie podobać.Ludzie nie oglądają seriali dla kultury tylko dla oderwania sie od szarej rzeczywistości.Jkby tak codziennie leciał jakiś dramat to ludzie dołowali sie jeszcze bardziej niż dołuje ich same życie.Serial był dobry łatwy miły i przyjemny bo taki był jego cel.Tyle na ten temat!
Nonie wiem, ja lubię oglądać dramaty i thrillery i jakoś nie jestem zdołowany życiem... Może dlatego, że mam środki na to, aby się od dołować w inny sposób, niż seriale, jak mam zły humor...
każdy ma inne zdanie, ja swojego nie zmieniam od 6 września 2005 i uważam, że to rewelacja!!!!!!!!!
Arcydzieło pod jakim niby względem? Lepiej już nic nie pisz, młodociana użytkowniczko.