Na krawędzi

2012
Na krawędzi
7,5 5 340
ocen
7,5 10 1 5340
1 825
chce zobaczyć
powrót do forum serialu Na krawędzi
  • Pół nocy komputer mi sciagał upgrade, więc trochę przejrzałam niektóre odcinki i nadal uważam, że zakończenie się kupy i d*py nie trzyma.
    Przez cały odcinek Lena zachowywała się jakby wiedziała coś więcej.
    Układ z Forstem - zupełnie bez sensu, bo co przyznał Forst w rozmowie z Leną - nic na niego nie mają i nie mogą go powiązać z żadnym zabójstwem.
    Firma, która podobno przeznacza ileś miliardów na odszkodowania, miałaby się bac komunikatu prasowego?
    Wystarczy, żeby powiedzieli, że wynaleźli lek na hiv (zgodnie z prawdą), a kobiety zgłosiły się do eksperymentu dobrowolnie i znając ryzyko, i już opinia publiczna byłaby bo ich stronie.
    Także zupełnie bez sensu.

    Pominięto zupełnie wątek Waxmana, jego zony (od tak sobie pojechała do Zurichu po dziecko - którego miejsce przebywania było taaaką tajemnicą), Niżyńskiego, faceta Tamary (zupełnie bez sensu w końcówce postać - mściciel od siedmiu boleści)

    Jedyne co mi przychodzi do głowy - jeśliby iść po linii najmniejszego oporu jeśli chodzi o drugie dno w postaci Leny, to taki scenariusz:
    Lena jako młoda mężatka w ciązy brala ten lek z farmkomu (w rozmowie z odcinka 12, wiedziała, że farmkom podawał lek kobietom w ciązy). urodziła dziecko (o czym świadczy blizna) żywe, lub martwe i straciła je z winy farmkomu. Stąd dramatyczny rozwód, bezpłodność, próba samobójcza (ale, z drugiej strony dziennikarz dotarł do jej męża i ani słowa o tym nie było). i teraz życiorys Leny - musiała więc być co najmniej dwa razy w szpitalu (po próbie samobójczej i wtedy kiedy pojawiła się ta blizna (nawet jesli ściemniła, że to wypadek, co się kupy nie trzyma, bo dziewczynce musiałyby wnętrzności wypaść ;-) a na retrospekcji nie ma nawet draśnięcia). W Tymczasem w aktach Leny nie ma ani słowa o tym - jest tylko szkarlatyna - choroba wieku dziecięcego (więc jeśli po wypadku byłaby w szpitalu, tez by bylo to odnotowane)
    Poza tym pojawiła się znikąd - nie znał jej ani Tomek, ani o dziwo Kania.
    W dziwnych okolicznościach przeżyła zamach na siebie.

    Może Lena chce się zemścić na farmakonie?
    może jest agentem FBI, mosaadu, szpiegiem z krainy deszczowców, ale kimkolwiek jest, tym bardziej zakończenie jest bez sensu, bo żadnego celu nie osiągnęła, w zasadzie całe to ''śledztwo'' było niepotrzebne, bo poza tym, że dziecko się znalazło, żadnego efektu nie ma (swoją drogą, niby takie cenne było to dziecko, a tak bez spiny pogodzili się z jego stratą).
    I teraz miałaby się zabijać? Po co?
    żeby niczym w telenoweli chronić Czyża? to po co zostawiła mu wskazówki na nagraniu (przecież wiadomo, że będzie drążył temat).
    Jeśli sama się nie zabiła, to kto? i po co, skoro sprawa zamieciona pod dywan.
    Jeśli jest coś jeszcze, to co i kiedy niby miałoby być ujawnione?
    w III sezonie? - nie wiadomo, czy powstanie.

    BTW: jesli miałby powstać III sezon, to nie wiadomo czy w trybie pilnym nie będzie konieczna reanimacja Leny. Jeśli ''afera narkotykowa'' Bukowskiego będzie bardziej rozdmuchana, to mogą go nie zatrudnić do roli policjanta. a sporo osob ogląda serial tylko dla Baar i Bukowskiego - jak ich obojga zabraknie, to nie bedzie sensu krecić kolejną część.

    pewnie się narażę wielu osobom, ale dla mnie postać Tomka była najsłabsza ze wszystkich. Miałam wrażenie, że cała jego rola polegała na siedzeniu w areszcie uganianiu się za Jolką i odganianiu od Tamary.

    Wątek romansowy Leny i Czyża troche przesłodzony, bo Czyżu jako "zakochany kundel" jest mniej zabawny i ciekawy niż jako zgryźliwy cynik ;-)

    sorry za przydługie wypociny - nudziło mi się ;-)

  • Martucha187 ocenił(a) ten serial na: 9

    Moann Ja nie wierze że taki zamysł był od początku jak dla mnie nie mieli już pomysłu i spaprali końcówkę totalnie. Podtrzymuje swoją wypowiedź z poprzedniego postu, nawet jeżeli powstał by 3 sezon i miałby być on kontynuacją wcale nie musieli uśmiercać Leny nawet jeżeli miałaby coś na sumieniu, lepiej byłoby udowodnić coś osobie która żyje.
    Jak debil czekałam na każdy odcinek , wychwalałam serial pod niebiosy i nadal myślę że jest super ale zakończenie ogromnie mnie rozczarowało jest totalnie bez sensu w porównaniu z całym sezonem.

  • Martucha187 ocenił(a) ten serial na: 9

    Martucha187 Jako widz i fan czuje się oszukana. Zawiodłam się.

  • Martucha187 ja też. serial miał niesamowity potencjał i dokumentnie to spieprzyli w końcówce

  • Moann W trzecim sezonie Lena może być w śpiączce, Czyżu będzie drążył, jeśli chodzi o film, który dla niego zostawiła ukochana, Tomek odszedł z policji, więc dadzą nowego szefa, a Kania da im nową sprawę.

  • no_bo_co o to by była dobra opcja :-P

    (mogliby dać takiego ę ą formalistę i gogusia - byłoby zabawnie ;-)

  • fasolka87 ocenił(a) ten serial na: 9

    Moann Ja myśŢlę że tajemnice Leni nie mają związku z Farmcomem. Możliwe że ona ma jakies powiazania z ludźmi którym sprzedawała informaje nt śledztwa. Bo zawsze ktoś był przed nimi o krok! Myślę że to ona była tą małą dziewczynką z wizji ale ta blizna dotyczy czegoś innego...

  • Martucha187 ocenił(a) ten serial na: 9

    fasolka87 Myślę że możesz mieć racje, w końcu sprawa z Farmcomem w taki a nie inny sposób ale została wyjaśniona. Myślę że to może dotyczyć może jej ojca (był w coś zamieszany ? może matki ) albo jej wcześniejszego życia przecież jej papiery były sfabrykowane.

  • Martucha187 ocenił(a) ten serial na: 9

    fasolka87 A i wydaje mi się że ona miała jakąś tajemnice stwarzała takie wrażenie i nie sądzę by było to związane z traumą po śmierci ojca.

  • fasolka87 ocenił(a) ten serial na: 9

    Martucha187 Ten ostatni odcinek się kupy nie trzyma, tak jakby chcieli szybko zakończyć sprawę z Farmcomem czyli sprawę o którą chodziło od początku sezonu 2 i zmienić totalnie temat na problem Leny, który się wziął po prostu znikąd. Te dziwne jej wspomnienia, raz ojciec raz mąż? nic nie jest jasne, tak jakby sami scenarzyści nie mieli pomysłu. No i uśmiercili fajną bohaterkę :/

  • Groompy ocenił(a) ten serial na: 8

    fasolka87 Kim jest facet z motorem? Nie przypadkiem facetem Leny, a ta mala ich adoptowanym dzieckiem? Skad Lena ma blizne po ciazy? Wydaje mi sie ze miala powiazania z jakimis czarnymi charakterami i ze moglo to miec zwiazek z jej depresja i proba samobojcza.

    A poza tym to zgadzam sie ze zakonczenie nie na miejscu, po lebkach, bez ladu i skladu...Oby byl sezon 3 bo sie wkurze ;)

  • paciaab ocenił(a) ten serial na: 8

    Moann W sumie po zakończeniu I sezonu też czułam niedosyt, zakończenie było podobne - nie wiadomo o co chodzi. Dziwne też, że ostatnio odcinek zaczął się od sceny kiedy Lena nagrywała taśmę dla Czyża. Potem normalna akcja, przyjęcie pożegnalne Tomka, oświadczyny, upojna noc i na końcu śmierć Leny. Tylko kto wysłał to nagranie No trudno raczej ciężko będzie znaleźć odpowiedź na niewyjaśnione kwestie - co autor miał na myśli.

  • paciaab Lena wysłała nagranie, za nim targnęła się na życie.

  • qmateusz ocenił(a) ten serial na: 8

    no_bo_co Zastanawiające jest również, że Lena powiedziała na nagraniu "od początku wiedziałam, że tak to się skończy". No i drugie ważne zdanie "Okłamałam Was wszystkich". To wskazywałoby na to, że w sprawie jest jeszcze coś o czym nie wiemy:
    - albo miała osobiste motywacje do prowadzenia tego dochodzenia (w końcu wzięła się znikąd - bez żadnego doświadczenia została kierownikiem zespołu dochodzeniowego - jakim cudem?) - może ma to związek z jej dzieckiem, o którym nic Nam nie wiadomo,
    - albo w ogóle nie była tym za kogo się podaje - może współpracowała z Farmcom, a kiedy przestała być im potrzebna to ... no właśnie co jej zrobili - zmusili do połknięcia tabletek (?)
    - a może współpracowała z konkurencyjną firmą farmaceutyczną

    W to, że była zwykłą policjantką, trudno uwierzyć:
    - choroba psychiczna,
    - wyczyszczona historia medyczna,
    - bierze się nie wiadomo skąd i obejmuje dowodzenie w śledztwie,
    - mówi, że "wszystkich okłamała" - te kłamstwo musi to dotyczyć jej osoby, bo przecież w śledztwie wszystko się wyjaśniło, chyba,
    - mówi, że wiedziała, że skończy się to dla niej źle - jaki policjant tak mówi.





  • qmateusz Jeśli chodzi ci o tą dziewczynkę na motorze to moim zdaniem to była ona i to jej ojciec zginął. Zasugerowałam się tym starym ambulansem z lat 80-tych. Może miała tylko ojca i jako sierota trafiła do jakiegoś ośrodka badawczego...

  • no_bo_co o ile sama się zabiła - bo powiedziała na nagraniu ''mam nadzieję, że nigdy tego nie obejrzysz''/ jakby sama wysłała to raczej byłaby pewna, że to obejrzy ;-)

  • Groompy ocenił(a) ten serial na: 8

    Moann To i wiele innych nielogicznych motywow sprawia ze watpie w sezon 3. Scenarzystom sie przestalo chciec...

  • paciaab ocenił(a) ten serial na: 8

    no_bo_co a była jakaś scena świadcząca o tym, bo nie kojarze tego w tym momencie ( co do tego że sama wysłała nagranie)

  • paciaab Nie, nie było takiej sceny. Wiedziała wcześniej, że jej koniec się zbliża i dlatego nagrała to dla Czyża także z przesłaniem aby nie próbował tego rozwikłać, bo oni zniszczą wszystkich jego bliskich i wszystko na jego drodze, by dał sobie spokój, zostawił to... i wysłała tą płytę przed śmiercią. Nawet jej płacz przed szpitalem, gdy zobaczyła tą dziewczynę jak odzyskała swoje dziecko, to nie był płacz wzruszenia, ale raczej bezsilności, że to już się stanie... ze to jej koniec... Ale oczywiście to jest tylko moje zrozumienie, przypuszczenie tego co się działo w serialu. Może jej ojciec tez był pracownikiem tego ośrodka badawczego, dowiedział się co się dzieje tam tak naprawdę i go zabili insynuując wypadek... Nie wiem... Takie są moje pomysły. Może ktoś ma inne? Z przyjemnością poczytam :)

  • Moann A dla mnie najdziwniejsze i być może najgłupsze w tym wszystkim jest to, że Lena pojawia się znikąd, nie zna jej nawet Kania a cała trójka ludzi (Kania, Tama i Czyżu) którzy mają powiązania, dziwne znajomości wszędzie, zdolności hakerskie, wygrzebią wszystko o każdym, nie szukają o niej informacji, przyjmują na szefową działu, dają śledztwo i nikt nie zadaje pytań. Ten dziennikarz Stroba powiedział do niej: dwa lata temu leczyłaś się psychiatrycznie i zataiłaś to w dokumentach bo inaczej nie przyjęliby Cię do policji. Co oznacza, ze ona od dwóch lat dopiero jest w policji? to kto przepraszam po takim krótkim czasie zostaje szefem w dochodzeniówce w Warszawie?

  • domisku 24 ocenił(a) ten serial na: 7

    skate130 Nie on powiedzial " przed wstapieniem do policji, a ona miala wtedy 22. W policji byla juz dawno, tylko awansowala"

  • Moann Bardzo ciekawe rzeczy napisalas :D

    Ad1
    Wątek dotyczący farmakonu wg jest watkiem w miare logicznym . Owszem mieli kupe kasy na odszkodowania ,ale jezeli szledczy puscilby ten raport do prasy to wszystkie brudne spr farmakonu wyszlyby na wierzch (tu chodzi glownie o opinie firmy) . Firma zostalaby oczerniona nie tylko w europie ,ale na pewno tez na swiecie , co jest praktycznie rownorzedne z jej kleska . Co do frosta to oni sami przyznali ze nie maja twardych dowodow na niego ,tylko na firme i że prawdopodobnie ujdzie mu to na sucho .

    Ad2
    Jeśli chodzi o Lenę to wg mnie jest wielce prawdopodobne ,ze tajemnice oraz przeszosc leny ma zwiazek z farmakonem (przez wiekszosc sezonu , odnosilam jakies dziwne wrazenie ,ze lena az nadto angazuje sie w to sledztwo ,nawet jak na policjantke ) Ta blizna tez mi sie wydawala dziwna ,ale na pewno nie jest ona po cesarce (blizna po cesarce jest pozioma) ,ale z drugiej str to jest dziwne ,ze ma ja po wypadku (z jej wspomnien wynika ,ze troche czasu spedzila przy martwym ojcu ,a potem jeszcze jak pielegniarka chciala ja zabrac to nie chciala isc ,wiec tu sie z toba zgadzam ,ze raczej nie jest to blizna po wypadku) . To ze nikt nie slyszal o lenie ma wlasnie zwiazek z jej tajemnica , ale jednak jezeli zostala mianowana glownym inspektorem sledztwa , kania musial o niej wiedziec wiecej . Zamach był zaplanowany przez kanie ,musial wygladac wiarygodnie ,zeby zmylic widza .
    Btw: O jakiej retrospekcji mowisz ?

    Ogolnie sadze ,ze to zakonczenie mialobyc niejakim wprowadzeniem do sezonu III (widocznie ,inicjatywa kontynuacji byla w duzym stopniu brana pod uwage ) ,stad wszelkie niejasnosc zwiazane z zakonczeniem (gdyby nie braliby owego zamyslu pod uwage ,zakonczenie pewnie bylo by jasne ,bo po co zakonczenie serialu ze znakiem zapytania ,no wlasnie po to by zrobic kontynuacje) . Pewnosci jednak nie ma ze III sezon powstanie ,co byloby wielkim rozczarowaniem .

    Faktycznie w serialu sa pewne niedociagniecia ,ale takie wszedze sie zdarzaja , poza tym serial i tak stoi na bardzo wysokim poziomie (wystarczy porownac obecne produkcje polskich stacji)

    PS: Sorry za bledy - nie korygowalam ;))

  • Woodkid pisząc o retrospekcji miałam na mysli właśnie to, że Lena dała do zrozumienia Czyżowi, że to blizna po wypadku, podczas gdy na filmiku z przeszłości (jak sam to zauważyłeś) dziewczynka wydaje się nietknięta.
    Dziwne są w ogole te wspomnienia leny o ojcu - raz idealny tatuś na motorze, a zaraz po tem facet awanturujący i tłuczący zonę tak, że jego ukochana córeczka moczy się ze strachu.

    W jednym z odcinków Kania pyta lenę kto ją ''ciągnie'' (czy jakoś tak) - co by sugerowało, że też nie zna jej życiorysu.

    I zgadzam się - jako wstęp do III części odcinek końcowy mógłby być. jako definitywne zakończenie raczej nie.

    i nie do końca przekonuje mnie to, że rzeczywiście notatka prasowa zniszczyłaby farmkom - gdyby powiedzieli, że DZIĘKI temu wynaleźli lek na aids, raczej nikt by sie nie przejął kilkoma ochotniczkami, które pewnie były poinformowane o potencjalnych skutkach ubocznych i sowicie wynagrodzonych (mało to ludzie dobrowolnie testuje leki?)

    Nie wiem czy Kania byłby w stanie poświecic życie jakiejś dziewczyny, żeby ukryć Lenę, ktora i tak sie ukryc nie dała. (no chyba, że ta Ukrainka znalazla się tam przypadkiem)

  • Moann No tak ,pewnie tajemniczy tatus moze byc tez zwiazany z silna motywacja Leny w spr farkomu .

    Skoro Kania nic nie wiedzial o przeszlosci Leny to na jakiej podstawie mianowal ja glownym inspektorem ?

    Nie chodzi tu glownie o ochotniczki ,tylko o morderstwa farkomu , o nielegalne transakcje (matki sprzedajace wlasne dzieci), poza tym gdyby raport do prasy faktycznie nie bylby zagrozeniem ,to po co Forst skladalby Lenie propozycje? Po co ryzykowac opnie firmy ,skoro ma sie lepsze wyjscie - uciszenie policji i uleczenie dziewczyny - wtedy moga oglosic ,ze wynalezli lekarstwo na hiv bez ryzyka ujawnienia nielegalnych dzialan .

    PS moj nick jest mylacy ,ale prowadzisz dyskusje z dziewczyna .

  • Woodkid Ad.1
    A'propos tatuśka, to po zamachu na lenę Kania mówi, że matka Leny nie żyje, a ojciec nie wiadomo. Czyli może koles na motorze nie był jej biologicznym ojcem? Bo przecież takie rzeczy jak śmierc rodzica są raczej jawne (dzieciom przysługuje renta itp)
    Ad.2
    Chyba w pierwszym odcinku Kania mówi do Czyża, że nie miał nic do powiedzenia w sprawie mianowania Leny, bo to była decyzja generała

    Ad.3
    No właśnie za dużo pytań i za szybko jakoś sprawa się uciszyła - podobnie jak z dzieckiem - niby takie było cenne i strzeżone, a jakaś zona dyrektora wiedziała dokładnie gdzie jest. Mam też wrażenie, że Forst jakoś bardziej obawiał się osoby leny niz samego policyjnego śledztwa (gdzieś tam się wściekał że ''do czego ona jeszcze może być zdolna")

    Ad. PS.

    sorry ;-) - jakoś nie zarejestrowałam (a powinnam chociaż przy okazji informacji o kształcie blizny po cesarce ;)

  • Moann Aha ,chyba ze tak ,bo szczerze to nie pamietam juz 1 odcinka /

    Zgadza się szczegolnie ta sprawa z lokalizacja dziecka . Caly sezon toczy sie sledztwo ,a tu takie proste rozwiazanie-przycisnac zone waxmana . Mysle ,ze nie przypadkiem to wlasnie ona byla zrodlem ,wybrali ja by zaskoczyc widza ,bo policja cala swoja uwage skupila na waxmanie , on wydawala sie byc zupelnie nieistotna postacia ,ktora nic nie wie , a tu prosze zrobili taki maly myk .

  • Moann A i jeszcze co do zwiazku Czyza i Lenu - zgadzam sie przeslodzony , naiwny i bez sensowny . Obie postacie wiele na tym stracily (jesli chodzi o charakter)

  • Woodkid Po zamachu na Lenę Kania powiedział odwrotnie: "Ojciec nie żyje, a matka nie wiadomo".

    Poza tym, blizna po cesarce MOŻE wyglądać tak, jak u Leny (sam widziałem w naturze), jeżeli cesarka przeprowadzana jest np. w sytuacji zagrożenia życia dziecka. To może potwierdzać wersję o komplikacjach porodowych u Leny.

  • 666Marek a sorry - to ja coś pomyliłam.

    no nawet jeśli to była blizna po cesarce to wyklucza to wersję, że po wypadku....

  • Moann Zgadzam się z tym - i raczej skłaniam się do wcześniej przedstawionej teorii o możliwości wpływu jakichś leków, stąd tak osobiste nastawienie do sprawy Farmacomu...

  • 666Marek Skoro może tak wyglądać , to również jestem za opinia ,że ciąża Leny miała powiązania z farmacomem . My sobie rozpracowujemy motywy ,a tu wcale III sezonu może nie być i pozostaną nam tylko własne teorie ...

  • Woodkid Polskie seriale sensacyjne przeważnie zawsze kończą się w taki sposób gdzie wiele wątków można by wyjaśnić ale niestety nie są wyjaśniane np w serialu glina gdzie Gajewski ginie tak kończy się serial ja nie lubię takich zakończeń bo zostaje niedosyt.

  • Woodkid Blizna po cesarskim cięciu MOŻE być też PIONOWA + POZIOMA (z życia wzięte)...

  • pixi222 Lena nie mogła mieć dzieci. Była retrospekcja, w której mąż porzuca ją z tego powodu. Cesarka zatem odpada.

  • rafal4792 Fakt, że Lena nie mogła mieć dzieci nie wyklucza wcześniejszej cesarki. Mogło się zdarzyć, że była w ciąży, na skutek komplikacji przeprowadzono cięcie, dziecka nie udało się uratować, a komplikacje uniemożliwiły późniejsze zajście w ciążę.

  • joanbielsko ocenił(a) ten serial na: 7

    Moann Oby scenarzyści przeczytali wszystkie Wasze komentarze, to może uda się im "jakoś" uratować ten serial w trzecim sezonie.
    Dla mnie też to samobójstwo Leny jest bezsensu, ale jako że nie potrafię się dopatrzyć talentu aktorskiego u Kamilli Baar, to mam nadzieję, że kolejna próba uśmiercenia Leny jej będzie udana :-)