Naruto

2002 - 2007
7,9 34 tys. ocen
7,9 10 1 33758
7,9 7   krytyków
Naruto
powrót do forum serialu Naruto

Gdy tylko słyszę ten tytuł zaraz ogarnia mnie masa wspomnień, przypominam sobie dzieciństwo i to jak bardzo zawsze wyczekiwałam w telewizji kolejny odcinek. No coś cudownego. Wtedy oczywiście jako dziecko nie zważałam na błędy logiczne, nieścisłości itp. Teraz zwracam na to uwagę i przyznaję, że mi to przeszkadza w oglądaniu, mimo to traktuję to anime z ogromnym dystansem, pewnie z powodu sentymentu jakim ją darzę podobnie zresztą podchodzę do innych bajek, anime, które miałam okazję oglądać jako dziecko. Coś co niewątpliwie kocham w Naruto i jest to rzecz niepodważalnie znakomita czyli rzecz jasna - soundtrack. Po prostu ścieżka muzyczna jest genialna, zarówno w pierwszej serii jak i w drugiej. Kreska w porządku i coś co lubię w tym anime to wartości jakie przekazuję. Przyjaźń, miłość to, aby wierzyć w siebie, nigdy się nie poddawać, spełniać marzenia. Wydaję się to takie naiwne i oklepane, ale jednak ma jakiś przekaz (czego niestety nie można powiedzieć o niektórych dzisiejszych bajkach, anime itd) Oczywiście mam świadomość jak bardzo spadł poziom w drugiej serii w pierwszej niestety też jest wiele niedociągnięć i innych takich, ale z pewnością mniej niż w drugiej, jednak nie ukrywam, że mam do niego ogromną słabość i moja ocena prawdopodobnie jest troszkę zawyżona z tego powodu. Ale myślę, że mimo wszystko dobrze, że dostrzegam wady w tej produkcji i nie staram się usilnie bronić jej pod każdym względem. Nie wiem też czy ją polecać, uważam, że coś na pewno z niej wyniesiecie, nacieszycie się dobrą muzyką i niekiedy ciekawymi zwrotami akcji, pomysłami, może się też wzruszycie, pośmiejecie. Trzeba niestety liczyć się z tym, że no nie jest to arcydzieło i nie wszystko trzyma się kupy, jest sporo nieścisłości, które mogą uniemożliwiać dalsze oglądanie, ale to już zależy od osoby, upodobań, oczekiwań. Jak już mówiłam u mnie wynika to głównie z sentymentu.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) serial na 7
@Martyna2100

Też właśnie ponownie oglądam Naruto po kilku latach i niektóre nielogiczności trochę przeszkadzają. Jednak jeśli chodzi o wykreowany świat, postacie (przede wszystkim postacie!) i muzykę, to jest to prawdziwy majstersztyk. Przy wielu momentach wciąż można się wzruszyć, przy innych mieć ciarki z ekscytacji. Duża w tym zasługa świetnego dubbingu (japońskiego oczywiście, żeby ktoś nie pomyślał czasem o polskim) i wcześniej wspomnianej muzyki, ale też cała historia jest naprawdę dobrze zbudowana (nie pojedyncze scenariusze odcinków, bo te mają wady). Szczególnie finałowa misja ratunkowa i "bratobójcza walka" dostarczają emocji, tak samo wcześniej wątek Zabuzy i Haku czy potem Tsunade, która swoją drogą jest moją ulubioną postacią kobiecą w tym uniwersum. No i oczywiście główny bohater, który zawsze potrafi rozbawić czy zmotywować swoim pozytywnym podejściem. Nie tylko inne postacie z anime, ale też widzów. Zdecydowanie polecam Naruto, pomijając kilka drobnych wad, jest to anime osadzone w ciekawym świecie, posiadające wiele zróżnicowanych i dobrze napisanych bohaterów, emocjonujące i rozbudowane wątki (niektóre z nich są kontynowane w Shippuudenie) oraz piękną muzykę.

@Aukcjoner

Zgadzam się z Tobą. Na końcu napisałam, że nie wiem czy polecać tą produkcję, ze względu właśnie na te błędy logiczne, które przeszkadzają przy oglądaniu (zwłaszcza w drugiej serii, wojna shinobi itp). Ale mnie osobiście, aż tak bardzo nie przerażają, ponieważ mam jak już wspominałam ogromny sentyment do tego anime i zawsze staram się doszukiwać wszelkich pozytywów w ekranizacjach, a w Naruto jest ich całkiem sporo. Między innymi właśnie muzyka, ciekawi bohaterowie, dubbing (japoński, broń boże polski), wykreowany świat, wartości jakie przekazuję itd.

użytkownik usunięty
@Martyna2100

Wiesz co... nie rozumiem, czemu krytykujesz polski dubbing. Ja mam do niego ogromny sentyment. Podobnie jak do tego kawałka, który uwielbiałem zarówno wtedy, jak i teraz:

https://www.youtube.com/watch?v=nlrXATIVhNk&list=PLfvef9VfxqP_FYl_maPylhEchXJMP7WSF&index=17

Nie rozumiesz, bo to kwestia gustu. Mi akurat dubbing polski nie pasuję, irytuję mnie często i gdy przeniosłam się na oryginalną japońską wersję stwierdziłam, że jest o niebo lepsza, bardziej autentyczna, głosy pasowały do postaci i oddawały emocje. Pamiętam, że w dubbingu polskim też się może zdarzyło, że niektóre głosy pasowały według mnie do danych postaci, ale to sporadycznie. Ogólnie wolą japońską wersję, bo to oryginał sam w sobie, nie jest ocenzurowany itd. Kawałek natomiast też mi się podoba podobnie jak cała ścieżka dźwiękowa w Naruto.