Po raz kolejny na Tv4 od 16 do 18

Po dwa odcinki. Dla wszystkich fanów to na na pewno dobra wiadomość, ja oglądam po raz kolejny od pierwszego, jaki puszczanie był jeszcze w wersji hiszpańskiej, i to dzień po dniu, także dla mnie to oglądam dla Williama Levy'ego. PRZYSTOJNY JAK ZAWSZE. Za to Maite nigdy nie lubiłam, a wy? No pierwsze odcinki najlepsze. :)

4
  • Zapomniałam napisać że chodzi o godziny, 16-18. I jak jest z Wami, czy oglądacie?
    Może będziemy pisać co nas wkurza w danym odcinku?

  • Ja po raz pierwszy oglądam tą telke. Głownego bohatera Wiliama widzę pierwszy raz w życiu, natomiast Maite kojarzę z telenoweli "Kotka". Matko jedyna to była największa żenada televisy, w pore zaprzestałam oglądania, nigdy w zyciu nie widziałam niczego równie głupiego więc sceptycznie podeszłam do kolejnego filmu z tą aktorką, ale ponieważ dziewczyna jest nienagannej urody, podobnie jak on to dam szanse telci bo lubie patrzeć na ładnych ludzi:)
    Kolejna sprawa to chemia między bohaterami, nie w każdej telenoweli to jest. Tylko w dwóch jakie widziałam tak było. We Fiorelli (pobre diabla) i Włoskiej narzeczonej.
    W domu nie za bardzo mam czas więc oglądam w internecie w pracy jak się nudzę, aktualnie jestem dalej niż w tv nadają, na 35 odcinku. Przyznam szczerze, że do ślubu głównych bohaterów telenowela była bardzo fajna, ale teraz się psuje:/ Np. nie rozumiem absurdu i logiki producentów w sytuacji kiedy Marichuy jest w stanie wybaczyć Amadorowi, ze chciał ją zgwałcić i to na trzeźwo z premedytacją, a człowiekowi, który ja kocha i chroni i którego podobna ona również kocha nie może wybaczyć błędu z przeszłości popełnionemu po pijaku.
    Mam kilka pytań do osób, które już to widziały:
    czy Onelia na koniec się zmieni?
    i czy ktoś w telenoweli umrze (poza Vivianą)?
    i jak to jest możliwe, ze Marichuy kiedy, jak czytałam, straci wzrok nie będzie poznawała Juana Migela po głosie tylko pomyśli, że to ktoś inny??

    • Niestety w tej telce też jest dużo absurdów i nierealnych sytuacji jak choćby to, ze Marichuy nie rozpozna głosu Juana Miguela. On się jej przedstawi jako Pablo Cisneros i ona się w nim ponownie zakocha, nie wiedząc, że to jej były mąż i ojciec jej syna. Oznacze jako SPOILER, ale myślę, ze skoro mija już 9 lat od premiery Nie igraj z aniołem to większość zna cala historie. Onelia się zmieni, gdy dowie się o tym, ze Viviana zabiła na tych swoich wakacjach tego murzyna, z którym sypiala i ogólnie gdy dowie się jakim człowiekiem była jej córka. Porozmawia z księdzem, będzie prosiła o wybaczenie Juana Miguela i potem Marichuy. Nawet kiedys, gdy Juan Miguel wyjedzie z Meksyku myslac, ze Marichuy odzyskała wzrok to wtedy Onelia mu powie, ze to nieprawda i ze Marichuy nadal nie widzi. To będzie głupie, bo gdy Juan Miguel przyjdzie do Marichuy się pożegnać to nie zorientuje się, ze wciąż jest niewidoma, nie wiem jakim cudem tego nie zauważył. Oprócz Viviany umrze także Nelson (kochanek Elsy), Vincente i Ana Julia (czarny charakter, który pojawi się w dalszych odcinach gorszy niż Viviana i Estefania chyba nawet). Nastąpi też zmiana aktora grającego księdza, gdyż ten pierwszy w czasie kręcenia serialu zmarł. Drugi ksiądz natomiast zmarl w rzeczywistości niedlugo po zakonczeniu serialu, co ciekawe.

  • Dzięki za odpowiedź:) Właśnie zauważyłam,ze księdza zaczął grać ktoś inny.
    Jestem teraz na 39 odcinku i mam jeszcze jedno pytanie, czy i kiedy JM się dowie ze Marichuy nie pogrążyła go w sądzie?

  • Mi się podoba telenowela ale tylko połowa serialu a potem jest coraz gorzej. Mam nadzieję że Maite I William zagrają jeszcze razem w serialu to możliwe że obejrze :)

    • William zrezygnował już z grania w telenowel, i z tego co wiem to Televisa rozwiązała z nim kontrakt ;) Więc tego duetu już bym się nie spodziewała.

    • Zgadzam się. Telenowela powinna mieć maksymalnie 125 odcinków i zakończyć się w dobrym stylu, a nie na siłę takie wydłużanie.
      Niestety szansa na kolejną telenowele z ich udziałem jest niewielka. William już nie gra w telenowelach, a Maite dwa dni temu w wywiadzie przyznała, ze raczej to niemożliwe, żeby znów spotkali się na planie. Poza tym wokół nich od czasu grania w Nie igraj z aniołem i Triumfie miłości krazylo wiele plotek i myślę, ze oboje mieli tego dość. W czasie kręcenia ostatnich odcinków Triumfu miłości podobno nie byli w dobrych stosunkach. Spekulowano o ich romasie w czasie wystepu w obu telenowelach. Duzo zbiegow okolicznosci sie na to składało, bo w czasie grania w Nie igraj z aniołem Maite zostawiła swojego narzeczonego Guido Larisa i w tym samym czasie William rozstał się ze swoją partnerką Elizabeth Gutierrez. Jednak potem do siebie wrocili, bo ona zaszla w ciaze. Po zakończeniu Triumfu milosci podobna historia i znowu nagonka, ze William rozstał się z Elizabeth, a Maite rozstala sie z kolejnym narzeczonym Mane De La Parra. Jesli chodzi o Maite to prawda, bo ona rozstala się z oboma narzeczonymi, a jeśli chodzi o Williama to nie wiadomo jak te stosunki wyglądały z jego partnerka, bo jego posadzano ciągle o romanse z koleżankami z planu jak Jacqueline Bracamontes i Ximena Navarrete. Wszystko co się działo między Maite i Williamem i nagonka mediów w czasie kręcenia obu telenowel była wielka i te pytania o ich życie prywatne męczące. Myślę, ze w tych wszystkich plotkach jest jakieś ziarno prawdy. Moim zdaniem coś było między Maite i Williamem w rzeczywistości. Chciałabym ich zobaczyć w trzeciej telenoweli razem, ale to niemożliwe.

    • Raczej nie zagrają. Po 1. Wiliam nie gra już w telenowelach i Televisa rozwiązała z nim kontrakt. Oczywiście mógł by wrócić ale na planie kolejnej wspólnej telenoweli "Triumf miłości" w 2010 roku doszło między nimi do romansu... Po jakimś czasie Maite i Wiliam burzliwie się roztali... I teraz unikają kontaktu ze sobą. Więc pewnie żadne z nich nie chciałoby grać wspólnie w innej produkcji...

  • Tez oglądam po raz kolejny i kolejny.
    Naprawdę udana telenowela.Aktorzy charakterni i przekonywujący.
    Główni aktorzy bardzo sexi i chemią bije na kilometr.

  • W 189 odcinku JM i MC oświadczają, że biorą ślub w "przyszłym tygodniu",a w 190 jest kilka miesięcy później,a oni cały czas szykują się do ślubu.
    Ciekawe

  • Moja ulubiona telenowela ze względu na piękną Maite Perroni, gra charakterną postać co też mi się podoba, z kolei William Levy mi się nie podoba z wyglądu, są też inne postacie jak Blanca/Ivette grana przez Maye Mishalską, to jest jedna z ciekawszych postaci, bardziej mi przypadła do gustu nieśmiała, skromna Blanca. Najgorszy jest wątek tej dziewczynki Mayity z babcią.

  • Po nie igraj z aniołem bedzie po 2 odcinki znowu Esmeralda szła szkoda.

  • haha leję z tej telki, włączyła mi się podczas jedzenia obiadu. Rozwaliło nie to, że prot okłamuje protkę, podaje się za jakiegoś dr Sisnerusa, a ona jest niewidoma i nie poznaje po głosie, już nawet się całowali i nadal nic XDDDDD Ta telka to stan umysłu :P

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię