7,5 39 tys. ocen
7,5 10 1 39450
6,8 16 krytyków
Ołowiane dzieci
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Wklejam link z facebooka https://www.facebook.com/share/p/16vtnnUk69/
I pozwolę sobie dka potomnosci przekopiować całą treść

Magdalena Majcher: Co w serialu "Ołowiane dzieci" jest prawdą, a co fikcją?

Najnowszy serial Netflix opowiada inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami historię doktor Jolanty Wadowskiej-Król (na...

więcej

Nie, żebym sie czepiał. Ale nie widywałem tam wtedy czarnoskórego nastolatka. Przywidziało mi się?

No i chyba faktycznie prof. Hager-Małecka została usunięta. I wydaje się, że jej postać w tej historii, zastąpiono osobą fikcyjną, bardziej pasującą być może do projektowanej narracji o godnych potępienia przedstawicielach władz PRL i walczącej lekarce, szkoda, że tego wątku nie potraktowano jednak jako wyzwania. W...

ocenił(a) serial na 3

Tak się nie robi. Nie wolno zostawiać kilku nazwisk i podstawowych faktów, a całą resztę wymyślać do woli. Ten serial mógłby być hołdem dka doktor Król i troski o zdrowie dzieci a jest netfliksowym udziwnionym koszmarkiem. Sama historia jest ciekawa i bez esbeka przystawiajacego broń do czoła doktorki nocą na...

Joanna Kulig gra jakby czytała swoje kwestie z kartki, dramatycznie słaba rola. Ostatnio tak mechanicznie grał chyba Sylvester Stallone w Tulsa King.

Zaskakujący, nieprzewidywalny, pozbawiony schematów! ... Żartuję... Teraz wiem, co miał na myśli Netflix, kiedy stwierdził, że produkują takie seriale, bo ludzie w trakcie scrollują w telefonach... Żal patrzeć.... Ciekawy temat, całkiem nieźle przedstawiony klimat czasów, ale tak przewidywalnego chłamu, z tyloma...

Nie rozumiem zachwytów nad tym serialem. Historia jest dobra, ale sposób jej opowiedzenia jest bardzo sztampowy i netflixowo toporny. Otóż mamy bohaterską i nieugiętą lekarkę, oczywiście kobietę, walczącą przeciwko wstrętnemu systemowi, reprezentowanemu przez grupę (białych) mężczyzn. W walce pomagają jej naturalnie...

więcej

Niby drobiazg, ale kłuje w oczy. Wszystkie samochody i tramwaje wykorzystane w serialu są żywcem przeniesione z muzeum lub wynajęte od kolekcjonerów. To zrozumiałe, ale czemu są takie piękne, nowiutkie i błyszczące? Ani ryski, ni rdzy ani nawet drobinki kurzu. Na tle szarej, brudnej scenografii strasznie kłuje w oczy.

Dawno nie oglądałem tak topornie nakręconego serialu.
Łopatologia do kwadratu.
A gdy zobaczyłem wynik hemoglobiny i dopisek NORMA 12, to zrobiło mi się niedobrze, że jestem traktowany jak imbecyl przez scenarzystę. Gdzie tu jest jakieś pole do myślenia? To najgorszy przykład filmowej roboty - te bzdurne obrazki...

Murzyn godajacy po slunsku na basynie - ja, jo pamientom. Bylo ich pylno wszyndzie

Gdyby skrócić serial do 4 odcinków może wyszło by coś dużo lepszego na wagę tego co wielu mówi o tym serialu im dalej tym więcej dłużyzn w serialu w zasadzie są tylko 4 lokacje i odhaczane są w każdym odcinku , doktórka idzie do swojej przychodni , doktórka idzie do chorych dzieci , doktórka idzie do domu i wkółko...

Jeśli usunęli Hager-Małecką z serialu to bardzo źle wróży tej produkcji. Szkoda, liczyłem na ten serial.

I to mi się podoba! Wszystkie odcinki na raz. To fajne jest! A nie jak na HBO co tydzień nowy odcinek jakby kuźwa sezam ze złotem odsłaniali...

ocenił(a) serial na 9

Można się przyczepić do kilku aspektów, czy niezgodności historycznych - w jednym z komentarzy są one wypunktowane - ale pisanie że serial jest zły, świadczy o piszących, że nie znają realiów tamtych czasów, nie znają ówczesnego Śląska, ani nie rozumieją przesłania. Ja mam świadomość że wątki SB, aresztowania,...

Nie mam pojęcia skąd te zachwyty. Po 2 odcinkach stwierdziłem, że szkoda czasu na to widowisko. W pierwszym odcinku wiadomo jak będzie wyglądała reszta. A Śląsk... wszędzie sama patologia tylko jedna lekarka porządna i na maksa irytująca. Serial nagrany w klimacie Heweliusza, który też jest cienki jak dupa węża. Ktoś...

więcej

polecam !!!!!!!!!! ale trzeba by.............. przeżyc choć .z 15 lat z latach 70 ../80 ch ........

Z.Zamachowski.*

Bywa monotonny i nie porywa tak jak wcześniejsza polska superprodukcja Heweliusz. Tak czy inaczej pomimo tego warto, chociażby dla doskonałych aktorów i samej historii

ocenił(a) serial na 4

Kolejna sztampowa netflixowa breja. Historia bardzo ciekawa, bo prawdziwa, ale realizacja jakby z kartonu. Bylejakość na każdym kroku. Pani Kulig, z pełnym szacunkiem, ale słabiutko.

Do wszystkiego bojowo nastawiona, na każdego tylko drze mordę. Chyba komuś koncept girl boss wszedł za mocno. Ale przynajmniej zdjęcia ładne.

Czytałem książkę "Doktórka od familoków" i bardzo pozytywnie nastawiłem się na ten serial licząc, że będzie to coś w stylu "Toksyczne Miasto". W trailerze nie dopatrzyłem się jednak inteligentnego działania tej kobiety, która najpierw potrafiła zyskać przychylność wyżej postawionych osób, a potem robić swoje. Jakoś tak...

więcej