7,5 44 tys. ocen
7,5 10 1 44068
6,8 18 krytyków
Ołowiane dzieci
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Wklejam link z facebooka https://www.facebook.com/share/p/16vtnnUk69/
I pozwolę sobie dka potomnosci przekopiować całą treść

Magdalena Majcher: Co w serialu "Ołowiane dzieci" jest prawdą, a co fikcją?

Najnowszy serial Netflix opowiada inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami historię doktor Jolanty Wadowskiej-Król (na...

więcej

ocenił(a) serial na 3

Tak się nie robi. Nie wolno zostawiać kilku nazwisk i podstawowych faktów, a całą resztę wymyślać do woli. Ten serial mógłby być hołdem dka doktor Król i troski o zdrowie dzieci a jest netfliksowym udziwnionym koszmarkiem. Sama historia jest ciekawa i bez esbeka przystawiajacego broń do czoła doktorki nocą na...

Nie rozumiem zachwytów nad tym serialem. Historia jest dobra, ale sposób jej opowiedzenia jest bardzo sztampowy i netflixowo toporny. Otóż mamy bohaterską i nieugiętą lekarkę, oczywiście kobietę, walczącą przeciwko wstrętnemu systemowi, reprezentowanemu przez grupę (białych) mężczyzn. W walce pomagają jej naturalnie...

więcej

Nie, żebym sie czepiał. Ale nie widywałem tam wtedy czarnoskórego nastolatka. Przywidziało mi się?

No i chyba faktycznie prof. Hager-Małecka została usunięta. I wydaje się, że jej postać w tej historii, zastąpiono osobą fikcyjną, bardziej pasującą być może do projektowanej narracji o godnych potępienia przedstawicielach władz PRL i walczącej lekarce, szkoda, że tego wątku nie potraktowano jednak jako wyzwania. W...

Zaskakujący, nieprzewidywalny, pozbawiony schematów! ... Żartuję... Teraz wiem, co miał na myśli Netflix, kiedy stwierdził, że produkują takie seriale, bo ludzie w trakcie scrollują w telefonach... Żal patrzeć.... Ciekawy temat, całkiem nieźle przedstawiony klimat czasów, ale tak przewidywalnego chłamu, z tyloma...

Do wszystkiego bojowo nastawiona, na każdego tylko drze mordę. Chyba komuś koncept girl boss wszedł za mocno. Ale przynajmniej zdjęcia ładne.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Dawno nie oglądałem tak topornie nakręconego serialu.
Łopatologia do kwadratu.
A gdy zobaczyłem wynik hemoglobiny i dopisek NORMA 12, to zrobiło mi się niedobrze, że jestem traktowany jak imbecyl przez scenarzystę. Gdzie tu jest jakieś pole do myślenia? To najgorszy przykład filmowej roboty - te bzdurne obrazki...

Joanna Kulig gra jakby czytała swoje kwestie z kartki, dramatycznie słaba rola. Ostatnio tak mechanicznie grał chyba Sylvester Stallone w Tulsa King.

Niby drobiazg, ale kłuje w oczy. Wszystkie samochody i tramwaje wykorzystane w serialu są żywcem przeniesione z muzeum lub wynajęte od kolekcjonerów. To zrozumiałe, ale czemu są takie piękne, nowiutkie i błyszczące? Ani ryski, ni rdzy ani nawet drobinki kurzu. Na tle szarej, brudnej scenografii strasznie kłuje w oczy.

Jeśli usunęli Hager-Małecką z serialu to bardzo źle wróży tej produkcji. Szkoda, liczyłem na ten serial.

Murzyn godajacy po slunsku na basynie - ja, jo pamientom. Bylo ich pylno wszyndzie

I to mi się podoba! Wszystkie odcinki na raz. To fajne jest! A nie jak na HBO co tydzień nowy odcinek jakby kuźwa sezam ze złotem odsłaniali...

ocenił(a) serial na 9

Można się przyczepić do kilku aspektów, czy niezgodności historycznych - w jednym z komentarzy są one wypunktowane - ale pisanie że serial jest zły, świadczy o piszących, że nie znają realiów tamtych czasów, nie znają ówczesnego Śląska, ani nie rozumieją przesłania. Ja mam świadomość że wątki SB, aresztowania,...

Gdyby skrócić serial do 4 odcinków może wyszło by coś dużo lepszego na wagę tego co wielu mówi o tym serialu im dalej tym więcej dłużyzn w serialu w zasadzie są tylko 4 lokacje i odhaczane są w każdym odcinku , doktórka idzie do swojej przychodni , doktórka idzie do chorych dzieci , doktórka idzie do domu i wkółko...

Nie mam pojęcia skąd te zachwyty. Po 2 odcinkach stwierdziłem, że szkoda czasu na to widowisko. W pierwszym odcinku wiadomo jak będzie wyglądała reszta. A Śląsk... wszędzie sama patologia tylko jedna lekarka porządna i na maksa irytująca. Serial nagrany w klimacie Heweliusza, który też jest cienki jak dupa węża. Ktoś...

więcej

polecam !!!!!!!!!! ale trzeba by.............. przeżyc choć .z 15 lat z latach 70 ../80 ch ........

Z.Zamachowski.*

Bywa monotonny i nie porywa tak jak wcześniejsza polska superprodukcja Heweliusz. Tak czy inaczej pomimo tego warto, chociażby dla doskonałych aktorów i samej historii

ocenił(a) serial na 4

Kolejna sztampowa netflixowa breja. Historia bardzo ciekawa, bo prawdziwa, ale realizacja jakby z kartonu. Bylejakość na każdym kroku. Pani Kulig, z pełnym szacunkiem, ale słabiutko.