Te seriale są teraz tak wkurzające! Policję pokazuje się jak tępaków, którzy idą po najniższej linii oporu i biorą na cel pierwszą z brzegu osobę. Na 8 odcinków 6 uganiają się za niewinnym aż wreszcie przyjmą do wiadomości, że to nie on. Podejrzewam, że dużo w tym prawdy, ale to nie powoduje, że film jest super
Nie wiem, czy coś mnie ominęło, bo strasznie drewniana ta akcja była, ale... co się stało z zaginionym Henrym?
Była jakaś wzmianka o nim? Sbastiana też zmiotło bez słowa.
Czytałam kiedyś książki Cobena. Ten kryminał był potwornie drętwy i naiwny.
Zabrałem się do tego serialu z polecenia. Niestety jestem rozczarowany. Określiłbym go jako serial klasy B nawet C. Na początku nie wiedziałem nawet, że to serial, myślałem że to film i się przemęczę…. Zmusiłem się do obejrzenia nieco ponad trzech odcinków. Więcej nie dam rady. Odnoszę wrażenie, że marnuje czas. Nie...
więcej