Pod powierzchnią: Sezon 2 Pod powierzchnią sezon 2, odcinek 7
odcinek Pod powierzchnią (2018-2019)

Pod powierzchnią | odcinek 7

7,2 109  ocen
7,2 10 1 109
Pod powierzchnią
powrót do forum s2e7

Teraz znamy prawdę. Przed laty przyjaciółka żony pielęgniarka żony razem z mężem zamienili ich zmarłe dziecko z żywym dzieckiem pary ćpunów.
Potem ta ćpunka czyli prawdziwa matka dziecka jest nianią i ma romans z Topą, skłania go do stosunku właśnie gdy chłopiec śpi na tarasie i jej chłopak narkoman a przy okazji syn pani inspektor porywa dziecko. Wrzuca sweterek do wody i tak opcja o utopieniu stała sie prawdziwa.
Mam jedna wątpliwość. Kilkakrotnie w filmie jest powiedziane, że biologiczni rodzice ostro ćpali jak sie urodziło dziecko. Jakim cudem w takim stanie w ogóle się zorientowali o zamianie, zlokalizowali przybranych rodziców i uknuli intrygę na miarę autora powieści kryminalnych. Przecież to para małoletnich ćpunów, na łapówki nie mieli, mama policjantka nie pomogła, akta są tajne. To chyba najsłabszy dla mnie wątek tego filmu. Poza tym jestem zachwycona. A naczęściej tu zarzucany brak logiki w romansie Topy z małolatą to moim zdaniem on to psychopatyczny typ lubujący się w intrygach. Im bardziej niebezpiecznie tym bardziej podniecająco. Poza tym to taki zdradzacz. Uroda kochanki nie ma znaczenia , ważne by coś się działo bo na końcu jest pewien że swoja pewnością siebie, pozycją i bezczelnością wyprze się wszystkiego. A w jego głowie głupie nastolatki sa po to by sobie z nich do woli korzystać jak sie ma dobrą gatkę. Ogólnie kanalia

Barbarra_Ra

Bylo powiedziane, ze jak wyszła Iga z odwyku to postanowiła stanąć na nogi zaczęła pracę opiekunki. Nie wiedziala jeszcze wtedy, ze to jej biologiczny syn. Zakładam, ze jak pracowała to nie cpala i miała w miarę trzeźwy umysł, wiec jak podczas ubierania choinki znalazła opaskę na rączkę ze szpitala z datą, usłyszała historie ciężkiego porodu to poskładała fakty, ze dziecko urodziło sie w tym samym czasie co jej, a na potwierdzenie, ze ma rację zrobiła testy.