potwornie nierówna produkcja
dwa pierwsze odcinki wyznaczyły poziom do którego już pozostałe nie doszlusowały
formuła skrzyżowania columbo z creepshow niestety nie udźwignęła całości
i nawet pojawienie się takich gwiazd jak Nolte czy Barkin niczego nie zmienia
drugi sezon już beze mnie
nie mogę ścierpieć tego drewnianego babochłopa.... jakim cudem toto zostało aktorką? taki naturszczyk... cały serial nie ma sensu, nie ma napięcia ani tajemniczości... schemat kłuje w oczy.... babochłop od razu wali do podejrzanego.... gada z nim.... w mig odkrywa, że zabił
i cześć.... głupie, nudne...