Nuda i przewidywalność. Ale najbardziej mnie dziwi, ze jarają się ludzie lgbt a to pokazuje jakieś klisze - jak gje to od razu pyka się z 5 facetami, ćpa i biega po klubach.
Dokładnie, główny bohater to model, bo jakże by mógł być urzędnik, nauczyciel, kierowca, kucharz, farmaceuta, etc.. Oczywiście z Warszawy, bo przecież w Polsce nie ma innych miast. I oczywiście świetnie jest pokazane środowisko gejów. Wszyscy ćpają, piją i ruch*ją się na prawo i lewo, w różnych kombinacjach i konfiguracjach, bez zabezpieczeń, a chłop robi, o ile dobrze pamiętam w środku dnia, orgię w mieszkaniu siostry, która mieszka w nimi z małym dzieckiem. Brawo scenarzyści. Czopki z głów.