Lata 80. w Los Angeles. Bret, początkujący pisarz z elitarnej szkoły i grupa uprzywilejowanych licealistów odkrywają swoją tożsamość i seksualność, poznają smak zazdrości i obsesji. Ich uprzywilejowany świat niekończących się imprez zaczyna się sypać, gdy w szkole pojawia się Robert Mallory. Przybycie tajemniczego i pociągającego nowego ucznia zbiega się w czasie z terrorem Trawlera – seryjnego mordercy, który poluje na nastolatków w całym mieście.
Pilot był tak nudny, że nie mam pojęcia czy warto oglądać w ogóle kolejny odcinek. Przyznam, obejrzalem z ciekawości bo tak dużo reklam tego serialu widziałem. Jak dla mnie ten serial jest kompletnie o niczym. Do tego ci starzy aktorzy grąjacy i udający nastolatków. NUDYYY!!