na kolacji Naomi zamiast modlitwy cytuje m.in.: "odbierzcie mi honor z życiem się pożegnam".
Szukałam tego cytatu.Nie udało się.
Czyżby to był fikcyjny cytat?
Ten serial pokazuje jak nieudolnie zarzadzac firma. Firma niby rodzinna ale nikt oprocz ojca dyktatora nie ma bladego pojecia o zarzadzaniu firma - no moze nadaja sie to zamawiania art. biurowych. Jakby tak byly zarzadzane amerykanskie firmy jak Walmart czy Mars to dawno by juz nie istnialy. Tylko rzadza wladzy i...
Nie ma to jak film polać dużą dożą przekleństw i film jest kupiony zgarniając wysoką średnią. Szkoda że coraz to niżej stoi odbiorca filmów. A o koneserach nie mówiąc
Serial na poziomie kiepskiego sitkomu. Fabuła nudna. Przez ekran przewija się stado idiotów, bluzgających inwektywami na prawo i lewo.
Niestety mi nie przypadł do gustu. Liczyłam na fajne intrygi, pełne zwroty akcji ale jakoś to wszystko idzie tak wolno, że nie doknczylam 1 sezonu. Może kiedyś wrócę
Z przyjemnoscią pochłaniałem splendor i bogactwo rodu Royów,szkoda,ze serial tak szybko sie skonczył.4 sezony na cos tak dobrego to za mało,ale moze własnie w tym jest złoty srodek,nie zanizyli poziomu gorszącym odcinaniem kuponów.
To jedyny serial jaki znam,który na taką skale pokazał mozliwosci i bogactwo...
Ten serial się ciąąąąąąąąąągnie i ciąąąąąągnie. Nie ma kompletnej nudy ale czuję że marnuję na nim czas. Serial o bogolach którym przerwaca się w tyłkach, o tym że kochają tylko pieniądze i jarają się tym że piją wódę z płatkami złota. Nie wiem kto im dał tak dobrą ocenę, 5 gwiazdek to max. na jaki zasługują.
Jestem na 3 odcinku i wieje nudą. Wiem, że brzmię jak ignorant, ale myślałem, że będzie chociaż tak ciekawy jak House of Cards. True Detective też to nie jest, ani Suits. Co jest fenomenem tego serialu, że ma tak wysoką ocenę? Zachęćcie mnie, bo też chcę się tak jarać tym serialem, ale nie umiem.
drugi to była nadzieja, trzeci zmarnowany czas przed ekranem. Do czwartego podszedłem z powodu tego, że jak się już obejrzało 3 sezony to wypada obejrzeć do końca. Niestety to równia pochyła od czasu pierwszego sezony. Uzupełniająco dodam, że pierwszy sezon był najlepszy, ale wartościowy tylko do pewnego momentu. Nie...
więcejdrugi to była nadzieja, trzeci zmarnowany czas przed ekranem. Do czwartego podszedłem z powodu tego, że jak się już obejrzało 3 sezony to wypada obejrzeć do końca. Niestety to równia pochyła od czasu pierwszego sezony. Uzupełniająco dodam, że pierwszy sezon był najlepszy, ale wartościowy tylko do pewnego momentu. Nie...
więcejjak dla mnie tragedia, najokropniejszy ze wszystkich odcinków, myślałam, że wygra Kendall w sumie mimo wszystko najbardziej porządny , najpracowitszy ze wszystkich, wygrała obłuda i cwaniactwo , fałszywa Shiv i jej bezwzględny i cyniczny mąż Tom, ciekawy jestem jakie formy mobbingu będzie stosował , żenada, tragedia,...
więcej