Film denny a aktor denerwuje mnie niemilosiernie, takiej ciamajdy jeszcze nie widzialem, na poczatku wyluzowany wolny koles nie zwarzajacy na ludzkie unormowania, koles rzadzi, z dnia na dzien robi sie z niego ciota niemilosierna, ta umowa mu ciazy, zamiast wyjasnic sytulacje "Ja cie kurcze niekocham, rzucam cie, kocham melise i mi na niej zalezy" to on pcha sie w te gierki a jego postac zaczyna widza denerwowac, zamiast bawic
Ale to forum serialu, a nie filmu. Poza tym gratuluję sformułowania zdania na prawie trzy linijki.
Jak tu mówić o kochaniu po zaledwie paru dniach? Poza tym jakby zostawił Carol to Melissa i tak by go nie chciała, chyba średnio uważnie oglądasz.
chyba jednak mam inne podejscie do zycia, nie lubie sie bawic w gierki i tego typu podchody, facet ktory sie tak zachowuje to nie moj typ idealisty, daleko mu do bycia idealem, a i szczerosc tez u niego lezy, jesli bys sie chciala z takim przespac to sory ale to nie moj typ
Czy Ty w ogóle przeczytałeś moją wypowiedź? Czy odpowiadasz jakiejś osobie, która się tu nie wypowiedziała?
Btw. Sprawdź znaczenie słowa 'idealista'.
chcial by chciala, gdyby od razy pierwszej nocy powiedzial jej co do niej czuje a nie zaslanial sie sraczka bylo by po zawodach
Ale językowo sam jesteś ciamajdą. Dawno nie widziałem, by ktoś tak kaleczył język polski.
Źle. Zważający. Poza tym cała składnia i zignorowanie znaków interpunkcyjnych. Sprawiło to, że tekst zlewa się ze sobą i staje się chaotycznym bełkotem.