Kocham Idrisa za Luthera, a nawet pierwszy sezon Hijack, ale to, co wyprawiają scenarzyści w drugim sezonie "Porwania" to jakiś absurd! Abstrahując od wydłużanej do granic rozsądku historii, to w oczy rzucają się dwie bzdury:
- ile minut może jechać pociąg metra w Berlinie (czy gdziekolwiek) od stacji do stacji? 2-3...