Właśnie - najważniejsze jest to "ale".
Na serial trafiłem po znakomitym LOST-ie. Uwielbiałem tam rolę Benjamina Linusa zagranego przez Michaela Emersona, dlatego musiałem zobaczyć go znowu w innym serialu, szczególnie, że odpowiedzialnym za niego też był J.J. Abrams, więc przewinęło się tu wielu "zagubionych" aktorów....
Na początku było nie najgorzej ale z każdym odcinkiem serial stacza się po równi pochyłej.
Scenarzyści wymyślają coraz większe bzdety. Dla mnie osobiście nie do strawienia.
Rozumiem że fabuła w tym akurat przypadku ma być lekka, łatwa i przyjemna ale powinna choć w minimalnym stopniu trzymać się kupy. A tu mamy...
Jestem bardzo zawiedziony tą produkcją... Zastanawiam się, skąd takie wysokie oceny?
Spodziewałem się dobrej produkcji a zastałem fabułę (sam zamysł ciekawy i z potencjałem) spartaczoną do tego stopnia, że nie da się tego oglądać.
Nie wiem co gorsze, gra aktorska i miernie napisane postacie, scenariusz, czy...