7,4 11 512
ocen
7,4 10 11512
5 033
chce zobaczyć
{"type":"film","id":479106,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/Harper%27s+Island-2009-479106/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu Wyspa Harpera
  • Sighma ocenił(a) ten serial na: 8

    UWAGA SPOILERY!!!

    W retrospekcjach widać, że gdy Abby spotykała się z Jimmy'm, Henry spotykał się z Trish. Ze strony Henry'ego wyglądało więc to tak, że wciąż kochał się w Abby, ale był z Trish? Wtedy jeszcze nie planował wybić całej wyspy... Rok po masakrze poznał swojego ojca, który obudził w nim mordercę, wtedy BANG! przypomniało mu się co kiedyś jako dziecko Abby powiedziała mu na ucho i od tej pory Henry PRZEZ 6 LAT układał swój misterny plan by zaprosić wszystkich na wyspę z okazji ślubu i wszystkich zabić.
    6 lat!

    Jaki podał powód całej masakry? Musiał zabić wszystkich, którzy stali na drodze jemu i Abby. W porządku. Ale on sam sobie te przeszkody stworzył. Sam wybrał bycie z Trish. Jaką przeszkodą dla związku Henry'ego z Abby była teoretycznie np. siostra Trish czy żona jej ojca? Byłoby jeszcze całkiem zrozumiałe, że w swoim szaleństwie wybiłby wyłącznie mieszkańców wyspy, tak aby wyspa była opuszczona. ale farsa ze ślubem?

    Rozumiem że Henry był szaleńcem, ale z jego poczynań wynika dodatkowo że był ćwierćinteligentem.

    Skoro tak kochał Abby, mógł po prostu się do niej zbliżyć. Zerwać z Trish, przeprowadzić się do LA. Podejrzewam że przyjaciel z dzieciństwa, do tego przystojny, szybko by rozkochał w sobie zagubioną, samotną dziewczynę. Ale nie! Przecież znacznie prościej było poświęcić kilka lat na snucie intrygi. Temu to musiało się nudzić... A potem wierzył naiwnie że Abby go pokocha - człowieka który wybił jej rodzinę, przyjaciół i siłą zmusił by z nim była. Tak, niestety, Henry był debilem.

    W niektórych filmach jest podobny motyw i zawsze on mnie śmieszy. Np. ktoś, aby zabić kogoś innego, poznaje go, rozkochuje, żeni się z nim a po 10 latach wyjawia mu swój cudowny plan, po czym go zabija. Jakby nie mógł w dniu gdy się poznali po prostu podejść i go zabić.

    A wracając do tematu - Wyspę Harpera oglądało się mimo upośledzenia umysłowego Henry'ego całkiem przyjemnie, był niezły klimat i serial nawet trzymał w napięciu. Paradoksalnie do całej powyższej wypowiedzi - podobał mi się.

  • Kasiek_haz ocenił(a) ten serial na: 7

    Sighma Mam podobne zdanie.
    Serial ogólnie dość udany, fabuła wciąga (do pewnego momentu), jest kilka ciekawych zwrotów akcji, i parę fajnych postaci. Najbardziej szkoda mi było JD, Sully'ego, Danny'ego i Cala - to chyba najfajniejsi bohaterowie tego serialu.
    Wujek jeszcze udany
    Reszta to masakra. Aktorstwo operowo-mydlane, a głupota bohaterów, szczególnie w ostatnich odcinkach poraża.
    A już panna główna bohaterka to tragedia. Irytująca, mdła, rżnąca straszną bohaterkę pannica, i to ciągle robienie z niej jakiejś niesamowicie wyjątkowej osoby, kiedy żadna wyjątkowość z tej postaci nie biła. I jeszcze każdy w niej zakochany :)

    Nie oglądajcie ostatnich 3 odcinków :)

  • erinnerung ocenił(a) ten serial na: 5

    Sighma Odświeżam stary temat, wiem ;)

    Twoja, pełna pięknej ironii, wypowiedź wywyołała u mnie salwe śmiechu, lepiej nie mogłabym tego ująć ;)

  • Sighma ocenił(a) ten serial na: 8

    erinnerung Dziękuje :)

  • Kaldviak ocenił(a) ten serial na: 9

    Sighma Nie był do końca takim ćwierćinteligentem, a bycie z Abby nic by mu nie dało, bo skoro była jego siostrą to chyba nie miał co liczyć na życie z nią po za wyspą

  • Kaldviak Mogła się nigdy nie dowiedzieć, że jest jego siostrą.

  • użytkownik usunięty

    Sighma Ten wątek z Henry'm jako psychopatą był strasznie naciągany.

  • Sighma Nie zapomnij, że jego ojciec chciał się zemścić...i zabił szeryfa :O

  • byou ocenił(a) ten serial na: 8

    Sighma Ale gdyby tak zrobił to nie byłoby serialu xD
    Poza tym jakby nie patrzeć, Henry był dobrze maskującym się psychopatą, a jak poznał ojca, to ten zaczął go nakręcać jeszcze bardziej.

  • Sighma Hmm... wydaje mi się, że Szeryf nie pozwoliłby Abby spotykać się z Henrym, w końcu znał prawdę. Młody mógł się obawiać, że Szeryf w każdej chwili mógłby się przypadkiem wszystkiego dowiedzieć. Aczkolwiek to nie przeszkadzało mu przyjaźnić się z dziewczyną.
    Nie zapominajmy również , że Trish, Chloe i Lucy miały związek z wyspą. Zapewne niektórzy goście również. Mogliby wsypać się przed ojcem Abby.
    Na logikę wystarczyłoby zabić tylko Szeryfa. Wtedy Abby wróciłaby na wyspę, na pogrzeb, a Henry mógłby wykorzystać okazję. Aczkolwiek nie zapominajmy o Jimmie. W końcu to on był jej pierwszą miłością, to on uratował jej w przeszłości życie.
    Skoro więc Henry miał taką zagwozdkę to nie dziwne, że postąpił tak irracjonalnie ;d

  • lena_777 ocenił(a) ten serial na: 5

    KeiChan Od około połowy sezonu domyślałam się, że Henry to psychol i zabija ludzi;/ Serial naciągany jak guma w gaciach i niestety dość przewidywalny. Ten schemat był już wykorzystywany w wielu filmach i serialach kryminalnych. Cóż, obecnie twórcy musza się naprawdę nagłowić, żeby czymś zaskoczyć widza.
    Uważam, że oprócz Henrego do ligii ćwoków powinien dołączyć szeryf. Facet wiedział, że Wielkfield przeżył, znał podziemne tunele na wyspie i jak zaczęła się masakra - to zamiast wezwać posiłki, latał sam jak kot z pęcherzem i morda w ciup- nic nikomu nie powiedział;P
    A i jeszcze rozbawiła mnie scena (choć wiele ich było) gdy przyleciały "posiłki". Wiedzą, że grasuje psychol, na wyspie, stąd logiczne, że łatwiej stracić łączność i kontakt i w ogóle trudniej się dostać i wydostać, a Ci wysyłają dwoje agentów (w tym nowicjuszkę);P No po prostu ręce opadają. A mieszkańcy miasteczka to chyba jakies widma;) Już mogli sobie ich darować i jeszcze bardziej nie kompromitować;P
    Całe szczęście, że nakręcili tylko 1 sezon;) Krótka piłka. I po bUlu;)

  • sift ocenił(a) ten serial na: 8

    lena_777 Przez pierwsze dwa odcinki myślałam ze ta cała Aby jest zabójca nawet fajnie by było bo postać nie ciekawa , zrobienie z niej morderczyni tchneło by troche życia w nią , już pogodziłam sie z tym, że niezbyt atrakcyjne z niej dziewcze ale, że takie naiwne to nie zdzierze.

  • Sol89 ocenił(a) ten serial na: 5

    lena_777 Dokładnie, scen w których bohaterowie porażali głupotą było naprawdę mnóstwo. Aczkolwiek odnosząc się do tego, co napisałaś, rozbawiło mnie jeszcze że tych dwoje gliniarzy ze stanówki zameldowało się tuż przed wylądowaniem, potem przez niemal dwa dni baza nie miała z nimi przecież żadnego kontaktu ale niee, po co mieliby się tym zainteresować :D
    Nie wspominając o tym, że na tej wyspie mieszkało najwyraźniej maksymalnie z 10 osób, inaczej to co się tam działo kompletnie nie ma sensu xD

  • Sighma Ja od początku obstawiałam, że albo Henry, albo Abby są zabójcami...tyle, że miałam trochę inną wizję tego wszystkiego, no ale nie ważne, bo ostatecznie tak namieszali, że sie w sumie zdziwiłam, iz wyszło na moje :P
    Masz rację- Henry mógł to załatwić na 100 innych sposobów zamiast wszystkich zabijać...do tego to nawiedzone dziecko...ta mała mnie normalnie przerażała z tym swoim świdrującym spojrzeniem, zachowaniem rodem z rodziny Adamsów i przypalaniem ślimaków...Jezu...chyba nie chcę mieć dzieci O.o
    Mnie jednak w ostatnich odcinkach irytowało coś innego...siły były rozłożone gdzieś tak 12 do 2...z czego nie wiadomo jeszcze było, że Henry to psychol, więc 13 do 1..."Johnny" miał do dyspozycji tylko jakąś maczetę (czy co to tam było), pozostali byli uzbrojeni po zęby...i nikt, ale to nikt nie wpadł na to, żeby gościa rozwalić, gdy już im się "objawił", postarać się siedzieć w jednym miejscu i czekać, ja rozumiem, że stres, nerwy, ręce się trzęsą, ale nie trafić w stojącego faceta z odległości 3 metrów z broni, która ma niezły rozrzut (weźmy choćby głowę Huntera czy drzwi w kuchni)? Tego to chyba nigdy nie pojmę...
    Pomijając te cuda na kiju, które zepsuły mi zabawę i tak uważam, że serial był bardzo dobry i chętnie zobaczyłabym coś w tym stylu- poleci mi ktoś coś w podobie?

  • igor_94 ocenił(a) ten serial na: 9

    Lili89 bledow troche bylo ale i tak film trzymal w napieciu do ostatniego odcinka ... Polecam

  • kakrusik789 ocenił(a) ten serial na: 9

    Sighma "normalnie" nie mogli być razem, bo byli rodzeństwem, więc musiał zabić szeryfa, a że jak i ojciec tak i syn byli psycholami to chcieli sobie zabić całą wyspę, no i zabili

  • Sol89 ocenił(a) ten serial na: 5

    kakrusik789 Przecież o tym że są rodzeństwem nie wiedział nikt poza Henrym i jego ojcem, nawet szeryf. Więc jak ktoś już wyżej napisał - wystarczyłoby żeby przyjaciel z dzieciństwa za nią pojechał, pokazał że jego uczucia względem niej ewoluowały i nikt by im nie przeszkadzał.

  • Sighma Wciągający i trzymający w napięciu serial,znacie jakieś podobne?

  • Sighma ocenił(a) ten serial na: 8

    Ulencja_Zdenek http://www.filmweb.pl/serial/Scream-2015-687676
    http://www.filmweb.pl/serial/Dead+Of+Summer-2016-765477
    http://www.filmweb.pl/serial/Slasher-2016-750157 (drugi sezon jest lepszy)
    http://www.filmweb.pl/serial/Kr%C3%B3lowe+krzyku-2015-726196

  • Sighma dzięki za odpowiedź pozdrawiam ;)