O czym to jest? To jest komedia?
Kuźwa, chyba pierwszy odcinek XFiles, którego nie jestem w stanie obejrzeć do końca. Mulder zachowuje się jak idiota biegając z komórką, której nie potrafi obsługiwać, jakiś jaszczur zmieniający się w człowieka pracujący w salonie GSM.
Co to do cholery jest???
Ja chcę stare...
Idealny przykład jak wygląda "odcinanie kuponów" od marki która kiedyś zarabiała miliony i była czymś rewelacyjnym. Sezon 10 to było nieporozumienie ale sezon 11 dodaje do tej porażki jakość zdjęć, dialogów i scenariusza na poziomie szmirowatych polskich produkcji typu Klan.
Stare odcinki oceniłem na 7 ale sezon 10...
Powrót X-Files zaliczył bardzo dziwne otwarcie. Autorzy poszli na łatwiznę w komiksowym stylu - czyli najprościej zrobić reset historii i napisać ją od nowa. I tak oto Mulder po spotkaniu z jedną porwaną panią stwierdza, że wszytko w co wierzył do tej pory było kłamstwem i konspiracją ludzi, a obcy wcale nie maczają...
więcejWygląda na to, że nic już nie uratuje sezonu 10.
To co serwują nam twórcy to autoparodia. Mulder który tylko czeka, aż ktoś mu przepisze psychotropy. Po czym zachowuje się jak rasowy ćpun, mimo że dostał placebo? Nie pamiętam z poprzednich serii, by choć raz zachował się równie nieprofesjonalnie. Owszem czasem jego...
Ok, pilot był średniawy, ale pomijając pierwszą serię, to Carter zawsze sobie słabo radził z początkami sezonu. Ale już drugi odcinek, to stare, dobre archiwum. Duchovny się rozruszał, GA trzyma poziom, klimat wrócił. Przydałoby się więcej akcji w nocy i trochę śmigania po amerykańskich zadupiach, ale generalnie -...