Zemsta

Revenge
2011 - 2015
7,7 21 tys. ocen
7,7 10 1 21195
Zemsta
powrót do forum serialu Zemsta

Nie rozumiem fenomenu tej postaci. Właściwie jeszcze nie odegrała istotnej roli. Taki to trochę
dla mnie rzep na dupie. Tworzy tandetne tło z tandetnym akcentem. Więc skąd taka popularność
np. w wątku "konkurs na bohatera"?!

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
of2288

Też mnie to zastanawia.

ocenił(a) serial na 9
of2288

dokładnie, to samo mnie zastanawiało. Ta postać mnie wkur**a przez dłuższą część serialu. Wątki z tą postacią są nieistotne i zabierają cenny czas każdego odcinka.

zuku125

Właściwie jest ona ważną postacią, ponieważ w jednym z odcinków była pokazana ( jeszcze za młodu Emily ) jak była w klubie nocnym i wiadomo kim była ;) Dlatego myślę, że Emily wykorzysta ten fakt ;) i z pewnością jeszcze Ashley namiesza.

ocenił(a) serial na 8
yamaha299_fw

własnie pokazała, że ma jaja i trochę rozumu ;)

of2288

Spodziewałam się publicznego ścięcia głowy po tym wpisie... a to niespodzianka.

of2288

Ja również się zgadzam z Tobą.Ashley to strasznie płytka kobieta,której zależy tylko na sławie,kasie i dlatego związała się z Danielem.
Żeby się ustawić.Do tego jest fałszywa...

Damx123

Zapewne twórcy trzymają dla jej postaci jakiś spiskowy wątek... Narazie jest popychadłem, kukiełką tańczącą tak jak jej każdy zagra.

ari92

Może ktoś leci na wygląd w konkursie. Musieli dać kochankę Danielowi po to trzymają tą postać. Osobiście bardziej by mnie zaciekawił jej romans z Conradem, albo jakby kogoś zabiła.

ocenił(a) serial na 10
Damx123

ja ją własnie za to lubię ;] bez takich postaci serial byłby nudny jak flaki z olejem...

ocenił(a) serial na 7
of2288

Pierwsze słysze, że Ashley jest popularna? Chyba tylko w tym jednym wątku konkursowym, do którego zresztą nie zaglądam. Często natomiast bywam na forum IMDb serialu i po opiniach widać, ze jest jedną z najbardziej nielubianych postaci obok Declana.
Mnie osobiście ani ziębi, ani grzeje. Myślę jednak, że takie postacie jak ona sa potrzebne - mniej istotne od głównych bohaterów, o trochę innych motywacjach, postacie w miarę takiej potrzeby zbywalne.

ocenił(a) serial na 10
milkaway

Zupełnie się nie zgadzam z waszymi negatywnymi opiniami na temat Ashley :] ale jak to się mówi, każdy ma prawo do własnego zdania... Nie jest jakąś tam drugoplanową bohaterką - wymieniana w głównej czołówce...
Za co lubię Ashley? Za to, że jest niesamowicie przebiegła, dwulicowa, podła i potrafi być dobrą manipulatorką - lubię takie postacie w serialu, gdyż dzięki nim kręci się akcja filmu (np. Mona z Pretty Little Liars - też moja ulubienica), Ashley to książkowy przykład bitch, która kocha pieniądze, sławę i popularność, jej parcie na szkło połaczone z fantastycznym angielskim akcentem sprawia że jest jedną z moich ulubionych postaci Revenge :D i zgadzam się z ari92 - ta postać jeszcze zapewne zaskoczy...... Z resztą, Mona w PLL na początku też grała zwykły epizodyczny, dla niektórych wtedy irytujący wątek... a teraz jedna z głównych postaci - i zwycięstwo Janel Parrish za rolę Mony w kategorii najlepszy czarny charakter w Teen Choice Awards 2012 mówi samo za siebie :) Moim zdaniem Ashley jeszcze nam pokaże :)

Sajmonnn

Za co NIE lubię Ashley? Za to że jest pop prostu nudna. Mona przynajmniej wyglądała suczo. Ashley jest bezpłciowa. Z resztą nie ma co porównywać tych dwóch seriali, bo to inna półka.

ocenił(a) serial na 10
of2288

Ja też się nie zgadzam, Ashley to bardzo fajna, wyrazista postac, ktora potrafi walczyc o swoje, o swoja wygode, jest sliska, dwulicowa - podoba mi sie to w niej, tez sadze ze jeszcze wiele pokaze xD Jest btw sliczna, seksowna i przykuwajaca uwage

matteusss

"Wyrazista postać"... już chyba bardziej wyrazisty jest Declan.

ocenił(a) serial na 10
of2288

bez komentarza... Declan buhaha

ocenił(a) serial na 10
of2288

........................

ocenił(a) serial na 10
of2288

Lubię Ashley, kobieca, stanowcza, sprytna, inteligentna, dąży po trupach do celu nie zważając na "ofiary" i konsekwencje, podziwiam ja za to, że jest taka zdeterminowana i wiele potrafi poświęcic dla sławy, pieniędzy i znalezienia sie w centrum zainteresowana...
Wątki z tą postacia sa istotne i "nie zabierają cennego czasu odcinka", ja wręcz czekam kiedy na szklanych ekranie zobacze Ashley!!

i_love_taylor_momsen

A ja czekam aż ona przestanie się pojawiać.Ona nic nie wniosła.To Emily nie zważa na ofiary.Kogo na sumieniu ma Ashley?
Nikogo.Do tego jest sztuczna.Nic nie zrobiła takiego,równie dobrze mogliby postawić manekina.Tyle samo by zrobił...a ładnie wyglądać to za mało.

ocenił(a) serial na 10
Damx123

Dokładnie. Ashley to tandetna i nudna postać. Komentarze, że dużo wnosi do serialu są śmieszne. Oni tylko pilnuje raz Daniela, raz jego ojca. Nudna jak flaki z olejem. Nie wie bidulka co ze sobą zrobić

ocenił(a) serial na 10
Damx123

Dokładnie. Ashley to tandetna i nudna postać. Komentarze, że dużo wnosi do serialu są śmieszne. Oni tylko pilnuje raz Daniela, raz jego ojca. Nudna jak flaki z olejem. Nie wie bidulka co ze sobą zrobić

Diretto

Są bardzo śmieszne.Ludzie widzą w niej nie mam pojęcia co.Przecież ona nic tam nie robi oprócz tego co napisałeś.
Ja rozumiem,że może jest ładna....(dla mnie nie,są ładniejsze niż ona w tym serialu).Ale co z tego? Jest żałosna...

ocenił(a) serial na 10
Damx123

Może nie masz pojęcia i nie potrafisz dostrzec w niej tego, co widzą inni... dlaczego? hmm ... pozostaje mi się tylko domyśleć ;]
Ashley jest niewątpiwię jednym z czarnych charakterów Revenge, lubię ją, podoba mi się jej postać, w ogóle nie zgadzam się z opinią, iż miałaby być nudna, wręcz uważam ją za bohaterkę CIEKAWĄ i NIEBANALNĄ... :)

nattya88

A co w niej ciekawego? Może wymienisz? Tylko bez "przebiegła, sucza itp" bo to nic o jej znaczeniu w filmie nie mówi, raczej jedynie tło tworzy.

ocenił(a) serial na 7
nattya88

W serialu jest o wiele więcej czarnych charakterów - bardziej przebiegłych, spiskujących, potężnych. Asley na tym polu ybiega blado, bo jest tylko karierowiczką osiągającą cele przez łóżko. Nie twierdzę, że jest w serialu niepotrzebna (jest jak najbardziej potrzebna), ale na pewno jest jedną z mniej ciekawych postaci.
Daruj sobie osobiste wycieczki ososbiste pod adresem innych forumowiczów. Nie oni i ich umiejętności czy też brak są przedmiotem dyskusji.

milkaway

Dokładnie,Victoria,Conrad to są czarne charaktery.A nie taka Ashley,ludzie przeceniają jej umiejętności.

ocenił(a) serial na 10
of2288

a jej akcent nie jest tandenty a wręcz zaj*bisty!!!!

ocenił(a) serial na 8
i_love_taylor_momsen

ashley jest ladna i ma super akcent- ale to tyle. leci na kase i sie przylacza do kazdego kto jej da dobra opcje, jednak moze dobrze ze jest bo przeciez nie kazdy bohater w revenge musi byc zwiazany z super przeszloscia. ona jest poprostu jedna z wielu osob (w zyciu rowniez) kktore gdzie sie da szukaja kasy i kariery. jest przez to neutralna, nuda.
a pytanie co do niej, to czy mi sie wydaje dobrze ze ona przyjechala z emily do hamptons? i sie na pocz przyjaznily?

ocenił(a) serial na 10
sugarffree

Ja bardzo lubię Ashley, nie wiem o co się jej tak czepiacie... ale każdy ma prawo do własnego zdania, dla mnie to jedna z lepiej wystylizowanych i zagranych ról Revenge, lubię ją, ciekawią mnie sceny z jej udziałem, podziwiam ją za determinację

wiecu

Opisz chociaż jedną ciekawą i znaczącą scenę z jej udziałem, bo jaj jakoś się jej doszukać nie mogę.

ocenił(a) serial na 10
of2288

Wszystkie sceny, w których reprezentowała Greysonów podczas procesu Daniela - jak sie później okazało działanie było zamierzone i sprawnie zmanipulowane żeby przyciągnąć uwagę na sobie nie zważając na krzywdy innych... Prosze uprzejmie, ot jedna z nich
Z resztą co to za przekonywania nudna , nienudna, taka, siaka czy owaka... Ja ja lubie, inni też co widać powyżej, Ty jej nie lubisz i OK, każdy ma prawo do własnego zdania.... A po co przekonywac Ciebie do niej skoro i tak jej nie lubisz?!?

ocenił(a) serial na 8
sugarffree

ogólnie zgadzam się że Ashley nie jest zbyt ciekawą postacią i nie jestem jej fanką. ale jako postać drugo planowa jakoś specjalnie mi nie przeszkadza ani nie irytuje. na początku serialu była przepustką emily na salony hamptons ponieważ się przyjaźniły już wcześniej. wiadomo wątek z danielem nuda, troszkę bardziej ciekawe relacje z conradem.
ale myślę że w następnym odcinku z flashbackami dowiemy się o niej i jej roli w planie emily trochę więcej. nie pamiętam dokładnie ale w którymś z ostatnich odcinków aiden pytał ems o ashley i ta odpowiedziała że nie wybrała jej bez przyczyny. a wnioskując ze zdjęć promocyjnych SPOILER ashley była call girl i pewnie emily ją "uratowała"

ocenił(a) serial na 9
i_love_taylor_momsen

jest okropny, praktycznie nikt nie mówi z tym akcentem. a jeśli już to właśnie tandetni nowobogaccy. ten akcent się nazywa bodajże porsh?

Daroo_3

ten akcent sié nazywa brytyjski.

ocenił(a) serial na 9
idiotka_3

... wiesz że 'brytyjski' dzieli się na parę innych? jest ich ponad dziesięć. (east, wes,t liverpool, irish, welsh etc etc) i ona mówi z akcentem Posh, czyli akcent wyższych sfer, który jest zawsze pokazywany w stereotypach.

Daroo_3

nie wiedzialam, ze jest akcent, ktory nazywa sie Posh... Tyle lat studiow i na darmo. Myslalam, ze najblizszy Twojemu opisowi jest RP.

ocenił(a) serial na 9
Scarlatti

'They were once the same, RP - Queen's English - BBC English - Upper Class Accent, but since the 1960's they have started to diverge. RP has become less archaic, the BBC has become more tolerant of regional varieties of English, and the upper class accent has become a bunch of Public School accents with their own jargon.'

http://youtu.be/dABo_DCIdpM?t=1m22s

Dziwne że po studiach nie wiedziałaś że jest taki akcent jak 'posh'. Ja już w gimnazjum się o tym uczyłem...

Daroo_3

Posh nie jest akcentem samym w sobie. Jest to tzw Britishismraczej okreslenie akcentu upper class, a nie akcent sam w sobie. To tak samo, jakbym powiedziala, ze NOCD jest akcentem, a przeciez to tylko okreslenie zwyczajowe.

Swoja droga gratuluje gimnazjum, rzadko sie zdarza, ze cos pozytywnego mozna powiedziec o tym 'tworze' edukacyjnym.

ocenił(a) serial na 9
Scarlatti

Mówię jak mnie uczone. Tylko angielski był na zacnym poziomie w moim gimnazjum.

of2288

Osobiście nie przepadam za tą postacią. Dlaczego? Jest dwulicowa, zakłamana, dba jedynie o swoje interesy. Tu wyrażam jedynie moje odczucia do tej postaci, jednak to, że jej nie lubię, nie znaczy, ze uważam, że nic nie wnosi do serialu.. :)

ocenił(a) serial na 10
of2288

Też nie cierpię tej babuchy. Jest oślizgła.
Podobnie jak Declan i Jack.

ocenił(a) serial na 7
of2288

Przypominam wam, że producenci na początku sezonu ogłaszali, że Ashley odegra dużą rolę w życiu bohaterów. Na razie nie odegrała żadnej oprócz sypiania z Danielem. Zobaczymy co będzie dalej.

chatiflatt

W przyszłej retrospekcji Ashley, Emily i Aiden są w jednym klubie (rok 2006). Generalnie nie było wspomniane, że któreś z nich poznało się wcześniej więc pewnie chodzi o to, że tak się jednak stało i Ashley tak naprawdę jest czymś więcej niż piątym kołem u wozu Greysonów. Może nawet sprzymierzeńcem, któż to ulicha wie póki co.

ocenił(a) serial na 7
Rosa19

Scenariusz jest pisany na bieżąco, więc jak będzie zapotrzebowanie na zagospodarowanie tej postaci to coś napiszą.

ocenił(a) serial na 10
chatiflatt

Zapraszam do dyskujsji na forum https://revengezemsta.fora.pl/ Tam znajdziecie najnowse newsy zwiazane z Revenge!!!

Rosa19

Przecież w 1 odcinku Victoria pyta jak się poznały a Ems mówi, że razem z Ashley były wolontariuszkami w jakieś operze.

ocenił(a) serial na 7
F_A_N_T_A_Z_J_A

Nie w operze, a Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. ;]
Wygląda na to, że Ashley była panienką do towrzystwa, więc raczej wolałaby zataić takie info.

ocenił(a) serial na 10
of2288

No i Ashley wygrała konkurs na bohatera... uuuu jak mi przykro ^^

i_love_taylor_momsen

Ludziom się w dupach poprzewracało i nie potrafią już docenić tego co ma jakąś wartość :)
Poza tym spory procent to osoby z jedynką na początku wieku, a takie jak wiadomo lubią robić na przekór.

ocenił(a) serial na 10
of2288

u mnie mocna 2 na początku wieku ;] pozdrawiam serdecznie...

i_love_taylor_momsen

Ale chyba jesteś w mniejszości ;) Ostatnio w ogóle internet opanowało młode pokolenie. Może to ja jestem w jeszcze mniejszej mniejszości...