bareja byl mistrzem jezeli chodzi o komedie porafil w tak inteligentny sposob wysmiewac nasza owczesna rzeczywistosc
To było dobre z tą nagrodą artystyczną. A ostatni odcinek super, jak Fiat 125p z ROZWALONĄ PRZEDNIĄ SZYBĄ poszedł za 10 100 000 zł. W ósmym: "Jeszcze... jeszcze... jeszcze" -"Wypije taki ze trzy butelki bełtu i JESZCZE MU MAŁO!". Długo by wymieniać...
Marian Koniuszko jest przekozakiem i wymiata wszystkich.Od dzieciństwa był moim idolem. Najlepsze jego teksty w filmie : "...Olewam!Lubię tę robotę!!!..." ; "...Ja to chyba całkiem przerzucę się na ten miodzik..." ; "...Ziemie do kwiatów wozić stara krowo!..." . To było TO !
niewiem czemu ale ze wszystkich seriali jakie dotychczas emitowano w tv najleprzym są zmiennicy . niewemczemu ale moim ulubonym odcinkiem jest odcinek 12 pt. "obywatel Monte christo" jak reżyser barewicz został w berlinie zachodnim wyrużnienie za swój film "wał chrobrego" (czy jakoś tak) i dali mu nagrode , żekomo...
Pierwszy program w tv jaki pamiętam, wtedy działała na mnie tylko muzyka i fiat, dopiero kiedy byłem starszy mogłem docenić wszystkie jego zalety
Jedyny polski serial ktorego ogladalem od dziecinstwa.Zawsze z radoscia ogladam go ponownie gdy jest powtarzany w tv. Film pokazuje zycie prosto i zabawnie.Stanislaw Bareja to niekwestionowany mistrz.Szacunek dla niego.
To jest dopiero kultowy serial i chyba już prawie wszyscy go obejrzeli , a jeśli nie to powinni zrobić to natychmiast, bo warto.
Zdecydowanie mój ulubiony fim jeżeli chodzi o polskie kino. Polecam wszystkim Bedzie się z czego śmiać
Uwielbiam "Zmienników"!!! Jest to chyba jedyny serial, którego nie opuściłam ani jednego odcinka :) Jest bardzo zabawny, zawiera mnóstwo anegdot z życia Polaków w latach 80.
ten serial lubię chociażby dlatego iż jak byłam małym dzieckiem na początku lat 90 bardzo często bł on emitowany a zatem kojarzy mi się z dzieciństwm:)
"Zmiennicy" to wspaniały film, chyba najlepszy z wyprodukowanych w PRL. Klimat jest świetny. Bardzo lubię ten film.
www.danielsoft.prv.pl
Łeska w oku się kręci kiedy wspominam tamte czasy miło jest popatrzeć na to co było oczywiście z przymrózeniem oka
Zawsze lubiłam ten serial o taksówkarzach. Teraz też go lubię, mimo iż jest miejscami trochę nudny i każdy odcinek trwa zbyt długo. Ale to dobra komedia, zupełnie inna, niż te obecne polskie, beznadziejne seriale komediowe (w których każdy aktor robi z siebie idiotę). No i miły powrót do wspomnień.
Co tydzień zmienników oglądałem i pasjonowałem się transwestyckimi przygodami. Wtedy to nawet była dla mnie śmieszna komedia. Teraz nie marnowałbym czasu.