HOT SHOTS: Kogo jeszcze skrzywdził Harvey Weinstein?

2017-10-12 17:31:49 +0200

Informację o odwołaniu Magdaleny Sroki i proteście środowiska filmowego znajdziecie TUTAJ.

Nasz wywiad z Pawłem Lewandowskim, wiceministrem w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, znajdziecie TUTAJ.

Odpowiedź dyrektor PISF na zarzuty ministra Glińskiego znajdziecie TUTAJ.

komentarze

pozostało 255 znaków
  • Jarek Bachanek
    Jarek Bachanek
    2017-10-12 21:35:39 +0200

    Dla mnie ta afera to przykład hipokryzji ludzi w Hollywood. Od dawna wiadomo, że Weinstein załatwiał rolę młodym aktorkom w zamian za seks. Była wśrod nich m.in. Weronika Rosati. Facet stale prowadzał się z młódkami. Wiadomo było o co biega bo przecież żadna ładna panna nie poleci na takiego brzydkiego starego dziada. Kto wie może rzeczywiście molestował kilka dziewczyn, nie wiadomo co się działo w jego sypalni. Teraz przegiął i nagle wysyp aktorek, które zdecydowaly się "ujawnić". Toż to śmiechu warte, Skoro gość wykorzystywał dziewczyny to czemu żadna wcześniej nigdzie tego nie zglosiła ? Wystarczy pogrzebać i widać, że wiele z nich pojawiało się z nim publicznie. Nie wiem jak wy, ale gdyby mnie jakiś facet molestował to raczej nie pokazywalbym się z nim publicznie. Babki po prostu bzyknęly się z nim w zamian za rolę i teraz co mają powiedzieć ? O wiele łatwiej wyjść na niewinne ofiary. Dopóki produkowane przez niego filmy zartabiały duże pieniądze to jakoś nikt o gwałtach nie gadał. Od dawna jednak wiadomo, że facet nie ma już tej ręki do filmów co kiedyś i jego produkcje często przynoszą straty. Moim zdaniem ktoś chciał się go pozbyć, Weinstein nie chciał ustapić, więc zaczęto wygrzebywać jego grzeszki. Jak w stadzie wilki wyczuły krew i rzuciły się cała gromadą na ofiarę.

    129
    • Robert831231
      Robert831231
      2017-10-12 21:49:44 +0200

      @Jarek Bachanek łapka w górę :)

      1
    • dccicus
      dccicus
      2017-10-12 23:46:54 +0200

      @Jarek Bachanek A nagrania polcyjne to skąd są jeśli nikt nie zgłaszał. Oj słabo śledzisz tę sprawę. Najlepiej zwalić na kobiety winę.

      19
    • SHIFT_98
      SHIFT_98
      2017-10-12 23:55:02 +0200

      @Jarek Bachanek Bo był bogaty i wpływowy i zniszczył by im karierę jeśli by to ujawniły? Teraz nie mają się czego obawiać skoro i tak idzie na dno.

      22
    • Fantom94
      Fantom94
      2017-10-13 00:17:47 +0200

      @SHIFT_98 Wszystko przez kobiety, ech :D

      4
    • RickyG
      RickyG
      2017-10-13 01:06:29 +0200

      @Jarek Bachanek Ty no nie wiem, może nie zgłaszały tego, bo to największy producent w Hollywood i możliwe, że to byłby koniec ich kariery? Poza tym, zadaj sb pytanie czyje postępowanie jest rzeczywiście niemoralne w tej sytuacji: producenta milionera, który wykorzystuje swoją władzę, aby zaspokajać swoje perwersje, czy aktorek, które, możliwe, że nie wiedząc o jego praktykach, były do tego zmuszane, aby z nim wspołpracować? Hm?

      15
    • dccicus
      dccicus
      2017-10-13 01:25:25 +0200

      @Jarek Bachanek Rose Mcgowan mówiła o tym co ją spotkało, odpowiedzią było, że nie ma na to dowodów, ona nie była wystarczającym dowodem. Inne kobiety jak modelka Ambra Battilana Gutierrez zgłaszały na policje. Nagrania z tej operacji są w internecie. To nie jest prawda, że o tym nie mówiły.

      13
    • x4r0105t
      x4r0105t
      2017-10-13 04:22:29 +0200

      @RickyG Ale dlaczego Jarek ma zadawać pytanie SB?

      3
    • RickyG
      RickyG
      2017-10-13 09:17:07 +0200

      @x4r0105t hehe dobre

    • Herushingu
      Herushingu
      2017-10-13 10:39:31 +0200

      @RickyG no wiesz, zależy jak na to spojrzeć, prawda jest taka, że zapewne większością dziewczyn które skorzystały z takowego układu nikt by się nie zainteresował w aspekcie aktorskim. W końcu nie próbował takowych rzeczy z aktorkami z już ugruntowaną pozycją w hollywood, bo te nie miałyby powodu, by się na to godzić. Zatem to raczej taka wymiana usług. Coś za coś. W przeciwnym wypadku weźmiemy kogoś bardziej utalentowanego lub sławniejszego. Trochę mi to przypomina sytuacje z Gal Gadot w Wonder Women, i oburzenie ludzi, że dostała tak "mało" kasy. Mimo że jednym z głównych powodów, że dostała tę rolę był fakt, że była tania, bo w przeciwnym wypadku wzięliby kogoś sławniejszego, by zwiększyć szanse filmu. I podobnie tutaj. To nie tak, że w sytuacji odrzucenia jego propozycji przekreślały swoją świetlaną karierę, bo zapewne wiele tych dziewczyn na takową szans nie miały, i była to jedyna ich szansa zaistnienia. Zatem nieszczególnie mi ich szkoda.

      1
    • Herushingu
      Herushingu
      2017-10-13 10:44:21 +0200

      @RickyG Ech, fragment który ucięło: Jedynie kogo można żałować to utalentowane dziewczyny, które straciły szansę na rolę, bo ktoś inny ją dostał w ramach takowego układu, z tym, że te utalentowane aktorki nie mają twarzy ze względu na ich ilość, zatem są poszkodowane jedynie w abstrakcyjnej rzeczywistości.

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 10:51:20 +0200

      @RickyG daj spokój, chłopaki wiedzą lepiej "jakie są kobiety ;)", to wszystko spiseg i w ogóle TROCHĘ DYSTANSU, przecież każda powinna wiedzieć, że już po zdobyciu roli jeszcze musisz się przespać z producentem czy tego chcesz czy nie!... A na serio, inba w tych komentarzach to kolejne potwierdzenie, że seksizm to jednak codzienność. Ciekawe, jaką cenę płacili mężczyźni za role u Weinsteina. Nikogo nie zmuszał do seksu? No patrzcie państwo. DZIWNE. Dziwnym za to nie jest, że z facetów skomentować doniesienia na początku mieli jaja tylko Cumberbatch i Firth, bo prawdopodobnie jako Brytyjczycy najmniej ryzykowali.

      9
    • RickyG
      RickyG
      2017-10-13 11:14:22 +0200

      @Herushingu No wiadomo, zeo aktorki znane to zabiegają sami producenci, a nie one o role. Fakt,że Weinstein wykorzystywał swoją władzę i pozycję do molestowania młodych, mniej znanych aktorek jest obrzydliwy, ale co taka dziewczyna ma zrobić, skoro magnat pokroju Weinsteina tak stawia sprawę? To nie jest och winna, że najbardziej wpływowa osoba w Hollywood okazała się podłym zboczeńcem.

      5
    • kieko
      kieko
      2017-10-13 11:52:11 +0200

      @Halucynka

    • Herushingu
      Herushingu
      2017-10-13 12:28:31 +0200

      @RickyG Patrz komentarz wcześniej. Żałować należy aktorki które nie dostały roli, bo inna dziewczyna aspirująca do tego miana skorzystała z takowego układu, i dostała rolę. Moim zdaniem błędnie zakładasz, że te dziewczyny dostały / zasługiwały na daną rolę, i w sytuacji odmowy mogłyby ją stracić, gdy w rzeczywistości jest to główny powód dla którego zaoferowano im daną rolę. Oczywiście nie powinno mieć to miejsce, wybór powinien być podyktowany względami merytorycznym, talentem, ale zapewne nie dla wielu dziewczyn które poszły na tokowy układ, bo zapewne w takowej sytuacji nie dostałyby roli. Dlatego byłbym ostrożny z nazywaniem ich ofiarami, bo była to ich świadoma decyzja, by otrzymać rolę. Oczywiście Weinstein jest degeneratem, ale nie określiłbym go mianem predatora, przynajmniej na podstawie nagrań które słyszałem, bo na ich podstawie rysuje się raczej obraz żałosnego desperata, który musi błagać dziewczyny by te zgodziły się na oglądanie go nago, o seksie nie wspominając.

    • RickyG
      RickyG
      2017-10-13 12:35:36 +0200

      @Herushingu Ok, rozumiem o co ci chodzi, nie do końca się z tym zgadzam, ale po prostu chyba trochę inaczej interpretujemy te zdarzenia. Faktem tez jest, że właściwie do końca nie wiadomo co się działo przez te 30 lat, kto mówi prawdę i jaką narrację temu się nada

      2
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 13:11:25 +0200

      @Herushingu "Zgodnie z polskim prawem przestępstwa dopuszcza się osoba, która mając prawny lub faktyczny wpływ na los innej osoby, świadomie korzysta z tego aby doprowadzić do kontaktów seksualnych. Przestępstwa tego dopuszcza się również osoba, która wykorzystuje trudną sytuację życiową innej osoby w celu doprowadzenia do kontaktów seksualnych." dziwne, polski ustawodawca rozumie i zagrożenie karą do lat 3, a chłopcy dalej swoje. Art 199 kk, gdybyś się zastanawiał.

      1
    • gaclav3
      gaclav3
      2017-10-13 13:32:33 +0200

      @Halucynka Czyli kobiety zawsze niewinne. Prostytucja to wina mężczyzn. Fajnie.

      2
    • maximus.
      maximus.
      2017-10-13 13:41:57 +0200

      @Jarek Bachanek to samo jest w świecie mody zresztą

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 13:51:11 +0200

      @gaclav3 Patrząc realistycznie, to popyt = podaż, więc owszem. Gdyby nie zapotrzebowanie na seksualne niewolnice, nie byłoby porwań kobiet do burdeli. Tylko nie rozumiem, jak to się ma do tego, co napisałam - czyli wymuszania seksu w zamian za zatrudnienie/niezwolnienie z pracy. Rozumiem, że gdyby od twojej matki szef wymagał seksu za podwyżkę albo groził zwolnieniem z pracy, to jej zgodę uznałbyś to za szczytowe osiągnięcie kapitalizmu i zwyczajną wymianę usług? Byłaby wtedy winna czy niewinna? Byłoby molestowanie, czy tylko zwyczajna casual rozmowa?

      4
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 13:57:55 +0200

      @Halucynka a skad wiesz ze wymuszal na wszystkich? mysle ze wiekszosc leciala do jego lozka od razu na slowo :kontrakt", niektore- wlasnie nie chcialy a facet przyzwyczajony do spelniania zachcianek,wladzy itp przeginal

      2
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 14:01:42 +0200

      @Halucynka zreszta te nagrania to ustawki, w sensie, ze rzekoma modelka/aktorka wiedziala o jego zachowaniu wczesniej i musiala wlaczac nagrywanie przed, a nie w trakcie

    • gaclav3
      gaclav3
      2017-10-13 14:02:40 +0200

      @Halucynka Nie będę wypowiadał się za swoją matkę, więc wypowiem się za siebie. Gdyby szef powiedział mi, że zwolni mnie jeśli się z nim nie prześpię to dostałby po ryju, a sprawę bym nagłośnił. Gdyby zaproponował mi awans z seksem w rewanżu, zareagowałbym identycznie. Jeśli ktoś się godzi na takie warunki to tak, uznaję to za wymianę usług. Niezgodną z prawem, niemoralną, ale obustronną.

      2
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 14:08:12 +0200

      @gaclav3 chodzi o podejście do kobiety w trudnej sytuacji. Za siebie to każdy może cwaniakować i robić z siebie szlachetnego bohatera bez skazy. Empatię można wyrzucić za okno. Skoro taka wymiana jest zatem niezgodna z prawem, to czemu tak przeżywacie śledztwo w tej sprawie?

      3
    • gaclav3
      gaclav3
      2017-10-13 14:08:20 +0200

      @Halucynka A Twoja argumentacja na winę mężczyzn w handlu kobiet to odwrócone "miała krótką spódniczkę to sama sobie winna".

    • gaclav3
      gaclav3
      2017-10-13 14:10:35 +0200

      @Halucynka A ty nie przeżywasz? :D Oczywiście koleś musi beknąć za to co zrobił, bo to obleśne i nielegalne, ja po prostu odnoszę się do Twoich argumentów o tym, że mężczyźni winni całej krzywdy świata.

    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 14:14:10 +0200

      @gaclav3 dokladnie, gwyneth mogla odmówic seksu, molestowania czy co tam miała ale wtedy musialaby iśc do roboty czy robić karierę w trudniejszy sposob- czyli sie starać o wszystko. Mogla ? mogla.

      4
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 14:19:12 +0200

      @Justyna_0288 Zjedź niżej i przeczytaj cały post na ten temat. W którym wyraźnie odróżniłam te kobiety, które świadomie - nie pod przymusem - podjęły taką decyzję o wstąpieniu w układ, od tych, które zostały przymuszone fizycznie lub ekonomicznie. Tak czy owak SAM FAKT istnienia takiego "wtórnego castingu" jest nielegalny i skandaliczny.

      1
    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 14:23:46 +0200

      @Halucynka Jakie prawo zabrania proponowania seksu?

    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 14:23:59 +0200

      @Halucynka kobieto , od lat 30tych XXwieku taki casting jest organizowany w LA..obudzilas sie?..gdyby nie ten casting to nasza gwyneth nie mialaby oskara i nie gralaby w filmach.. co sadzac po jej talencie musial ktos popychac do przodu , bo w zyciu by tyle sama nie osiągła..wiec nie wiem o co te pretensje, cos za cos

      3
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 14:27:09 +0200

      @Halucynka znam wiele kobiet/dziewczyn co w pracy osiągaja wiecej bo spotykaja sie z wlasciwymi mężczyznami, to nie dotyczy tylko showbizneu,wszystkie pustaki tzw laski teraz leca na kase i chca facetow z wiekszym portfelem ,gdzie ty zyjesz?

      2
    • Urieros
      Urieros
      2017-10-13 14:31:49 +0200

      @Jarek Bachanek generalizujesz na maksa. Która dupki dała, to dała...za rolę, a która była molestowana, to była molestowana. Jest mnóstwo czynników, które determinują wiele rzeczy, wiek, presja, pragnienie sukcesu, strach przed napiętnowaniem w środowisku...generalizujesz

      4
    • koliopp
      koliopp
      2017-10-13 14:35:49 +0200

      @Urieros taaa była molestowana i się obudziła akurat teraz i to nie jedna a stado, wcale bez żadnej inspiracji ot tak, olśniło nagle całe stadko hahah to dopiero generalizacja i akcja

      1
    • Herushingu
      Herushingu
      2017-10-13 14:42:48 +0200

      @Halucynka Nie jest to zgodne z prawem? o rly? Ale przecież nikt nie twierdzi, że nie jest to sprzeczne z prawem. Wiele rzeczy jest zabronionych. I w sumie nikt nie twierdzi, że było to właściwie, ale nie znaczy też, że te wszystkie kobiety to niewinne ofiary predatora medialnego. I skoro już poruszamy kwestie prawne to jego kontrakt pozwala na molestowanie, o ile jest gotów pokryć ugody z własnej kieszeni. Zatem istnieje spora szansa na to, że odzyska jeszcze stanowisko. Chociaż zważywszy na ilość kobiet które wystąpiły przeciwko niemu może spowodować, że nie nie zdecyduje się na to. A odnośnie przytoczonych przez ciebie przykładów to są one błędne - w większości -, i nie mają tu zastosowania, bo molestowanie jest oczywiście naganne, i nie powinno mieć miejsca. Wyjątkiem jest sytuacja zatrudniania w przypadku której, przy założeniu, że sprawa jest stawiana jasno od samego początku, powinno być to kwestią indywidualnej moralności. Jeśli ktoś chce zatrudnić "prostytutkę", która dodatkowo będzie także sekretarką to powinien mieć do tego prawo. Ale podkreślał, jeśli jest to z góry określone przy zatrudnianiu.

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 14:53:39 +0200

      @Justyna_0288 najwyraźniej nie w świecie twoich pustaków. Szkoda, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Co do tych kobiet, które wiedziały co robią i im to nie przeszkadzało, mają te, które zmuszono do seksu? One nie mogły zostać wykorzystane, bo inne się godziły? Robisz k.urwę z logiki. Ogólnie to z twoich wiadomości leci taka pogarda, że aż boli.

      3
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 14:56:56 +0200

      @roball_2 żadne. Idź zatem zaproponuj swojej podwładnej seks w zamian za podwyżkę albo zatrudnienie, i czekaj na bombonierkę.

      1
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 15:01:16 +0200

      @Halucynka jak moich,kretynko? to nie moje bliskie kolezanki. Wyjedz do jakiegos wiekszego miasta i zobacz jak sie robi kariere...TAK zostaly zmuszone , bo bez seksu by nie zrobily kariery.I czuja sie zmuszone teraz, ale kaske mają.Hipokryzją zalatuje...

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 15:05:59 +0200

      @gaclav3 w ogóle ludzie są zakałą planety ;p ale jeżeli chodzi o prostytucję, to co - kto jest jej konsumentem? Kobiety? W niewielkim procencie. Ktoś te kobiety licytuje, ktoś te kobiety gwałci w burdelach za 2 dolce, ktoś te dzieci z Azji kupuje. Nie mówię, że nie ma wśród takich "koneserów" kobiet, ale prawda jest taka, że to w przytłaczającej większości mężczyźni. Nie wiem co ma być z tego za wniosek, bo bynajmniej nie obwiniam płci meskiej za wszelkie zło :P tylko akurat prostytucja to kiepski przykład na jej obronę. Polecam ciekawy artykuł http://www.bezpiecznik.org.pl/pl,0,0,3,Kilka_mitow_o_prostytucji,0,0,index.php

      5
    • gaclav3
      gaclav3
      2017-10-13 15:17:55 +0200

      @Halucynka No tak, ale po pierwsze nie mówimy tu o prostytucji, a o sutenerstwie. Zwykła, staromodna prostytucja, zwana też najstarszym zawodem świata to po prostu oddawanie się za pieniądze. Z własnej, nieprzymuszonej woli. To, że jakaś kobieta chce zarobić na swoim ciele to chyba nie jest wina mężczyzn, nie? :D Bo to trochę tak jakby równo obwiniać narkomanów i tych, którzy wytwarzają oraz rozprowadzają dragi. Jest popyt, jest podaż, prawda? :D

      3
    • Jarek Bachanek
      Jarek Bachanek
      2017-10-13 17:02:10 +0200

      @koliopp O tym włąśnie mówię. Lawrence i Paltrow są dobrym przykładem. Obie dostały Oskara za przyzwoite występy, w przyzwoitych filmach. Ale czy one samy i te filmy (Poradnik pozytywnego myślenia i Zakochany szekspir) na nie zasługiwały Śmiem wątpić. A że obie były lubiane przez Weinsteina i prawdopodobnie z nim sypiały to gośc załatwił im te statuetki. W zasadzie zrobił im kariere bo w stanach Oskar to nie byle co. A teraz gdy gościa atakują to Paltrow nagle gada, że Weinstein ją molestował. Skoro tak to czemu się z nim pokazywała na galach ? Normalnym odruchem gdy ktoś cię napastuje jest ucieczka i separacja od osoby która jakoś cię skrzywdziła a nie publiczne pokazywanuiie się z nim z uśmiechem na ustach. Więc coś tu jest nie tak.

      2
    • Jarek Bachanek
      Jarek Bachanek
      2017-10-13 17:16:26 +0200

      @Justyna_0288 A no właśnie. Ja tu nie bronię Weinsteina. Jeśli rzeczywiście kogoś gwalcił to powinien póść siedzieć. Chcę tylko podkreślić hipokryzje obu stron. Bo jak inaczej można nazwać przymykanie oczy przez lata to co robił Weinstein ? Skoro ja o tym wiem to środowisko też musialo o tym wiedzieć. Ciekawe jest też to, że każda atorka, ktora prowadzała się z Weinsteinem dziwny trafem dostawała rolę w wysokobudżetówkach. To była trasakcja wiązana. Seks w zamian za rozoj kariery. I teraz gdy te babki są znane i rozpoznawane, także dzięki Weinsteinowi, i gdy on jest na dnie, to te nagle twierdzą, że je molestował. Nie wiem może wcześniej były jakieś doniesienia, nie śledzę tej sprawy dokładnie bo mam cieawsze rzeczy do roboty. Po prostu wkurzają mnie podojn stasndardy panujące w tym środowisku. To się niczym nie rózni od innych afer gdzie ktoś znany komuś podpada i nagle rozpętuje się nagonka (czasem słuszna, czasem nie) i praktycznie każdy ze środowiska tego człowieka, kto jeszcze niedawno podawał mu rękę i się z nim kumplował mówi "a to ten skrwy..syn robił to śmieć i trzeba go zniszczyć". Jeśli to nie jest hipokryzja to nie wiem co nią jest.

      2
    • Lucas207
      Lucas207
      2017-10-13 17:49:20 +0200

      @Jarek Bachanek O, i mamy standardowe filmwebowe tłumaczenie dlaczego dany nielubiany przez delikwenta film odniósł sukces. Ludzie, to nie pudelek.

      5
    • Jarek Bachanek
      Jarek Bachanek
      2017-10-13 17:51:37 +0200

      @Lucas207 Nigdzie nie pisałem że nie lubię tych filmów. Poradnik widziałem nawet 3 razy. Po prostu były lepsze kreacje niż role Paltrow i Lawrence.

      1
    • dj_carlos
      dj_carlos
      2017-10-13 20:27:42 +0200

      @Jarek Bachanek

    • dj_carlos
      dj_carlos
      2017-10-13 20:28:02 +0200

      @Jarek Bachanek

    • dj_carlos
      dj_carlos
      2017-10-13 20:29:19 +0200

      @Jarek Bachanek no tyle taka sprawa że gościu nie był gejem więc na pewno by cię nie molestował xd

      1
    • DemiaN
      DemiaN
      2017-10-13 21:05:59 +0200

      @Jarek Bachanek To samo pomyślałem gdy usłyszałem o tej całej aferze. Nawet nie jest mi żal tych kobiet, bo gdyby były na prawdę ofiarami to nie brałyby pieniędzy, a biorąc pieniądze od tego gościa udowodniły że są zwykłymi szmatami.

      2
    • dccicus
      dccicus
      2017-10-13 23:38:06 +0200

      @Jarek Bachanek Wszyscy mówią o kobietach. Moment faceci (James Van Der Beek, Terry Crews) też zaczynają sypać, ,że byli obmacywani przez innych producentów. Uważajcie panowie którym tak łatwo przychodzi osądzać kobiety, bo jeszcze wy staniecie przed dylematem ujawnić się czy zapomnieć.

      3
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-14 00:55:10 +0200

      @dccicus A wiesz jak sie dostal Colin Firth do showbiznesu? Sypiając z facetami ..Sa dwie strony medalu

    • Maciej_Bal
      Maciej_Bal
      2017-10-14 12:51:26 +0200

      @Justyna_0288 Jakieś dowody? Jakiekolwiek źródło? Nie chce mi sie w to wierzyć...

      2
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-14 17:27:34 +0200

      @Maciej_Bal Boze nie, Firth tylko Farrel. Na necie byly filmiki i zdjecia

    • lena_awren_eithel
      lena_awren_eithel
      2017-10-15 00:31:28 +0200

      @dccicus a co czyjaś płeć ma do tego?

    • Jarek Bachanek
      Jarek Bachanek
      2017-10-17 15:14:58 +0200

      @DemiaN Jeśli ktoś nadal wierzy że kobiety które oskarżają Weinsteina, są jego ofiarami. zostawiam to tutaj: https://uploads.disquscdn.com/images/f7ff311c1f29b4f0c64bf68c68b5f9bc0b4229167c2e394717d0cf9adb76547a.jpg Czy waszym zdaniem takzachowują się ofiary gwałtu ?

  • Halucynka
    Halucynka
    2017-10-13 10:41:36 +0200

    Widzę, że muszę pisać tak oczywiste rzeczy, bo 90% panów tutaj wie wszystko jak gdyby byli muchą na ścianie Weinsteina. OTÓŻ: z pewnością jest pewna grupa kobiet, które dobrowolnie używają seksu jako karty przetargowej. I dobrowolnie sypiają, masują takiego choćby Weinsteina, w zamian za kontakty w branży. Może być chore, nieetyczne, ale jest to prawda. ALE: jest też pewna, całkiem spora grupa kobiet, których taki sposób "dziękowania" jest niedopuszczalny. Natomiast Weinstein nie widzi różnicy między tymi grupami. Przez kilkadziesiąt lat przyzwyczaił się, że dostaje kogo zechce, i robi z nimi co zechce. I bierze nieraz siłą. I TAK, TO jest przestępstwo. Rozumiecie? Jeśli Weronika Rosati chciała z nim sypiać, to jej prywatna sprawa i nic wam do jej życiowych wyborów. Nie umniejsza to w żadne sposób dramatu kobiet wykorzystanych przez Weinsteina. Sprawa wymuszania seksu była wielokrotnie zakopywana, co tylko potwierdza, jakie plecy (dosłownie i w przenośni) ma ten knur.

    44
    • pudlat
      pudlat
      2017-10-13 11:12:25 +0200

      @Halucynka : Możesz stawać na głowie - oni tego nie zrozumieją, bo są wtłoczeni w schematy myślenia i zachowań. Jesteśmy przyzwyczajeni do przerzucania winy na ofiarę i pytań w stylu "jak można zgwałcić prostytutkę?".

      12
    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 11:35:56 +0200

      @Halucynka Ja natomiast nie mogę oprzeć się wrażeniu iż jest grupa głupiutkich i naiwniutkich kobiet, które w relacjach wydawało by się "Na Chłopski Rozum" typowo biznesowych umawia się na schadzki w hotelach, lokalach itd. Jeżeli pan producent nie może z kobietą porozmawiać w biurze, przy ludziach, w miejscu do tego stworzonym tylko uzależnia współprace od jej zgody na prywatne spotkanie to myślę iż powinna jej zapalić się czerwona, ostrzegająca lampka.

      4
    • pudlat
      pudlat
      2017-10-13 11:51:19 +0200

      @rekin16 Oskarżenie o gwałt czy molestowanie = kobieta głupiutka i naiwna.

      8
    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 11:52:22 +0200

      @pudlat - rozwiń swoją myśl bo nie wiem do czego pijesz!

      2
    • pudlat
      pudlat
      2017-10-13 11:53:11 +0200

      @rekin16 I to od tak, na zasadzie domniemania. To rozumowanie jest tak bardzo skrzywione, że w sumie ciężko to skomentować.

      8
    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 11:54:09 +0200

      @pudlat - moje rozumowanie jest skrzywione? W jakim sensie?

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 12:14:34 +0200

      @rekin16 No jasne, uczmy kobiety, że każdy mężczyzna, zwłaszcza taki z minimum władzy, chce je zgwałcić albo zmolestować. Uwierz mi, i tak większość się z tym liczy, ale też każda ma nadzieję, że nie wszyscy są tacy. Wiara w uczciwość zawodową, etykę, w swój kontrakt (często już podpisany!). Jakoś trzeba funkcjonować w życiu... ale tego niestety nie pojmiesz, i to bez złośliwości - dopóki coś w tym guście cię nie spotka. A że mężczyźni sami sugerują, ze zgwałcić się ich nie da "hehe", to tylko zaczepka ze strony grupy mężczyzn mogłaby ci przybliżyć takie doznanie. Zawsze znajdzie się powód, żeby to na ofiarę przerzucić odpowiedzialność. Sam fakt istnienia takich PROPOZYCJI nie do odrzucenia, na które zawozi cię twój agent, to nie jest chore? A gdyby to mężczyznę zaprosił do pokoju? On może pójść bez lęku? A dlaczego? No właśnie. A tekst "głupiutkie i naiwniutkie" - ... borze szumiący.

      4
    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 12:22:59 +0200

      @Halucynka Jeżeli ma podpisany kontrakt to tym bardziej nie musi chodzić na jakieś schadzki. A jeżeli stara się o kontrakt i widzi, że druga strona wymaga dodatkowych korzyści to już podejmuje świadomą decyzję. Dlaczego miałbym nie napisać o naiwności niektórych kobiet? Myślały może, że pójdą z knurkiem do pokoiku i jakoś to będzie, wytrzymamy, damy radę, to tylko chwilka a potem się niestety nie spodobało ale już było się głupio wycofać bo to niczego nie zmieniało. Czy może chcesz mi wcisnąć kit, że 20 paro latki szły do pokoju hotelowego i nie miały zielonego pojęcia, czego knurek będzie od nich chciał.

    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 12:45:18 +0200

      @Halucynka Cały problem wynika z faktu, że popęd seksualny jest nam potrzebny do przetrwania - jest zatem jednym z najsilniejszych motorów do działania - zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Piszesz o uczciwości zawodowej - ale co jest nieuczciwego w propozycji lansu za seks? Moralnie - dyskusyjne, ale jest to uczciwa propozycja - coś za coś. Jeżeli dziewczyna poszła do hotelu na negocjacje i dała się przekonać do seksu - sprawa czysta. Jeżeli wystąpił przymus fizyczny, odurzenie - jest gwałt. Piszesz o zaczepkach ze strony facetów i tym jak się czujesz. A jak się czujesz jak takie zaczepki padają ze strony faceta który Ci się podoba, a dotychczas Cię nie zauważał? Samce są fizycznie silniejsze i użycie tej przewagi do wymuszenia seksu jest dla mnie karygodne i nie będę z tym dyskutowała - jestem zwolennikiem brutalnego i bezwzględnego karania gwałcicieli. Natomiast handlowanie seksem w tej czy innej postaci - było, jest i będzie. W obie strony - tu się kłania kolejny stary film "W sieci".

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 13:04:13 +0200

      @rekin16 Taka Gwyneth, którą Weinstein znał od dzieciństwa, spokojnie mogła myśleć, że to zwyczajne spotkanie. Dodam do tego tylko, że art. 199 kodeksu karnego przewiduje karę do lat 3. za wykorzystanie stosunku zależności w celu doprowadzenia do obcowania płciowego. Dziwnym trafem nie przewiduje kary za bycie naiwnym. A jednak to o naiwności tu najwięcej piszecie, nie o świadomym wykorzystaniu pozycji. Świat byłby piękny, gdyby kobiety choć przez miesiąc mogły wyłączyć nieustanne analizowanie, czy przypadkiem nie zostaną wykorzystane/zgwałcone i jak ich zachowanie będzie użyte przeciwko nim...

      4
    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 13:18:40 +0200

      @Halucynka Z kolei Tobie nie pasuje nazywanie rzeczy po imieniu. Pokój hotelowy nie jest miejscem do załatwiania spraw biznesowych. Od tego jest biuro. Jeżeli w biurze dają aktorce do zrozumienia, że podpisanie umowy/kontraktu jest uzależnione od rzeczy z nim nie związanych tylko od schadzki w hotelu i ona tam idzie udając sama przed sobą, że nie chodzi o seks to ja nazywam to naiwnością. O czym związanym z pracą mogą rozmawiać w hotelu a nie mogą w biurze?

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 13:28:45 +0200

      @roball_2 coś za coś.... można by się spodziewać, że są rzeczy niepoliczalne, niemierzalne, no ale nie dla wszystkich. Już pomijam, że oferowanie pracy za seks jest - przynajmniej u nas - zwyczajnie nielegalne- patrz art. 199 kodeksu karnego. "§ 1. Kto, przez nadużycie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia, doprowadza inną osobę do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3." . Nie wiem gdzie pisałam o zaczepkach, i przyznam kobyła intelektualna pt. "a jakby był przystojny i wcześniej cię olewał" mnie zatkała. Nie interesują mnie spostrzeżenia obcych ludzi co do mojego wyglądu, ponieważ wygląd jest w dużej mierze rzeczą wrodzoną, a nie wypracowaną, w przeciwieństwie do zalet umysłowych. Nie do końca wiem co to ma wspólnego z tym o czym rozmawiamy. Handel seksem był jest i będzie, owszem - i zawsze będą jego ofiary i jego beneficjenci, obu płci. A przymus nie musi być fizyczny, by zadziałał.

      1
    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 13:41:58 +0200

      @Halucynka Gwyneth mogła myśleć, że to zwyczajne spotkanie. Pytanie czy jak się zorientowała, że jednak nie jest zwyczajne, to mogła spokojnie wyjść? To jest sedno sprawy, które jakimś trafem omijasz w dyskusji... Kobiety mogą uzyskać sytuację w której nie muszą się przejmować popędem mężczyzn - wystarczy cząstkę wysiłku wkładanego w podnoszenie wizualnej atrakcyjności, zużyć na działanie odwrotne. Tylko co z niezaspokojoną próżnością i implodującym poczuciem własnej wartości...

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 14:15:39 +0200

      @roball_2 Chyba nie rozumiem. Kobiety mają się specjalnie oszpecać, żeby mężczyźni dali im spokój? Łaskawca. Nie wiem czy przyszło ci w ogóle do głowy, że kobiety mogą się ubierać dla siebie, i mieć gdzieś wasz popęd. To, że ty najwyraźniej uważasz mężczyznę za układ podtrzymujący przy życiu k.utasa (że tak sobie sparafrazuję) nie znaczy, że każdy facet nie potrafi zapanować nad swoim popędem oczekując seksu za rozmaite niezwiązane z seksem usługi. Bo kobieta za bardzo włożyła wysiłek w podniesienie swojej atrakcyjności. Co do Gwyneth - "Sytuacja miała skończyć się w momencie, gdy Weinstein położył dłonie na dłonach aktorki i zaproponował jej pójście do sypialni na masaż.". Potem wbił do niego jej ówczesny partner, Brad Pitt. Dziwnym trafem nie winił Gwyneth, nie sugerował jej obniżyć wizualnej atrakcyjności, tylko poszedł do sprawcy.

      2
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 14:17:37 +0200

      @Halucynka wiesz co znajdz sobie chlopa ...albo lepiej nie - bo po pierwszym razie oskarzysz go o wykorzystywanie seksualne

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 14:40:05 +0200

      @Justyna_0288 wiesz co, chłopów oderwanych granatem od pługa zostawię tobie, na pewno lepiej się dogadacie.

    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 14:47:07 +0200

      @Halucynka tak,tak takie jak ty to pewnie maja wlączone nagrywanie caly czas podczas randki ,bo gdy facet dotknie kolana to od razu zboczeniec

      2
    • lena_awren_eithel
      lena_awren_eithel
      2017-10-13 17:37:46 +0200

      @Halucynka z tym, że Gwyneth miała baaardzo dużo czasu, żeby o tym powiedzieć. Ba mogła dla przykładu wesprzeć walczącą od roku Rose McGowan. Wydaje się to trochę dziwne, że nagle o jej się przypomniało.

    • lena_awren_eithel
      lena_awren_eithel
      2017-10-13 17:40:45 +0200

      @lena_awren_eithel kończąc komentarz. Ja zdaje sobie sprawę, że on zgwałcił parę kobiet (ja nawet podejrzewam, że nie on jedyny). Tylko razi hipokryzja Hoolywood. Że wiedzieli, mogli zapobiec ale mieli to w dupie. I to dotyczy też Gwyneth Paltrow i Angeliny Jolie. One od ponad 15 lat mają ugruntowaną karierę. I w dalszym ciągu się z tym gościem woziły, wygląda to co najmniej dziwnie.

      2
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 17:50:13 +0200

      @Justyna_0288 a coś merytorycznie? Czy jednak dalej prywata? Bo jak tak, to z pogardy i cynizmu bijacego z twoich postow mozna pomyśleć, że pisze to najstarsza praska prostytutka, przeorana przez pól kraju, ktora juz nie wierzy że ktokolwiek moze cokolwiek i gdziekolwiek zalatwic bez oferowania dupy. Pasowalaby twoja wiedza ze zrodla, od tych "nienajblizszych kolezanek".

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 17:52:00 +0200

      @lena_awren_eithel sledztwo gazety trwalo kilka lat, wiec zakladam ze to wszystko bylo poniekad "rozplanowane". Pewnie ze mogla, ba- powinna. Teraz to zrobila... i co? I tak wszystkie slysza to samo. "Tak to bylo dobrze, a teraz nagle zmolestowal".

      1
    • Sylwiaczek666
      Sylwiaczek666
      2017-10-13 18:51:05 +0200

      @Halucynka Zalogowałam się tylko po to, żeby napisać coś pewnej mądralińskiej, co zjadła wszystkie rozumy i uważa, że może wszystkie kobiety oceniać wg jednego schematu (jak gdyby ludzie podlegali mieli podlegać schematycznym ocenom). "Argumenty" Justynki podniosły mi bowiem ciśnienie, ale potem przeczytałam Twoją ripostę i doznałam INTELEKTUALNEGO orgazmu XD. Mistrzostwo świata. W punkt. W sam środek punktu nawet. Gratulacje :)

      2
    • Sylwiaczek666
      Sylwiaczek666
      2017-10-13 19:05:44 +0200

      @Justyna_0288 Szanowna Pani, coś Pani powiem... Jak się nie ma argumentów to się ich szuka, a jak się ich nie znajduje to można sobie odpuścić dalszą dyskusję. Naprawdę nie ma przymusu kontynuowania rozmowy. Rozumiem, że brak argumentacji ad meritum skutkuje często argumentacją ad personam, ale żeby w takim temacie kobieta kobiecie tak pocisnęła to już szczyt żenady. No, chyba, że nie jesteś kobietą (co w dobie szerszenia się popieprzonej ideologii gender wcale by mnie nie zdziwiło), albo należysz do grona FE-ministek, wtedy Twoje "argumenty" stają się oczywiste. Cieszy mnie bardzo riposta Halucynki, którą możesz znaleźć poniżej. Zapracowałaś na i zasłużyłaś w stu procentach.

      3
    • Sylwiaczek666
      Sylwiaczek666
      2017-10-13 19:07:44 +0200

      @Sylwiaczek666 * poniżej

    • Sylwiaczek666
      Sylwiaczek666
      2017-10-13 19:08:06 +0200

      @Sylwiaczek666 * zapracowałaś na nią

    • Sylwiaczek666
      Sylwiaczek666
      2017-10-13 19:09:45 +0200

      @Sylwiaczek666 tak na marginesie... nie rozumiem dla czego nie można edytować wypowiedzi.... :/

      1
    • lena_awren_eithel
      lena_awren_eithel
      2017-10-13 19:15:37 +0200

      @Halucynka ty kompletnie mnie nie zrozumiałaś.

    • lena_awren_eithel
      lena_awren_eithel
      2017-10-13 19:17:18 +0200

      @lena_awren_eithel Ja mam problem, że aktywistki walczące o prawa kobiet, kiedy w realnym życiu spotkały się z krzywdą kobiet miały to w dupie. I to rodzi pytanie ilu jeszcze typów pokroju Weinsteina Jolie kryje dupe?

    • lena_awren_eithel
      lena_awren_eithel
      2017-10-13 19:18:41 +0200

      @lena_awren_eithel Nie brały udziału w śledztwie, po wszystkim napisały Tłita.

    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 19:40:19 +0200

      @Sylwiaczek666 Z tego co ja zauważyłem to pani @halucynka zwyzywała panią @justynę 0288, że to prostytutka, bardzo wulgarnie bo nie zgodziła się z jej punktem widzenia. Pani @justyna 0288 też nie jest bez winy, bo z kolei swoją oponentkę zwyzywała od dziewicy wiecznej.. Bądźmy obiektywni.

      1
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 20:41:38 +0200

      @Halucynka Spodziewałam sie takiej odpowiedzi od zakompleksionej HAlucynki. Nie muszę byc jakąkolwiek prostytuką zeby wiedziec jak funkcjonuje świat. I twoje prostackie inwektywy mnie nie ruszaja powaznie i lataja juz kolo "tzw przeoranej dupy: Widzisz moze ty reagujesz w taki sposób nazywajc kogos prostytuka bo nie mysli w rózowiutkich barwach jak ty, Ja tylko w sarkastyczny sposob opisałam twoje zachowanie w kontaktach z z męzczyznami a ty wyjezdzaszz faktem bycią dziwką. Kto tu jest merytoryczny i ma klasę?

      1
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 20:45:56 +0200

      @Sylwiaczek666 Zapracowalam i zasluzyłam na to?hahaha co to ? myslisz ze opinia halucynki jest cokolwiek warta,ostateczna i wartosciowa bo ona ma inna opinię niz ja ? Dziewczyno nie os,miesja sie..Tylko taka kobieta smeic jak ona moze nazwac inną dziwka bo cos sie jej nie podoba. I tak, ona tez zapracowala i zasluzyla na to co powiedzialam teraz w 100 procentach. To dziala w dwie strony .Pozdrawiam

    • Renegat_
      Renegat_
      2017-10-13 20:55:58 +0200

      @Halucynka z informacji jakie widziałem jakoś słowa nie było nigdzie o gwałtach, a wyłącznie o 'molestowaniu' m.in. polegającym na składaniu dwuznacznych propozycji i jakaś afera sutkowa sprzed bodaj roku, gdzie dotknął jednego z owych nadmienionych, czy musnął pierś jakiejś panny i to tyle, więc albo coś przeoczyłem albo to po prostu kupa śmiechu. Ktoś chce gościa wyeliminować i nagle wszystkie, które nie dostały roli, bo były niechętne się rzuciły, a i te które się zgodziły, ale za mało zarobiły nagle czują się wykorzystane... Ojeeej, płaczmy nad ich losem. Żenada.

    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 20:58:30 +0200

      @Renegat_ wydaje mi sie ze parltrow zaczela gadac wlasnie dlatego,ze bo nie zalatwil jej roli. Lata nie te i rol nie ma. Msci sie laska pewnie ;)

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 22:22:35 +0200

      @Justyna_0288 fakt, z klasą było twoje znajdź sobie chlopa. Kilka komentarzy pod rzad odwalasz prywate i zdziwienie, ze domorosle analizy przez intermet moga dzialac w obie strony.

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 22:24:50 +0200

      @Renegat_ no to nie czytasz wszystkich informacji. Skoro ich nie czytasz to jaki sens komentowac? Chocby aria argento o tym pisala. Wiec minimum szacunku do potencjalnych ofiar to chyba nie tak wiele. No ale lepiej smieszkowac, bo sprawa przesmieszna.

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 22:33:44 +0200

      @Justyna_0288 ja umiem odroznic osoby, ktore swiadomie wchodza w taki uklad, od osob wykorzystanych. Nie wiem co w tym rozowiutkiego, bo to realistyczne zalozenie przy pozycji weinsteina. To ze dla Ciebie wszystkie aktorki z l.a. (bo tak pisalas) to prostytutki, to juz twoje cyniczne przemyslenia na temat funkcjonowania swiata. Ja zostane przy swoim.

    • frigid
      frigid
      2017-11-18 20:20:23 +0100

      @Halucynka Gratuluje ci cierpliwości w tłumaczeniu tym wszystkim twardogłowym jak wyglądają relacje seksualne z punktu widzenia kobiet. Ja już sobie dałam spokój, bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i mężczyzna nigdy do końca (nawet najbardziej wrażliwy i rozumny) nie zrozumie kobiety. Dlaczego gdy ja idę ulicą wieczorem po pracy i widzę, że idzie za mną dwóch mężczyzn boję sie o swoje życie, a mężczyzna w tej samej sytuacji tylko widząc za sobą dwie dziewczyny czuje wszystko tylko nie strach?. Oni uważają po prostu, że świat w którym kobieta jest ofiarą i to ona ma się cały czas pilnować jest jak najbardziej OK, bo daje im przewagę, a każdy kto głośno o tym mówi lub chce to zmienić po prostu "zabiera im zabawki".

      2
  • warzachew
    warzachew
    2017-10-12 21:26:33 +0200

    I to jest całe Hollywood. Banda hipokrytów. Myślicie, że Weinstein to taki jeden z nielicznych przypadków? Dzisiaj Seth MacFarlane przyznał że o molestowaniach czy gwałtach Weinsteina wiedział już od 2011 r. Ben Affleck (największy hipokryta Hollywood) kilka dni temu na Twitterze napisał że jest w szoku i zażenowany tym, że współpracował z Weinsteinem, a kilka dni później idiota sam przeprosił za molestowanie jakiejś aktorki czy kogoś tam xD Nie bronię Weinsteina, ale jestem pewny, że wiele aktorek, które teraz znamy, znamy jedynie dlatego, że same pchały się do Weinsteinowego łóżka żeby osiągnąć coś w Hollywood. Wszystko wygląda pięknie na ekranach kinowych, w wywiadach, wieczornych programach show. Tylko że tam poza kamerami rządzi pieniądz, seks i narkotyki.

    35
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 10:57:09 +0200

      @warzachew na przyszłość - cokolwiek powiesz przed "ale" to totalny bullshit. Coś jak "nie jestem rasistą, ale...". Pewnie część aktorek mogło dobrowolnie uprawiać z nim seks w zamian za różne korzyści. Czy to znaczy, że nie mógł nikogo zgwałcić? On był przyzwyczajony, że dostaje co chce. Jeśli któraś nie chciała, a on nie odpuszczał, to się nazywa molestowanie albo gwałt. Przykład mamy na nagraniu. I to te kobiety teraz mówią. McFarlane wiedział? To czemu jego nie obwiniasz o krycie sprawcy? On nie dźwiga brzemienia jakim jest wspomnienie molestowania czy gwałtu, którego ujawnienie czyni z ciebie kolejny temat w tabloidzie, oceniają twoje zachowanie, role filmowe i ogólny "samachciała-izm". Piłeczkę można odbijać w nieskończoność. Faktem jest, że części kobiet takie zachowanie odpowiadało, a części absolutnie nie. I to tą częścią się zajmujemy.

      10
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 14:06:55 +0200

      @Halucynka musisz kochanie uwierzyc ,ze aktorkimodelki w holywood nie sa swiete i wiele zrobią dla kasy a faceci to wykorzystuja. Zadna strona nie jest bez winy

      3
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 14:22:48 +0200

      @Justyna_0288 dziwne, zawsze mi się wydawało, że ta zgwałcona jest bez winy. No ale co ja tam wiem, taki ze mnie kwiatuszek naiwny

      7
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 15:19:22 +0200

      @Halucynka ile masz w tym wypadku zgwalconych pan? bo jak slyszalam w mediach to opwoiesc o nim sa takie:" dal mi kontrakt na trzy flmy i zaproponowal seks.. albo "bylismy razem w pokoju i zaczal sie masturbowac"

      1
    • Lucas207
      Lucas207
      2017-10-13 17:45:59 +0200

      @Justyna_0288 To nie znaczy że mamy prawo wszystkich wrzucać do jednego wora. Młoda dziewczyna u początku kariery jest w porównaniu z kimś tak wysoko postawionym od razu na straconej pozycji i nic dziwnego, że czuje się bezsilna. Z resztą, jeśli rzeczywiście to taki wprawiony łowca młodych, apetycznych ciał, to potrafiłby wykorzystywać swoją przewagę i swoje rozmaite sztuczki, aby one mówiły "tak" choć w rzeczywistości tego nie chciały. Tak zwana zgoda dwojga dorosłych ludzi na seks to tylko kulturowy konstrukt, który nam wmówiono (hmmm, ciekawe dlaczego) i często nie pasuje do sytuacji wziętych z życia.

      3
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 17:54:39 +0200

      @Lucas207 te akurat teksty ktore przytoczylam to cytat doroslych babek, i nie uslyszaly je gdy mialy po 18 - 20 lat.....

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 18:04:04 +0200

      @Justyna_0288 a ile zgwalconych by ci wystarczylo?

    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 19:11:30 +0200

      @Halucynka glupie pytanie.... jezeli to sa takie gwałty jak u polanskiego to ja dziekuje

      1
    • prewitt
      prewitt
      2017-10-13 21:51:35 +0200

      @Halucynka 'na przyszłość - cokolwiek powiesz przed "ale" to totalny bullshit. Coś jak "nie jestem rasistą, ale...".' Na przyszłość: nie czerp wiedzy z memów internetowych, fejsbukowych fanpejdży, przeklejek rozmaitych tumblrów i "satyrycznych" rysunków z łopatologiczną tezą polityczną dla ćwierćinteligentnych. To kiepskie źródła wiedzy o świecie i nauki myślenia. Lubię pierogi ale... bardziej lubię schabowego.

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 22:56:13 +0200

      @prewitt prawie na temat. Myślałam, że to oczywiste, że chodzi o kategorycznie stwierdzenia, wykluczające się zastrzeżeniem. Nie bronię Weinsteina... ale jednak go bronię, bo pewnie wiedziały po co tam idą. No, ALE wiadomo, że łatwiej się odnieść do jakiejś wyimaginowanej grupy niż do meritum. Każdemu według umiejętności. "Kiepskie źródła wiedzy o świecie i nauki myślenia" <3 niczym na konkursie krasomówczym.

      2
    • prewitt
      prewitt
      2017-10-14 16:25:29 +0200

      @Halucynka Jesteś ewidentnie jedną z tych osób wyedukowanych na memach internetowych, które powtarzają je jak prawdę objawioną, mając jednocześnie irytującą manierę reagowania na każdą krytykę sarkazmem. Mem, którego użyłaś: "nie jestem rasistą, ale..." jest idiotyzmem z punktu widzenia logiki i racjonalnego myślenia. Np. twierdzenie: "nie jestem rasistą, ale wg. oficjalnych statystyk agencji X osoby o kolorze skóry Y popełniają częściej przestępstwa od osób o kolorze skóry Z" może być prawdziwe i zgodne z rzeczywistością. A prawda nie może być "rasistowska" - z założenia. Fakty nie mogą być rasistowskie. Najwyżej interpretacja tych faktów może być rasistowska, ale nie musi. Czyli mem do którego się odwołujesz jest idiotycznym, antyintelektualnym popcornem, którego powtarzanie sprawia, że ludzie stają się jeszcze głupsi, bo zarażają się nawzajem głupotą. I naprawdę, sarkastyczne "riposty" w rodzaju: "o borze szumiący", "o jeżu kolczasty" i temu podobne czerstwe frazeologie spędzających za dużo czasu w internecie nastolatek, pogarszają tylko sytuację, bo obrazują infantylność umysłową je wypowiadającego/ej. A jeżeli chodzi o sprawę Weinsteina to zaakceptuj łaskawie, że nie dla każdego sytuacja jest jednoznaczną sytuacją przemocową, bo w warunkach ekonomicznych USA i specyfice branży filmowej (elitarna finansowo) nie można mówić o przemocy ekonomicznej. Twoja argumentacja jest równie dziurawa jak w przypadku, gdyby mówiąc o kobiecie, która chciała zostać CEO w wielkiej korporacji i spotkała się z nieprzyzwoitymi propozycjami zrównywać jej sytuację z samotną matką kasjerką w Biedronce, której szef zagroził, że jak mu "nie da" to ją wyrzuci na bruk. Obleśność jest taka sama, ale o przemocy ekonomicznej można mówić jedynie w drugim przypadku. O ile kasjerka w małym miasteczku może mieć problem z utrzymaniem się po utracie pracy, o tyle w USA nie ma konieczności zostania topową hollywoodzką aktorką opłacaną w milionach dolarów, żeby nie umrzeć z głodu. Nie rozumiesz także przepisów polskiego kodeksu karnego, które cytujesz, bo mówią one o nadużyciu krytycznego położenia i stosunku zależności. Krytycznego położenia nie ma, w przypadku, gdy ktoś może bezproblemowo utrzymać się z innych źródeł (w USA z pewnością może), a zależność jest bardzo względna, bo Harvey Weinstein nie jest jedynym producentem filmowym. Postawienie się mu może odbierać pewne szanse w jego wytwórni, ale nie jest jednoznaczne z definitywnym końcem kariery. Weinstein to z pewnością obleśny knur, ale... (tutaj masz swój ulubiony zwrot) o gwałcie można mówić jedynie w przypadku tych osób, które fizycznie przymusił do czynności seksualnych. W przeciwnym wypadku można mówić o zachowaniach obleśnych, nagannych moralnie, ale nie spełniających przesłanek zgwałcenia.

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-15 18:21:33 +0200

      @prewitt Skoro prawda (w twoim przykładzie statystyka) nie jest rasistowska, to dlaczego musisz w ogóle czynić wstępne założenie, że nie jesteś rasistą? Na zapas? Podaj po prostu statystykę i niech ona mówi za siebie. Czemu sama statystyka przestępczości wśród czarnych miałaby być rasistowska? Chyba, że dla mówiącego o niej miałaby ona udowadniać rasistowską teorię, że czarni popełniają ich więcej. Rozmówca się nie spodziewa rasizmu z prostej statystyki nie uwzględniającej częstotliwości zatrzymywania obywateli o różnym kolorze skóry. Równie dobrze mógłbyś powiedzieć "nie pociągają mnie dzieci, ale twoja córeczka wygląda ślicznie". Sam fakt, że musisz takie założenie wyartykułować sprawia, że druga część zdania brzmi nieszczerze i żadne tłumaczenie tego nie zmieni. Pominę twoje wycieczki osobiste, bo sam nie odróżniasz zwrotów językowych od memów, jakieś nastolatki, czerstwe frazeologie, nie napisałam "o boże", strach się bać. Stosunek zależności pomiędzy już zatrudnioną aktorką a producentem jak najbardziej może wystąpić, bo ma on realny wpływ na jej los. " Kto, przez nadużycie stosunku zależności LUB wykorzystanie krytycznego położenia," Krytyczne położenie to druga sytuacja, opisana w przepisie, nie musi ona wystąpić łącznie z pierwszą, więc to ty nie rozumiesz przepisu. Co do teorii, że do zgwałcenia może dojść wyłącznie z użyciem siły fizycznej - oczywiście możesz sobie w to wierzyć.

    • prewitt
      prewitt
      2017-10-16 15:10:53 +0200

      @Halucynka 1) Dlaczego muszę czynić wstępne założenie? Nie "muszę". Ale ludzie czasami robią to dlatego, że z doświadczenia wiedzą już, że duża część rozmówców to przeczuleni idioci z wdrukowanym medialnie syndromem winy za kolonializm (co poza światem anglosaskim i latynoamerykańskim, a już szczególnie w kraju słowiańskim (!) jest szczególnie zabawne). I w ten sposób oszczędzają sobie z wyprzedzeniem odpowiadania idiocie na to co z dużym prawdopodobieństwem zaraz wypłynie z jego ust. Poza tym, to nie ja muszę się tłumaczyć z tego dlaczego wybieram taką a nie inną formę wypowiedzi, tylko to ty musisz dokładnie i konkretnie udowodnić dlaczego sformułowanie wypowiedzi z użyciem disclaimera ("Nie jestem rasistą, ale...") jest jednoznaczne z tym, że dalszy ciąg tej wypowiedzi rzekomo MUSI BYĆ rasistowski. Tego nie zrobiłaś. Co więcej, nie będziesz w stanie tego zrobić dlatego, że to po prostu nie prawda. Jedyne co napisałaś to swoje przypuszczenia i fantazje co do DOMNIEMANEJ "szczerości" lub jej braku. A mnie nie obchodzi co jak "brzmi" w twoich uszach ani domniemania i fantazje co do czyichś rzekomych intencji. W obiektywnej rzeczywistości nie ma to znaczenia co ci się z czym kojarzy, jak się z czym czujesz, jakie skojarzenia w tobie budzi, co ci przypomina itp. Stwierdziłaś (podążając za tym kretyńskim memem), że wypowiedź poprzedzona tym disclaimerem rzekomo musi być rasistowska, a przyparta do muru wycofujesz się raczkiem do tyłu, że gdyby nie była raistowska to disclaimer by nie padł. A jedno nie bynajmniej wynika z drugiego. Próbujesz podawać jako dowód tezy tą samą tezę przeformułowaną w inny sposób co nazywa się błędem logicznym "idem per idem". Całość tezy, którą sformułowaś czy też powtórzyłaś jest błędnym sylogizmem, w którym nie zachodzi reakcja wynikania. Bronisz się przy tym dość kompromitująco uciekając w tupeciarską pewność siebie "brzmi nieszczerze i żadne tłumaczenie tego nie zmieni". Czyli wyżej od logiki i racjonalnej argumentacji stawiasz swoje WRAŻENIE DOMNIEMANEJ nieszczerości. I nic tego nie zmieni, bo coś ci brzmi nieszczerze, a więc nie musi mieć już sensu i być obiektywnie potwierdzalne. Masakra.

    • prewitt
      prewitt
      2017-10-16 15:31:45 +0200

      @Halucynka 2) Wycieczki rzekomo "osobiste" są wycieczkami zasadniczo nie pod adresem osoby, ale twojego stylu wypowiedzi zauważonego w innych komentarzach nie skierowanych do mnie. Mam prawo krytykować twój styl, lub uważać go za irytujący, napuszony, pretensjonalny a jednocześnie nie podparty adekwatnym poziomem intelektualnym wypowiedzi, na co jestem szczególnie wyczulony. 3) Nigdzie nie napisałem, że zgodnie z moim rozumieniem tego przepisu musi zaistnieć koniunkcja przesłanek, żeby doszło do zgwałcenia. To ty nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi, a raczej dopowiedziałaś sobie coś czego w niej nie było. Rozumiałem i rozumiem, że wymienione przesłanki są alternatywne, ale odniosłem się do nich w jednej wypowidzi twierdząc, że moim zdaniem w opisywanym case Weinsteina nie zachodzi ani jedna ani druga. 4) Nigdzie nie napisałem też, że do zgwałcenia może zawsze we wszystkich możliwych przypadkach dojść wyłącznie z użyciem siły fizycznej. Napisałem, że W TYM KONKRETNYM KONTEKŚCIE relacji: producent - aktorka, moim zdaniem do zgwałcenia może dojść jedynie w takim przypadku. I uzasadniłem to brakiem zależności ekonomicznej (brak zrobienia milionowej kariery to nie jest "przemoc ekonomiczna"). Nie widzisz, lub celowo pomijasz, że zróżnicowałem sytuacje możliwych zależności twierdząc, że przymus ekonomiczny zaistniałby np. w przypadku tej przysłowiowej kasjerki z biedronki (wówczas można by mówić o zgwałceniu bez użycia przemocy fizycznej). Natomiast kariera aktorska jest w mojej ocenie tak elitarna (ilościowo, nie jakościowo) i hermetyczna, że nie każdy musi ją robić dla osiągnięcia bezpieczeństwa ekonomicznego i samorealizacji. Zatem nie można mówić o obiektywnym przymusie lub "krytycznym" położeniu. Położenie jest "krytyczne", kiedy ktoś przymiera głodem i nie ma za co opłacić rachunków, a nie kiedy nie dostanie miliona dolarów gaży za nowy film. Co więcej obiektywnie możliwe jest zrobienie kariery aktorskiej bez umizgiwania się do H. Weinsteina, co podważa element zależności.

    • prewitt
      prewitt
      2017-10-16 17:00:14 +0200

      @Halucynka Dlaczego muszę czynić wstępne założenie? Nie "muszę". Ale ludzie czasami robią to dlatego, że z doświadczenia wiedzą już, że duża część rozmówców to przeczuleni idioci z wdrukowanym medialnie syndromem winy za kolonializm (co poza światem anglosaskim i latynoamerykańskim, a już szczególnie w kraju słowiańskim (!) jest szczególnie zabawne). I w ten sposób oszczędzają sobie z wyprzedzeniem odpowiadania idiocie na to co z dużym prawdopodobieństwem zaraz wypłynie z jego ust. Poza tym, to nie ja muszę się tłumaczyć z tego dlaczego wybieram taką a nie inną formę wypowiedzi, tylko to ty musisz dokładnie i konkretnie udowodnić dlaczego sformułowanie wypowiedzi z użyciem disclaimera ("Nie jestem rasistą, ale...") jest jednoznaczne z tym, że dalszy ciąg tej wypowiedzi rzekomo MUSI BYĆ rasistowski. Tego nie zrobiłaś. Co więcej, nie będziesz w stanie tego zrobić dlatego, że to po prostu nie prawda. Jedyne co napisałaś to swoje przypuszczenia i fantazje co do DOMNIEMANEJ "szczerości" lub jej braku. A mnie nie obchodzi co jak "brzmi" w twoich uszach ani domniemania i fantazje co do czyichś rzekomych intencji. W obiektywnej rzeczywistości nie ma to znaczenia co ci się z czym kojarzy, jak się z czym czujesz, jakie skojarzenia w tobie budzi, co ci przypomina itp. Stwierdziłaś (podążając za tym kretyńskim memem), że wypowiedź poprzedzona tym disclaimerem rzekomo musi być rasistowska, a przyparta do muru wycofujesz się raczkiem do tyłu, że gdyby nie była raistowska to disclaimer by nie padł. A jedno nie bynajmniej wynika z drugiego. Próbujesz podawać jako dowód tezy tą samą tezę przeformułowaną w inny sposób co nazywa się błędem logicznym "idem per idem". Całość tezy, którą sformułowaś czy też powtórzyłaś jest błędnym sylogizmem, w którym nie zachodzi reakcja wynikania. Bronisz się przy tym dość kompromitująco uciekając w tupeciarską pewność siebie "brzmi nieszczerze i żadne tłumaczenie tego nie zmieni". Czyli wyżej od logiki i racjonalnej argumentacji stawiasz swoje WRAŻENIE DOMNIEMANEJ nieszczerości. I nic tego nie zmieni, bo coś ci brzmi nieszczerze, a więc nie musi mieć już sensu i być obiektywnie potwierdzalne. Masakra.

    • prewitt
      prewitt
      2017-10-16 23:52:52 +0200

      @Halucynka Dlaczego muszę czynić wstępne założenie? Nie "muszę". Ale ludzie czasami robią to dlatego, że z doświadczenia wiedzą już, że duża część rozmówców to przeczuleni idioci z wdrukowanym medialnie syndromem winy za kolonializm (co poza światem anglosaskim i latynoamerykańskim, a już szczególnie w kraju słowiańskim (!) jest szczególnie zabawne). I w ten sposób oszczędzają sobie z wyprzedzeniem odpowiadania idiocie na to co z dużym prawdopodobieństwem zaraz wypłynie z jego ust. Poza tym, to nie ja muszę się tłumaczyć z tego dlaczego wybieram taką a nie inną formę wypowiedzi, tylko to ty musisz dokładnie i konkretnie udowodnić dlaczego sformułowanie wypowiedzi z użyciem disclaimera ("Nie jestem rasistą, ale...") jest jednoznaczne z tym, że dalszy ciąg tej wypowiedzi rzekomo MUSI BYĆ rasistowski. Tego nie zrobiłaś. Co więcej, nie będziesz w stanie tego zrobić dlatego, że to po prostu nie prawda. Jedyne co napisałaś to swoje przypuszczenia i fantazje co do DOMNIEMANEJ "szczerości" lub jej braku. A mnie nie obchodzi co jak "brzmi" w twoich uszach ani domniemania i fantazje co do czyichś rzekomych intencji. W obiektywnej rzeczywistości nie ma to znaczenia co ci się z czym kojarzy, jak się z czym czujesz, jakie skojarzenia w tobie budzi, co ci przypomina itp. Stwierdziłaś (podążając za tym kretyńskim memem), że wypowiedź poprzedzona tym disclaimerem rzekomo musi być rasistowska, a przyparta do muru wycofujesz się raczkiem do tyłu, że gdyby nie była raistowska to disclaimer by nie padł. A jedno nie bynajmniej wynika z drugiego. Próbujesz podawać jako dowód tezy tą samą tezę przeformułowaną w inny sposób co nazywa się błędem logicznym "idem per idem". Całość tezy, którą sformułowaś czy też powtórzyłaś jest błędnym sylogizmem, w którym nie zachodzi reakcja wynikania. Bronisz się przy tym dość kompromitująco uciekając w tupeciarską pewność siebie "brzmi nieszczerze i żadne tłumaczenie tego nie zmieni". Czyli wyżej od logiki i racjonalnej argumentacji stawiasz swoje WRAŻENIE DOMNIEMANEJ nieszczerości. I nic tego nie zmieni, bo coś ci brzmi nieszczerze, a więc nie musi mieć już sensu i być obiektywnie potwierdzalne. Masakra.

  • Ricz_Forrester
    Ricz_Forrester
    2017-10-12 18:09:49 +0200

    J. Lawrence nie nadąży z gotowaniem bigosu

    32
  • mariuszvenom
    mariuszvenom
    2017-10-12 21:04:43 +0200

    Przynajmniej wiadomo już dlaczego w co drugim filmie gra to beztalencie Lawrence.

    34
    • Wiktor_Lukomski
      Wiktor_Lukomski
      2017-10-13 00:23:42 +0200

      Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

    • RickyG
      RickyG
      2017-10-13 01:10:06 +0200

      @mariuszvenom No tak, bo jak kobita osiąga sukces to dupy pewnie dała heheh co za głupie baby, same mu pewnie obciągać chciały (aa, no zgwałcił przy okazji co najmniej 3 kobiety, ale to szczegół)

      9
    • mariuszvenom
      mariuszvenom
      2017-10-13 05:55:49 +0200

      @Wiktor_Lukomski ciekawa projekcja

    • mariuszvenom
      mariuszvenom
      2017-10-13 06:06:02 +0200

      @RickyG Twoje posty też gwałcą intelekt ludzi, którzy je czytają ale co zrobić.

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 09:58:49 +0200

      @mariuszvenom sądzisz po sobie rozumiem? Za każdym twoim sukcesem zawodowym stoi seks z kimś wpływowym?

      1
    • RickyG
      RickyG
      2017-10-13 11:15:30 +0200

      @mariuszvenom Bo mam inne zdanie niż twoje?

      3
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 15:30:26 +0200

      @mariuszvenom to juz wiemy czemu ma oskara na koncie, tak jak gwyneth i jolie....

      2
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 15:31:47 +0200

      @RickyG osiaga sukces? w takim miejscu jak LA gdzie jest tak wielka konkurencja ? obnosila sie z nim równo myslisz w jakim celu?

      1
    • RickyG
      RickyG
      2017-10-14 18:03:09 +0200

      @Justyna_0288 Na pewno podpisała z nim kontakt tylko po to żeby się ruchać... ;)

    • frigid
      frigid
      2017-11-18 20:21:58 +0100

      @mariuszvenom Sam jesteś beztalencie.

  • ameliapond
    ameliapond
    2017-10-13 11:14:18 +0200

    Mizoginistyczne łajno, które wylewa się w komentarzach jest częścią problemu. Zwalanie winy na ofiary, plotkowanie, śmieszkowanie, bagatelizowanie cudzych doświadczeń, brak empatii, itp. to dokładanie cegiełki do cierpienia, które stanowi codzienność wielu ludzi.

    25
    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 11:28:35 +0200

      @ameliapond - Bez przesady! W większości przypadków doszło do najzwyklejszego rachunku zysku i strat. Aktorka A, B, C przekalkulowała sobie co dostanie w zamian za zrobienie czegoś i albo się zgodziła albo nie.

      2
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 12:06:55 +0200

      @rekin16 czyli można kogoś molestować bezkarnie, uzależniać pracę od seksu wbrew jakimkolwiek postanowieniom kontraktu i etyki zawodowej, a osobie molestowanej łaskawie pozwalasz się zgodzić lub nie zgodzić? Ludzkie panisko. Gdyby Weinstein wykorzystywał w ten sposób mężczyzn... to by był dopiero cyrk. Chyba by wam zwoje przepaliło, wszystkie naraz. Zwłaszcza, że męzczyźni sami piszą teksty typu "faceta nie zda się zgwałcić". No, chyba że robi to 150 kg facet.

      2
    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 12:14:03 +0200

      @Halucynka Oczywiście, że nie można. Jeżeli producent powiedział aktorce, że podpisanie kontraktu uzależnia od "prywatnego spotkania" a ona się zgodziła po czym na owym spotkaniu ją molestował lub zgwałcił to jest winny molestowania i gwałtu. Tylko dlaczego te aktorki się godzą na jakieś prywatne spotkania i wizyty w pokoju hotelowym? Gdybyś Ty starała się o pracę i dajmy na to prezes firmy zaproponował by ci spotkanie w hotelu to chyba byś wiedziała co się święci?

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 12:32:19 +0200

      @rekin16 a gdybyś ty usłyszał, że pan prezes cię zaprasza na męskie picie whisky w hotelu, a potem cię zgwałcił, to byś wiedział co się święci?

    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 12:52:25 +0200

      @Halucynka Zacznijmy od tego, że nie poszedł bym z prezesem do pokoju. A już napewno bym wyczuł, że się do mnie przystawia no bo wiesz w relacjach męsko-męskich czarne jest czarne a białe jest białe, zawsze i bez wyjątku. Kiedy pojawia się różowy ja znikam.

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 13:37:29 +0200

      @rekin16 zazdroszczę pewności. Ja z podobną pewnością mogę sobie teoretyzować, że podczas przesłuchania przez gestapo nie wydałabym nikogo z ruchu oporu. Dziwnym trafem najmądrzejsi ludzie przeważnie nie udzielają odpowiedzi kategorycznych, bo wiedzą że zachowanie człowieka to wypadkowa masy czynników. Ale widać wy już nawet wiecie co byście zrobili będąc innej płci, w sytuacji dalekiej od komfortowej. Niesamowite.

      2
    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 13:51:14 +0200

      @Halucynka w pewnym momencie stałoby się jasne o co chodzi. Kluczowe jest, czy w tym momencie miałbym wolną wolę. Jeżeli miałbym - nie ma gwałtu. Gdyby moja wolna wola była ograniczona - są znamiona gwałtu.

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 13:58:23 +0200

      @roball_2 a czymże jest wolna wola? :p że tak się filozoficznie zapytam. Jeżeli taka osoba ci grozi zniszczeniem kariery, obsmarowaniem w mediach, bezrobociem, a wiesz doskonale, że ma takie możliwości - to masz wolną wolę tylko teoretycznie. Nie bez powodu całe lata wszystko zamiatano pod dywan.

    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 14:16:44 +0200

      @Halucynka Zapędzasz się. Przymus jest karygodny bez względu na płeć, my się tylko zastanawiamy czy był tu przymus. Jakoś omijasz ten wątek rozważania tematu - jak ofiarą jest kobieta, to na pewno był gwałt. Właściwie analizowanie tematu jest zbędne - ukamienować kolesia. Skaczemy w skrajności, a gdzie jest środek? Weinstein przymuszał, czy wykorzystywał pozycję? Kobiety mogły odmówić, czy były siłą zmuszone? Był dobrowolny deal "sex za dobre słowo komu trzeba", czy go nie było?

      2
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 14:34:13 +0200

      @roball_2 No właśnie dlatego przestępstwa seksualne są tak trudnymi sprawami, i warto poczekać co z tego wyniknie, bo na razie mamy tylko komunikaty prasowe i social media. Ja wierzę, że jest wysoce prawdopodobne, że Weinstein używając swojej pozycji przymuszał kobiety do seksu. Jedne z "lepszym", inne z "gorszym" skutkiem, a jeszcze inne same się do niego zgłaszały, i w tym przypadku nie mogło być mowy o wykorzystaniu stosunku zależności. Przymusów jest mnogość. Fizyczny, psychiczny, zawodowy, etc. Nie wiadomo czy wszystkie zarzuty są prawdziwe, ale nie wierzę, że wszystkie są z sufitu jak niektórzy tutaj. A owszem, mężczyźni też są molestowani czy gwałceni. Tylko dla nich najwyraźniej rzadko jest to elementem castingu do filmu.

    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 14:34:22 +0200

      @Halucynka Jakim bezrobociem? W biedronce dostaniesz robotę od ręki. Jak w Los Angeles brakuje wakatów, to przecież może przyjechać do Polski. W głowie się nie mieści, ale czy coś stoi na przeszkodzie? Czy bycie znaną aktorką jest jedynym sposobem na życie, czy tylko marzeniem dla którego jest się w stanie wiele poświęcić? Jak Ci przyłożę nóż do gardła to jest to gwałt, ale jak podejdę na ulicy i powiem "NIE dam Ci 1mln PLN jeżeli się ze mną nie prześpisz" to nie jest to gwałt, mimo że na 100% wiesz, że mam władzę tego 1 mln PLN nie dać... :). Po prostu nie dajmy się zwariować, po raz n-ty napiszę - dobrowolne kupczenie zadkiem jest najstarszą praktyką, nie tylko wśród ludzi... W Hollywod prostytucja ma niebotyczne stawki, załóżmy że za jedną noc z takim starym prykiem dostaniesz szansę na karierę pokroju Angeliny (w konsekwencji setki mln$) - powiedz mi że ani trochę nie będzie kusić, jeżeli nadasz tej sytuacji cechy realności...

      1
    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 14:42:47 +0200

      @roball_2 haluzynka to jakas wieczna dziewica, i mysli ze te wszystke gwiazdki beztalencia ktorych pelno w LA dostały robote uczciwie i honorowo, dzieki castingom ktore odkryly ich ich aktorskie umiejętnosci

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 14:47:31 +0200

      @roball_2 dobra stary, nie dogadamy się. Jasne, można rzucić wszystko, odgryźć mu wacka i choćby kopać rowy. A jednak wykorzystywanie pozycji siły - producent vs. aktorka jest trochę inne niż łapanie kogoś na ulicy i mówienie, że masz 1mln jak się z tobą prześpi. Dobrowolne kupczenie owszem - tylko ty inaczej rozumiesz wolną wolę. Dla mnie to sytuacja, że kobiety same się do niego zgłaszają, bo wiedzą co jest im w stanie zaoferować. Jeżeli natomiast rola jest już klepnięta, i wszystko idzie trybem zawodowym tradycyjnym, to dokładanie nagle na koniec wizyty u producenta która nagle może wszystko zmienić jest skandaliczne i wprost wypełnia definicję wykorzystania stosunku zależności, kiedy ktoś może zadecydować o twojej przyszłości w zależności od tego, czy wyskoczysz z ciuchów wprost na niego. Są pewnie i aktorki, które z ręką na sercu powiedzą, że im to nie przeszkadzało - okej, ale jest jak widać masa kobiet, którym to BARDZO przeszkadzało. Nawet sama skandaliczna oferta.

    • Justyna_0288
      Justyna_0288
      2017-10-13 14:53:44 +0200

      @Halucynka masa czyli ile???teraz to kazda moze sie podpiąc ze zostala wykorzystana przez grubego..tylko skorzysta na tym

      1
    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 15:56:33 +0200

      @Halucynka Jeżeli masz problem ze zrozumieniem kiedy wola jest wolna a kiedy nie - to na pewno się nie dogadamy. Uważam za kobiety za równe - szczególnie w prawie do podejmowania decyzji. Ciekawe że znasz szczegóły rozmów, wiesz że rola była klepnięta a propozycja była zaskoczeniem - o ile w Hollywood taka propozycja może kogokolwiek zdziwić - nawet Winslet o tym "słyszała". Usilnie sprowadzasz kobietę do bezwolnej kukły pokornie wykonującej wolę faceta. Ja tak kobiet nie postrzegam. Uważam że kobiety mają moc podejmowania decyzji, wielka to moc a za wielką mocą idzie wielka odpowiedzialność. Jeżeli Ci przeszkadza seks z producentem, ale jednak nie odmawiasz - to jest na to odpowiednie słowo - zaczyna się na literkę "k". Równie dobrze można powiedzieć, że atrakcyjne kobiety nie powinny wykorzystywać swojej pozycji, bo to nie fair w stosunku do brzydszych koleżanek czy też do większości facetów i zakazać używania kosmetyków, bluzek z dekoltem, flirtowania, pachnienia, mowy ciała... i tak oto rodzą się absurdalne zapisy prawa. W USA seks zgodny z prawem wygląda następująco - spotykasz kogoś, udajesz się w jakieś adekwatne miejsce, robisz test krwi potencjalnemu partnerowi (na równoległą obecność alkoholu i flunitrazepamu), następnie weryfikujesz dowód tożsamości pod kątem autentyczności, ewentualnie potwierdzasz u służb federalnych wiek potencjalnego partnera/partnerki i już można się brać do roboty... Bo jak tego nie zrobisz, to Cię system ściga jak Polańskiego, mimo że ofiara mówi "dajcie już spokój, nie mam urazy - byłam młoda, zafascynowana, pijana - nie wiedziałam jak się zachować, jak odmówić - więc formalnie był to gwałt, ale gdybym mogła wybierać to wybrałabym ten gwałt ponownie byleby został on wyłącznie między mną a Polańskim"... teoretyzuj sobie dalej o prawie, albo przyjmij punkt widzenia kobiety, która wie o czym mówi...

      3
    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 16:11:34 +0200

      @Justyna_0288 Mimo że się z Halucynką nie zgadzam, to rozumiem jej apragmatyczny punkt widzenia, można rzec - idealistyczny. Asertywność nie jest męską cechą, znam kobiety które nie mają żadnego problemu z jasnym przekazem że nie są zainteresowane bliższymi kontaktami i mimo ewidentnej atrakcyjności, nie mają problemów z karierą w męskim środowisku. Podobnie jak znam przypadki, kiedy dziewczyna zaszła w ciążę (z mężem, nie z szefem) i nie tylko nie została zwolniona, ale dostała podwyżkę żeby po wychowawczym wróciła do pracy - mimo że ogólny pogląd mówi o diametralnie innych zachowaniach pracodawców - po prostu była cennym pracownikiem. Podobnie jest z molestowaniem, czasem jest wymuszenie i za to należy się kara, ale znacznie częściej (zwłaszcza w showbiznesie) jest to forma prostytucji. Ciekawe kiedy Jagger pozwie przemysł muzyczny, że musiał ćpać kokę i spać z niezliczoną ilością nastoletnich groupies, bo się ich z łóżka wykopać nie dało... :)

      2
    • lena_awren_eithel
      lena_awren_eithel
      2017-10-13 17:43:08 +0200

      @Halucynka ale to dotyczy też mężczyzn. Dotyczy też dzieci. Tylko wszyscy to mają w dupie dopóki delikwent przynosi zyski. Zarówno Parltrow jak i Jolie mogły o to zrobić aferę duuużo wcześniej, ale po co? Zamiast tego się z nim woziły.

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 18:01:10 +0200

      @lena_awren_eithel no i okej. Dotyczy wszystkich i pewnie jeszcze niejedna taka historia wyjdzie na jaw o wiele za pozno by uchronic kolejne osoby. Do tego mozna pic. Tyle ze juz w 2004 zakopano historie. Pewnie zrobiono to wiecej niz raz. A prawda jest taka, ze dopoki z gory nie pojdzie zielone swiatlo, to pojedyncze zeznania nie maja takiej mocy. Takie jest moje 'wytlumaczenie' dla ich biernosci. Jednak wine ponosza zakopujacy historie, a nie potencjalne ofiary.

    • Lucas207
      Lucas207
      2017-10-13 18:03:17 +0200

      @rekin16 Rachunku poprzedzonego manipulacją i użyciem sankcji i groźby. Nie uwierzę że Harvey był takim grzecznym dżentelmenem, aby w tej sprawie dziewczynom dawać jakiś wybór.

      1
    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 18:57:24 +0200

      @Lucas207 Profesjonalizm - słowo klucz. Zanim dojdzie do ryzykownego spotkania na którym cię "być może zgwałcą" ale jednak tam pójdziesz to musisz w 99,9 procent przypadków albo być głupcem i naiwniakiem albo udawać ślepego a potem płakać, że było inaczej niż myślałeś.....

    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 19:19:20 +0200

      @Justyna_0288 Halucynka błędnie interpretuje fakty i rzeczywistość.

      2
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 19:33:02 +0200

      @rekin16 a ty mylisz pojęcia. Użyję przykladu bardzo chętnie używanego przez zwolenników przerzucania winy na ofiary - a jak auto zostawisz otwarte i ktos ci ukradnie, to czyja to wina? Twoja czy złodzieja? Mogłeś pamiętać zeby zamknąc. Tylko że nadal to jest kradzież, i nadal jest ścigane, a nie ze policja "no sorry, glupi pan jesteś, nie ma przestępstwa, bo to pana wina". A to tylko kradzież. Choćby osoba i nago biegala, nie jest "usprawiedliwione" jej naiwnoscia zgwalcenie jej.

      2
    • lena_awren_eithel
      lena_awren_eithel
      2017-10-15 00:42:26 +0200

      @Halucynka "Użyję przykladu bardzo chętnie używanego przez zwolenników przerzucania winy na ofiary - a jak auto zostawisz otwarte i ktos ci ukradnie, to czyja to wina? Twoja czy złodzieja? " w takim wypadku np. nie masz prawa do ubezpieczenia od wypadku kradzierzy. Słaby przykład.

    • lena_awren_eithel
      lena_awren_eithel
      2017-10-15 00:46:01 +0200

      @Halucynka "Tyle ze juz w 2004 zakopano historie. Pewnie zrobiono to wiecej niz raz. A prawda jest taka, ze dopoki z gory nie pojdzie zielone swiatlo, to pojedyncze zeznania nie maja takiej mocy. " obie wyżej wymienione panie miały wystarczająco mocy sprawczej, żeby sprawę nagłośnić. Co najmniej jedna z nich jest bardzo związana z walką na rzecz kobiet. W tym samym czasie kiedy krytykowała wszystkich wokoło, że tworzą kulturę gwałtu, ukrywała gwłaciciela i molestatora. Jedyną rzeczą jaką zrobiła było 'ostrzeganie koleżanek'. To jest co najmniej śmieszne. Ta sprawa tylko pokazuje ogrom hipokryzji Hoolywood.

      2
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-15 15:50:23 +0200

      @lena_awren_eithel Nadal jest to przestępstwo, ścigane z urzędu. Umowy ubezpieczenia to kompletnie inny reżim i nie mają z tym nic wspólnego. Słaby przykład.

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-15 15:51:35 +0200

      @lena_awren_eithel świetnie, że doskonale wiesz kto co i jak powinien zrobić. Proponuję napisać list otwarty do tych pań, i skupić się na ich hipokryzji, zamiast na faktycznym sprawcy. Tak będzie najlepiej.

    • lena_awren_eithel
      lena_awren_eithel
      2017-10-16 18:53:40 +0200

      @Halucynka a któż tu mówi o NIE ściganiu Weinsteina? Większość podkreśla, że jeżeli się tego dopuścił to powinien pójść do więzienia. Kwestionowana jest wiarygodność światków i motywy oskarżających oraz ich ewentualny współudział. Tak jak w przypadku nie zamykania samochodu to nie jest tak, że nieodpowiedzialność jest społecznie pozostawiana bezkonsekwencji.

    • lena_awren_eithel
      lena_awren_eithel
      2017-10-16 18:57:07 +0200

      @Halucynka Weinsteinowi powinny być postawione zarzuty i przeprowadzone powinno być śledztwo, co więcej chcesz na jego temat? Nie wiem czemu wojujesz tutaj z tezą, że on nie powinien być ukarany za swoje postępowanie, kiedy za bardzo nikt tej tezy nie zgłasza? Jeżeli już to komentowana jest wiarygodność świadków i hipokryzja Hoolywood. I szczerze mówiąc to jest w zasadzie istotniejszy temat, bo tacy zboczeńcy istnieją i pewnie istnieć będą, ale brak reakcji środowiska i społeczności, której są częścią jest dużo bardziej niepokojący.

  • Kalimdor
    Kalimdor
    2017-10-12 19:07:48 +0200

    Kate Beckinsale też opisała zachowanie Weinstein'a wobec niej, obleśny typ..

    13
    • false
      użytkownik usunięty 2017-10-12 20:41:07 +0200

      @Kalimdor to samo wynika z oświadczenia Cary Delevingne, która też miała tą niewątpliwą "przyjemność" poznać na własnej skórze jakim obleśnym typem jest Weinstein

      5
    • truegod
      truegod
      2017-10-13 09:15:35 +0200

      @Lady_xB Cara to akurat zepsuta i bogata panienka, której na słowo nie można w nic uwierzyć.

      3
    • zyciemisiu
      zyciemisiu
      2017-10-13 13:39:05 +0200

      @truegod no tak, przecież znacie się tak dobrze

    • Rajwant
      Rajwant
      2017-10-13 21:25:13 +0200

      @Kalimdor To widać z twarzy..

  • Fizyk79
    Fizyk79
    2017-10-13 08:04:07 +0200

    Wczoraj oglądałem film "Dziewczyna Hitchcocka". Jeżeli ten film prezentuje prawdę w relacjach między Alfredem Hitchcockiem a Tippi Hedren to sorry - ale Alfred też zasługuje na potępienie. Napastowanie, molestowanie, niemoralne propozycje czy też bezczelne warunki zostania nałożnicą Alfreda i szantażowanie zniszczeniem kariery filmowej.

    11
  • prewitt
    prewitt
    2017-10-12 20:20:43 +0200

    Gdyby Harvey był chrześcijaninem to byłoby pole do uroczych nieskrępowanych ekstrapolacji, a żartom i swawolom nie byłoby końca. Niestety jest Żydem.

    14
    • RickyG
      RickyG
      2017-10-13 01:08:03 +0200

      @prewitt Nie no, wcale od tygodnia nie ma na niego nagonki w amerykańskich mediach...

      8
    • prewitt
      prewitt
      2017-10-13 21:46:11 +0200

      @RickyG Aha. Czego konkretnie w słowie "ekstrapolacja" nie zrozumiałeś?

    • prewitt
      prewitt
      2017-10-14 16:53:36 +0200

      @RickyG Czego nie rozumiesz w słowie "ekstrapolacja"?

  • michal487
    michal487
    2017-10-13 08:33:52 +0200

    Oby się skończyło jak najgorzej dla tego obrzydliwego grubasa.

    9
  • Kazikowy
    Kazikowy
    2017-10-12 18:15:02 +0200

    po co te linki w sprawie sroczej afery? Filmweb podkręca gównoburzę?

    21
    • justykob
      justykob
      2017-10-12 19:36:20 +0200

      @Kazikowy Lepiej byłoby gdyby niezorientowani zupełnie ignoranci MILCZELI. Nie osmieszaj sie kolego. PiS Cię wysłał tutaj? Sporo was ostatnio tutaj bredzi. Wracaj na TV Trwam, bo nie wiesz nawet co kometujesz .!

      8
    • elkolo
      elkolo
      2017-10-12 19:56:04 +0200

      @justykob a ciebie kto nasłał? babka się zbłaźniła i out.

      14
    • fokcuf
      fokcuf
      2017-10-12 20:04:21 +0200

      @justykob Kobieto o czym Ty bredzisz? Jaki pis, jakie TV Trwam? Zielone ludziki też widzisz?

      11
    • prewitt
      prewitt
      2017-10-12 20:16:31 +0200

      @justykob Można by powiedzieć, że panią Kobus wysłał tutaj Axel Springer albo Agora. Ale to byłaby teoria spiskowa... oh wait! Ano rzeczywiście tam pracowała perła dziennikarstwa i kultury osobistej.

      3
    • justykob
      justykob
      2017-10-12 21:01:22 +0200

      @fokcuf po co te linki w sprawie sroczej afery? Filmweb podkręca gównoburzę? -TO DLA WAS WPIS osoby bezstronnej? No to brawo młodzieży! Tak trzymac! Widze, że jestescie zorientowani świetnie co sie w kraju dzieje! Smutne.

      3
    • justykob
      justykob
      2017-10-12 21:03:28 +0200

      @prewitt Moze zobacz najpierw czego dotyczy mój komentarz, co?? I jaki wpis ma wyżej?

      3
    • justykob
      justykob
      2017-10-12 21:04:37 +0200

      @elkolo Sama sie nasłaqłam, bo reprezentuje te branże i wiem co chce zrobic MKiS z naszym kinem!

      3
    • prewitt
      prewitt
      2017-10-12 21:12:23 +0200

      @justykob Skądże krynico kodowskiej mądrości. To jest wpis osoby bezstronnej: "Nie osmieszaj sie kolego. PiS Cię wysłał tutaj? Sporo was ostatnio tutaj bredzi. Wracaj na TV Trwam"

      6
    • Woooo
      Woooo
      2017-10-12 21:16:32 +0200

      @justykob - Nie przejmuj się. Facetom pozbawionym genetycznie autorefleksji nigdy nie przeszkadzało wykorzystywanie kobiet przez (jakżeby inaczej) facetów. Tym kolesiom krzywda się nie działa. A że stara, bogata świnia traktuje jakieś dziewczyny jak mięso wykorzystując kasę i wpływy? Przecież to nie ich siostry ani córki. A jak wiadomo, wszystkie kobiety poza ich matkami, siostrami i córkami to ku...wy, więc nie ma się czym przejmować. Taki prewitt nie ugnie się przed lewactwem. Pewnie jego siostra nie wystartuje w branży filmowej, ryzyka nie ma.

      4
    • Sekeletu
      Sekeletu
      2017-10-12 21:22:23 +0200

      @justykob Justynko, reprezentujesz co najwyżej swoją (nie)skromną osóbkę, nie uzurpuj sobie prawa do reprezentowania branży. Ja rozumiem rozbuchane ego, nadmiar ambicji itd, ale znaj proporcjum, mocium pani i bądźmy poważni. To tak, jakby odezwał się jakiś "filmowiec" robiący fuchy na ślubach i chciał reprezentować branżę filmową.

      6
    • Wielki_ted
      Wielki_ted
      2017-10-12 21:32:12 +0200

      @justykob Justyś, ale co tam w tej branży robisz, parzenie kawy dla statystów ?

      6
    • prewitt
      prewitt
      2017-10-12 21:33:32 +0200

      @Woooo Warto by było się nie ośmieszać i nie komentować bełkotliwie czegoś czego się nie rozumie? Pierwszy komentarz wątku i wszystkie poniżej dotyczą afery "sroczej", nie Weinsteina. Czyli PISF, nie Hollywood. A tak swoją drogą nie ma czegoś takiego jak "genetyczne pozbawienie autorefleksji". Jeżeli coś takiego istnieje to podaj kod łaskawie kod ICD.

      3
    • justykob
      justykob
      2017-10-12 22:04:26 +0200

      @Wielki_ted tak, od 20 lat niezmiennie. Także w Cannes i na Oscarach kolesś Siegnij do wujka Google"a to się dowiesz co, skoro jesteś tak zainteresowany.

    • Wielki_ted
      Wielki_ted
      2017-10-12 22:45:20 +0200

      @justykob Z ciekawości pytam, bo Twoja elokwencja jest na poziomi iq turkucia podjadka.

      6
    • justykob
      justykob
      2017-10-12 23:17:13 +0200

      @Wielki_ted Cóż za erudycja, wow! Poziom odwrotnie proporcjonalny do obranego nicka, a precyzyjniej do określającego go przymiotnika. Jestem pod wrażeniem!

      1
    • prewitt
      prewitt
      2017-10-12 23:26:05 +0200

      @Wielki_ted Spójrzmy na to od ciemnej strony. Redakcje upadły tak nisko, że na rozdania nagród filmowych wysyłały babę, która w 2017r używa związku frazeologicznego: "wujek Google". Niżej już chyba nie można upaść.

      5
    • Wielki_ted
      Wielki_ted
      2017-10-12 23:49:31 +0200

      @prewitt Oj można. Ich reprezentanci w sejmie. Np. Kinga Gajewska z PO. Polecam !

      3
    • fokcuf
      fokcuf
      2017-10-13 02:48:43 +0200

      @justykob Użytkowniczko justykob nie emocjonuj się tak bo to tylko internety. Nikt nie jest bezstronny, ale nie wiem gdzie akurat w tym wpisie widzisz pis i Trwam. Młodzieży? Ja już młodzieżą to co najwyżej emocjonalnie jestem... A co się dzieje w kraju to już zależy od punktu widzenia. A Twoim zdaniem co takiego się dzieje się w naszym kraju? Chętnie posłucham i mówię, to bez przekory.

      3
    • justykob
      justykob
      2017-10-13 03:59:45 +0200

      @fokcuf Polecam wszystkie listy-protesty podpisane przez filmowców. Tam jest kawa na ławe wyłożone. Nawet w materiale wyżej mówi Dorota ,co się dzieje. Pozdrawiam.

      1
    • Wielki_ted
      Wielki_ted
      2017-10-13 15:22:24 +0200

      @justykob bo filmowcy nie mają poglądów .... a co robili jak ulgi tusek zlikwidował ? Holland czy Olbrychski, Komorowska, Chyra i reszta to zdecydowanie aktorzy którym tylko chodzi o sztukę, także gdy wspierali Komorowskiego czy PO w kampanii. Albo taka Ostaszewska która walczy o prawa pszczół i aborcję (sic!) to z pewnością manifestuje w obronie TYLKO sztuki bo przecież jest dyrektywa kaczora - robić filmy wyłącznie o jego bracie. Pomijam fakt jak tusek - władca wszystkich możliwych ośrodków władzy w pl zrobił sobie z kraju folwark to gdzie były elyty ? podsłuchy, kary dla dzieci za 'donald matole' etc. Ech ta lewacka obłuda...

    • Lucas207
      Lucas207
      2017-10-13 18:06:35 +0200

      @Kazikowy Za mało ludzi przyszło na uliczny protest haha :D

  • jp2
    jp2
    2017-10-12 18:00:34 +0200

    Kogo jeszcze? Społeczność Filmwebu

    6
    • Lucas207
      Lucas207
      2017-10-13 18:09:59 +0200

      @jp2 Sądząc po tym zamieszaniu w komentach, to można go oskarżyć o wybuch filmwebowej wojny domowej. Nawet zwolnienie p. Sroki i możliwość nieskrępowanego dowalenia politykom poszło w odstawkę i ustąpiło miejsca tej jakże aktualnej cywilizacyjnie szarpaninie. Cóż, takie czasy.

  • roball_2
    roball_2
    2017-10-13 11:54:05 +0200

    I o co ta heca. Gwałt jest wtedy, kiedy akt seksualny odbywa się wbrew woli choćby jednej uczestniczącej w nim osoby. Jeżeli ktoś ustawiony w hierarchii (dowolnego środowiska) stawia sprawę "ty mi dasz, to ja Ci załatwię" to możemy dyskutować o moralności, ale gwałtu czy molestowania tu nie ma - propozycja to nie przymus, za to handlowanie tyłkiem to najstarszy sposób uzyskiwania tego, co się chce. Taka młoda, ładna dziewczyna może zawsze powiedzieć "Dziękuję, wolę nie być aktorką niż dawać staremu prykowi", prawda? Awans czy kariera nie są czymś niezbędnym do życia, a życie na poziomie którego się pragnie wymaga wysiłku - jakoś mi nie żal osób, które idą na skróty a potem robią z siebie ofiary. Przecież zawsze można reprezentować sobą tak druzgocząco doskonały poziom artystyczny, że producent zapłaci krocie żeby aktorka dla niego pracowała - bez żadnych dodatkowych warunków, nawet jak alternatywą jest tabun pięknych i chętnych konkurentek. Zachowajmy więc zdrowy rozsądek, a dla przypomnienia proponuję "Niemoralną propozycję" - stare, ale na temat.

    9
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 12:00:24 +0200

      @roball_2 a czy w twoim rozumowaniu - zasadniczo logicznym - nie dostrzegasz możliwości istnienia jednego i drugiego, tj. i molestowania i doborowolnego seksu za profity? Część kobiet z nim sypiała, z własnej woli, z różnych przyczyn. Część na takie propozycje reagowała negatywnie, a on drążył temat, i to jest molestowanie. Jeżeli Asii Argento wepchnął penisa do ust wbrew jej woli, to chyba zdaje się JEST gwałt? Ty wychodzisz z założenia, że wszystkie "dawały", a teraz płaczą. Szkoda też, że dla Ciebie "handlowanie tyłkiem" to w jakiś sposób NORMALNA rzecz. Taka rzecz nie powinna istnieć. Dziwne, że panów też zatrudniał, i to bez pryszniców i propozycji nie do odrzucenia (przypomne, że facet waży ze 150 kg, więc spokojnie 'poradzi sobie' z dziewczyną, która się opiera). Zresztą mamy przykład nagrania, jak zapiera się na "życie swoich dzieci" że nie ma złych zamiarów.

      3
    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 12:04:47 +0200

      @Halucynka

    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 12:05:01 +0200

      @Halucynka

    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 12:06:03 +0200

      @Halucynka

    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 12:06:33 +0200

      @Halucynka to czemu Asia Argento go nie ugryzła w tego fleta? Jeżeli cię napadają to się bronisz. Miał rewolwer albo nóż w ręce i jej groził czy nie? A i w ogóle jak do tego doszło? Czyżby dała się namówić na pójście do pokoju w hotelu?

      1
    • rekin16
      rekin16
      2017-10-13 12:07:25 +0200

      @roball_2 Świetnie napisane. Ja też uważam, że w większości przypadków tak to wygląda. I dziwie się tym rzekomo zgwałconym (piszę rzekomo bo jedna strona twierdzi tak a druga inaczej, wyroku sądu nie ma) a mianowicie temu, że: kim by nie był mój oprawca to bym nie popuścił i nie odpuścił. Siedząc cicho po takiej krzywdzie tylko utwierdzają go w przekonaniu, że jest bezkarny a to jeszcze dodatkowa kara i cierpienie dla poszkodowanej.

      1
    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 12:24:34 +0200

      @Halucynka Co za masakra zformatką komentów na tej stronie - czasem enter daje nową linię a czasem akceptuje komentarz (pusty) - ogarnijcie to admini. - Wracając do tematu, HaLucynko - jeżeli sytuacja opierała się na przymusie to spełnia znamiona gwałtu i podlega karze z urzędu, w takie sytuacji ofiara zgłasza popełnienie czynu. Proste. Możemy dyskutować że się bały, albo wstydziły - tylko co, teraz przestały odczuwać te emocje? Czy może już mają na tyle ugruntowaną pozycję, że mogą powalczyć o dobre samnopoczucie - przecież zwsze lepiej (wizerunkowo) być ofiarą gwałtu, niż osobą która przyspieszyła karierę seksem. - Zastanówmy się jak to jest z naszą moralnością. W moim odczuciu propzycje seksualne są naturalne, o ile nie idzie za nimi przymus. Przymusu nie ma, jeżeli istnieje opcja odmówienia - nawet jeżeli wiąże się to z brakiem awansu, podwyżki, czy innej korzyści - brak uzyskania korzyści, to nie strata. Jeżeli niepodoba mi się firma/środowisko w którym są takie zasady - to zmieniam pracę, zawód etc. Jak już pisałem - kariera czy poziom życia to nie są rzeczy obowiązkowe, da się bez nich żyć. Faktem jest, że obowiązują przepisy które tępią takie zachowania - ale to populizm prowadzący do absurdów, typu amerykańskie piętnowanie słowa "czarnuch" w ustach białego, a traktowanie jako zabawnego autoironicznego żartu kiedy mówi to osoba o większej zawartości melaniny w skórze. - Zatem jeżeli propozycja brzmiała "Albo się ze mną prześpisz, albo nigdy nie będziesz aktorką" - to sorry, ani gwałtu ani molestowania tu nie ma. Natomiast jak padło "Zabiję Twoją rodzinę, jak się ze mną nie prześpisz" to jest to gwałt i grożba karalna w jednym. Różnica polega na tym, że zabijanie rodziny jest przestępstwem, a brak przychylności w karierze już nie.

      1
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 12:30:16 +0200

      @rekin16 fajnie sobie teoretyzować co byś zrobił jakbyś był kobietą. Równie dobrze możesz mówić, że rodziłbyś bez znieczulenia. Gwałt to trauma o której możesz całe szczęście mówić wyłącznie w teorii. Wiele ofiar milczy, boi się ostracyzmu środowiska, oceny którą ty prezentujesz "jak nie powiedziała od razu to niech siedzi cicho". Dlaczego go nie ugryzła we fleta? Hm. Paraliż, strach, panika coś ci mówią? Może jej groził. Gwałt i molestowanie są związane nie tylko z przemocą fizyczną, ale i psychiczną czy wykorzystaniem stosunku zależności, podstępem. Ze swoim luzackim podejściem byłbyś świetnym nabytkiem dla polskiej policji. Gdyby ciebie molestował 150 kg facet, z pewnością twoja obrona na wiele by się zdała. No, ale ty jako facet nie musisz się nawet teoretycznie martwić, że jak pójdziesz do pokoju producenta, to czeka cię gwałt. A jak się zdarzy, to nie usłyszysz "a czego się spodziewałeś".

      2
    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 12:49:37 +0200

      @roball_2 "Przymusu nie ma, jeżeli istnieje opcja odmówienia - nawet jeżeli wiąże się to z brakiem awansu, podwyżki, czy innej korzyści - brak uzyskania korzyści, to nie strata." - poinformuj o swojej przełomowej teorii polskich karnistów, bo art. 199 kk nadal przewduje za to do 3 lat pozbawienia wolności. https://przemoc.gov.pl/przemoc-seksualna/naduzycie-stosunku-zaleznosci

      3
    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 14:54:36 +0200

      @Halucynka Twierdzisz że polskie prawo jest dobre?

    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 14:56:53 +0200

      @Halucynka zakładanie że rekin16 ofiarą gwałtu wyłącznie na podstawie męsko brzmiącego nicka jest skrajnym seksizmem...

      1
    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 14:58:33 +0200

      @Halucynka też Ci wkleję linka https://violatiolex.wordpress.com/2016/04/06/falszywe-oskarzenie-o-gwalt-co-grozi-oskarzajacemu/

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 17:14:04 +0200

      @roball_2 Nom. Mniej wiecej takim seksizmem jak to ze Weinstein poki co wyglada molestowal wylacznie kobiety. :p I o tej sytuacji zdaje sie rozmawiamy. Zreszta nizej robilismy tez eksperyment z plcia meska w podobnej sytuacji. T

    • Halucynka
      Halucynka
      2017-10-13 17:17:13 +0200

      @roball_2 ja pi.... Chwyt erystyczny ponizej wszelkiej krytyki. Moze idzmy dalej - czy czlowiek jest z natury dobry czy zly? :p podaje paragraf a ty czy polskie prawo jest dobre. TAK, z miliona ustaw, ten konkretny przepis z art 199 ust 1 jest dobry, bo jak widac dla niektorych presja na seks na linii pracodawca- pracownik pod rygorem zwolnienia itd. to niewinne zjawisko.

    • false
      użytkownik usunięty 2017-10-14 19:20:33 +0200

      @roball_2 co załatwię? Mylisz sie, prawnicy chcą ugody i przepraszaja

    • dominik_atari
      dominik_atari
      2017-10-20 01:35:17 +0200

      @roball_2 @warzachew kobitki takie niewinne i pokrzywdzone, cytując klasyka "dupę zedrę, ale karierę zrobię "

  • beku1972
    beku1972
    2017-10-13 10:11:53 +0200

    Ja pier.... jak jest winny to jak powiedział Pazdzioch za jaja i na latarnie, ale znając realia hollywoodu pod dywanik i za 2 lata powrót skruszonego maniaka seksualnego .

    4
  • igulla666
    igulla666
    2017-10-13 10:17:36 +0200

    Do redakcji Filmwebu: smutne, że na takim temacie próbujecie nabić sobie wyświetleń/komentarzy. Widziałam już przynajmniej kilka postów na waszej stronie na ten temat. Robicie z tego numer "na okładkę", temat wywołuje wiele emocji, samozwańczy eksperci od tego, co jest gwałtem a co nie jest zbierają swoje żniwo i niestety gaszą moją i innych wiarę w ludzkość. W takich okropnych przypadkach, jak ten i inne (mama Madzi, Ewa Tylman) współwinne są według mnie media, które żerują na takich sprawach, z rozproszoną z resztą odpowiedzialnością, bo spada ona na wiele osób i one być może nawet nie zdają sobie z tego sprawy.

    6
    • frigid
      frigid
      2017-11-18 20:29:08 +0100

      @igulla666 Może i nabijają, ale to co się dzieje w Hollywood to chyba jak najbardziej temat dla portalu filmowego? Te sprawy maja wpływ na filmy i ich produkcję. A przy okazji pokazało co ludzie myślą o ofiarach napastowania seksualnego. Dlatego większość ofiar do tej pory o tym nie mówiła bojąc się nagonki, bo kobieta powinna cierpieć w milczeniu i nie absorbować swoimi problemami poważnych ludzi.

    • igulla666
      igulla666
      2017-11-19 19:57:53 +0100

      @frigid Jasne, że to temat dla portalu filmowego. Jednak proporcja artykułów o molestowaniu w stosunku do innych każe mi myśleć, że jednak stoi za tym jakaś chęć skorzystania z okazji i nabicia popularności ze strony Redakcji. Jak sobie taki Pan X wchodzi na Filmweb i widzi dziesiąty w tym tygodniu artykuł o ofiarach molestowania, to w sumie mu się nie dziwię, że zradza się w jego głowie myśl, że to może jest ustawione, że te osoby chcą wybić się, że fałszują zeznania. Nie do mnie i nie do Pana X należy ocena, ale, jak widać w komentarzach, większość Panów X jeszcze tego nie wie.

  • bator22
    bator22
    2017-10-12 23:31:39 +0200

    Show biznes!!! same ku...y i pe..ły

    7
    • twojmnich69
      twojmnich69
      2017-10-13 00:45:46 +0200

      @bator22 Błyskotliwie osądził prawdziwie najdzielniejszy huzar.

      6
    • Lucas207
      Lucas207
      2017-10-13 18:06:50 +0200

      @twojmnich69 Amen!

      1
    • Rajwant
      Rajwant
      2017-10-13 21:27:38 +0200

      @twojmnich69 Super :))

    • bator22
      bator22
      2017-10-18 13:24:43 +0200

      @twojmnich69 Sorry ale nazywajmy rzeczy po imieniu od dawna wiadomo jak to w tym świecie wygląda jednak głośno się o tym nie mówi Przykład Weinsteina to tylko wierzchołek góry lodowej , najbardziej śmieszą mnie zwierzenia gwiazd które w milczeniu siedziały przez 20 lat a teraz nagle przypomniały sobie o tym że były gwałcone , facet nie jest święty ale jakby to powiedzieć po prostu korzystał z usług prostytutek bo przecież nie robiły tego za darmo ba niektóre odniosły wielki sukces

  • Renegat_
    Renegat_
    2017-10-13 21:01:33 +0200

    Śmiech na sali ta cała 'afera'. W informacjach jakie widziałem słowa nie było o gwałtach, a wyłącznie o 'molestowaniu' m.in. polegającym na składaniu dwuznacznych propozycji - seksu, masażu itp i jakaś afera sutkowa sprzed bodaj roku, gdzie dotknął jednego z owych nadmienionych, czy musnął pierś jakiejś panny i to tyle, więc albo coś przeoczyłem albo to po prostu kupa śmiechu. Ktoś chce gościa wyeliminować i nagle wszystkie, które nie dostały roli, bo były niechętne się rzuciły, a i te które się zgodziły, ale za mało zarobiły nagle czują się wykorzystane... Ojeeej, płaczmy nad ich losem. Żenada.

    3
  • Jarek Bachanek
    Jarek Bachanek
    2017-10-17 15:16:22 +0200

    Uzupełniakąc mój poprzedni komentarz, jeśli ktoś nadal wierzy że kobiety które oskarżają Weinsteina, są jego ofiarami. zostawiam to tutaj: https://uploads.disquscdn.com/images/f7ff311c1f29b4f0c64bf68c68b5f9bc0b4229167c2e394717d0cf9adb76547a.jpg Czy waszym zdaniem tak zachowują się ofiary gwałtu ?

  • prewitt
    prewitt
    2017-10-16 23:52:07 +0200

    Poziom filmwebowej cenzury osiągnął szczyty. Nie da się normalnie odpisać dyskutantce, bo kasujecie wpisy.

    • prewitt
      prewitt
      2017-10-17 13:43:48 +0200

      @prewitt Do użytkownika ha-lu-cynka: Dlaczego muszę czynić wstępne założenie? Nie "muszę". Ale ludzie czasami robią to dlatego, że z doświadczenia wiedzą już, że duża część rozmówców to przeczuleni idioci z wdrukowanym medialnie syndromem winy za kolonializm (co poza światem anglosaskim i latynoamerykańskim, a już szczególnie w kraju słowiańskim (!) jest szczególnie zabawne). I w ten sposób oszczędzają sobie z wyprzedzeniem odpowiadania idiocie na to co z dużym prawdopodobieństwem zaraz wypłynie z jego ust. Poza tym, to nie ja muszę się tłumaczyć z tego dlaczego wybieram taką a nie inną formę wypowiedzi, tylko to ty musisz dokładnie i konkretnie udowodnić dlaczego sformułowanie wypowiedzi z użyciem disclaimera ("Nie jestem rasistą, ale...") jest jednoznaczne z tym, że dalszy ciąg tej wypowiedzi rzekomo MUSI BYĆ rasistowski. Tego nie zrobiłaś. Co więcej, nie będziesz w stanie tego zrobić dlatego, że to po prostu nie prawda. Jedyne co napisałaś to swoje przypuszczenia i fantazje co do DOMNIEMANEJ "szczerości" lub jej braku. A mnie nie obchodzi co jak "brzmi" w twoich uszach ani domniemania i fantazje co do czyichś rzekomych intencji. W obiektywnej rzeczywistości nie ma to znaczenia co ci się z czym kojarzy, jak się z czym czujesz, jakie skojarzenia w tobie budzi, co ci przypomina itp. Stwierdziłaś (podążając za tym kretyńskim memem), że wypowiedź poprzedzona tym disclaimerem rzekomo musi być rasistowska, a przyparta do muru wycofujesz się raczkiem do tyłu, że gdyby nie była raistowska to disclaimer by nie padł. A jedno nie bynajmniej wynika z drugiego. Próbujesz podawać jako dowód tezy tą samą tezę przeformułowaną w inny sposób co nazywa się błędem logicznym "idem per idem". Całość tezy, którą sformułowaś czy też powtórzyłaś jest błędnym sylogizmem, w którym nie zachodzi reakcja wynikania. Bronisz się przy tym dość kompromitująco uciekając w tupeciarską pewność siebie "brzmi nieszczerze i żadne tłumaczenie tego nie zmieni". Czyli wyżej od logiki i racjonalnej argumentacji stawiasz swoje WRAŻENIE DOMNIEMANEJ nieszczerości. I nic tego nie zmieni, bo coś ci brzmi nieszczerze, a więc nie musi mieć już sensu i być obiektywnie potwierdzalne.

      1
  • SpeedyG
    SpeedyG
    2017-10-15 19:50:40 +0200

    Piękna cenzura na filmwebie.

  • Ksiadz_Pistolet
    Ksiadz_Pistolet
    2017-10-15 14:19:56 +0200

    Pewnie wszystkie te, które za WSZELKĄ CENĘ chciały zrobić karierę w show biznesie.

  • tyrael
    tyrael
    2017-10-15 02:42:48 +0200

    Wielkie mi molestowanie kurvva, daly dupy za role, sprawa sie rypla i ot co... wielkie poszkodowane.

  • penetrator1981
    penetrator1981
    2017-10-13 21:55:42 +0200

    Jedyna, która nie może zgrywać ofiary to nasza Rosatka bo sypała się i prowadzała jawnie z tym oblechem. Chyba nawet jej żadnej roli za to nie pochytał, musiała być słaba i w ten sposób dał jej to do zrozumienia. Żenada taka piękna dziewczyna, dobrze że Żuławski już nie żyje bo teraz by sie odlewał do swojego "nocnika" a Rosatka chyba już by nie miała argumentów.

  • Dario200
    Dario200
    2017-10-13 16:16:08 +0200

    Hipokryzja i prostytucja. Jak zapewniał pracę, kreował kariery, to wszystko grało. W końcu którejś dał mniej niż chciała i kręci mu aferę. Teraz znajdzie cała masa "przerywających milczenie", które wyczują, że bankomat tonie i trzeba teraz wyrwać co się da, podpinając się pod seryjnego molestanta. Jak im nie pasowało, to trzeba było iść do macdonalda na kasę. Prostytuowały się za korzyści majątkowe. I tyle.

    3
  • syc
    syc
    2017-10-12 23:22:51 +0200

    Dziwne ze teraz wszyscy mówią że nic nie wiedzieli o Weinsteinie skoro ja siedząc w Polsce wiedzialem w jaki sposób J. Lawrence stała sie "gwiazdą" przeciez wszyscy wiedzieli że jest ulubienicą Weinstina. Zjawisko płacenia seksem za role jest powszechne w branży filmowej. Wszyscy teraz sa oburzeni ale to jest naprawde NORMALNE. Większość aktorów w hollywood wykorzystuje swoja pozycje by zdobywać kobiety "sławą" dlatego tez nikt nie wytyka nikogo palcami... Polanskiemu wybaczono o Nicholsonie nikt nie wspomina. Nawet mnie to dziwi ze nagle podniosło sie larum z powodu aktorki która ewidentnie siedzialaby cicho gdyby jej kariera potoczyła sie inaczej...

    4
    • roball_2
      roball_2
      2017-10-13 16:22:10 +0200

      @syc No i jeszcze jedna kwestia - facet niezbyt młody, klasycznie przystojny też nie - ale ma w sroc kasy i wpływów. Niech mi ktoś wmówi że brak młodych, atrakcyjnych kobiet które to zwyczajnie jara. Nikt też nie wspomina o tych dziewczynach, które odmówiły w konsekwencji rezygnując z kariery - obecnie szczęśliwie się realizując w innych zawodach - powiedzmy sobie szczerze, jak taka ślicznotka ma coś do zaoferowania poza urodą to z odmową nie będzie miała problemów.

      2
  • Blomis
    Blomis
    2017-10-12 21:34:46 +0200

    nagłówek nadaje się na tytuł filmu biograficznego o HW

    2
  • Adilka1
    Adilka1
    2017-10-12 21:15:53 +0200

    http://www.pomponik.pl/plotki/news-harvey-weinstein-powazne-zarzuty-pod-adresem-producenta,nId,2449109

  • laxman
    laxman
    2017-10-12 20:52:20 +0200

    Może to temat na następny odcinek ,,7 wspaniałych"? Redakcjo, pomyślcie

    1
    • AutorAutor
      AutorAutor
      2017-10-13 18:59:02 +0200

      @laxman Jestem ZA!

  • gudmadafaka
    gudmadafaka
    2017-10-12 20:46:19 +0200

    Nie wiem czy ktoś to ogląda screen junkies, ale u nich też jest mini seksafera :) wyrzucili Andy Signora bo ponoć wykorzystywał praktykantki. Ale beka! Ciekawe czy to oznacza koniec honest trailers? Koniec movie fights? Koniec screen junkies?

    4
    • false
      użytkownik usunięty 2017-10-12 20:52:06 +0200

      @gudmadafaka bez przesady on sam jeden nie tworzył Screen Junkies. Taka sama obleśna świnia jak i Weinstein

      2
    • Woooo
      Woooo
      2017-10-12 21:17:32 +0200

      @gudmadafaka - Może to performance? Taki Weinstein na miarę Screen Junkies?

    • gudmadafaka
      gudmadafaka
      2017-10-12 21:33:38 +0200

      @Lady_xB no tak, ale jest tworcą I jednym z frontmenów screen junkies. Nie dodaja nic od tygodnia, ciekawe czy kanal zdechnie czy beda ciagnac sj bez niego :) ponoc ekipa sj jest oburzona wiec bedzie zadyma o kanal bo ponoc nalezy on do Andiego , ktory jest tez w zarzadzie Defy. Jestem bardziej ciekawy tej afery niz Weinsteina :D

      1
    • Adorianu
      Adorianu
      2017-10-13 15:30:51 +0200

      @gudmadafaka iAndy Signora wywalili? o kurdę :D nie słyszałem,kojarze gościa bo na kanale Collider się czasem pojawiał.

    • gudmadafaka
      gudmadafaka
      2017-10-13 15:38:13 +0200

      @Adorianu tak, to oficjalna informacja od Defy. Wpisz w YT Andy Signore i zobacz co się dzieję. Ponoć proponował jednej z dziewcząt zabawy z dildosem - beka jest gruba. Andy to świetny PR-owiec więc jestem mega ciekaw czy w ogóle będzie chciał zabrać głos w tej sprawie i jak się będzie próbował wybronić. Dziwna faza bo on ma żonę i dziecko a tu taka drama, że szok bo se chłopak chciał coś wyrwać na fejm :D

      2
    • Adorianu
      Adorianu
      2017-10-13 15:43:26 +0200

      @gudmadafaka No grubo :D sobie zaraz pooglądam na youtube.

    • false
      użytkownik usunięty 2017-10-13 19:51:33 +0200

      @gudmadafaka jak dla mnie oni chcą po prostu przeczekać burzę, bo wiadomo, że co by nie dodali obecnie pod filmem byłaby lawina komentarzy. Wydaje mi się, że chcą nieco odczekać, a potem może wrócą w nowej odsłonie, z nowymi twarzami itd., a Signor gdyby miał chociaż minimum godności to by sobie odpuścił. Co z tego, że jak piszesz jest właścicielem kanału. Reszta ekipy może odejść i otworzyć coś nowego, a Signora i tak przecież już nikt nie będzie oglądał, chyba, że Weinstein i faceci jego pokroju ;)

      1
    • Nienasycenia
      Nienasycenia
      2017-10-14 17:06:50 +0200

      @gudmadafaka co ja zrobię bez honest trailers?

  • kto
    kto
    2017-10-12 19:53:10 +0200

    Nie będzie to re-boot, nie będzie to sequel, to pozostaje prequel. Opowieść o powstaniu Matrixa mogłaby być całkiem ciekawa.

    1
    • staffer
      staffer
      2017-10-12 20:52:18 +0200

      @kto Może to być także spin-off, to rozwiązanie jest ostatnio niezwykle popularne.

    • kto
      kto
      2017-10-13 07:18:38 +0200

      @staffer Fakt, tej opcji nie brałem pod uwagę, pozostaje rozważenie jaka postać byłaby kluczowa, może rebelia oglądana oczami agenta Smitha ;)

    • staffer
      staffer
      2017-10-20 11:27:14 +0200

      @kto To akurat słaba opcja. Wyobraź sobie historię k

    • staffer
      staffer
      2017-10-20 11:28:40 +0200

      @kto Wyobraź sobie kolejne generacje matrixa widziane oczami np. Wyroczni. Smith miał dosyć ograniczony światopogląd, do czego sam się przyznawał i historia jego oczami za ciekawa by nie była..

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: