Serial Killers

Zadzwoń do Saula

Trwa właśnie czwarty sezon "Zadzwoń do Saula". Jest to więc doskonała okazja, by porozmawiać o spin-offie "Breaking Bad" i zastanowić się, czy serial wyszedł z cienia legendarnego poprzednika.

zwiastuny filmowe

komentarze 21

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
siper322
Serial równie świetny co BB. Niczego mu nie brakuje
31
Coyotman
Serial jest genialny w każdym aspekcie. Odcinki się po prostu chłonie i kiedy każdy kolejny się kończy, pozostaje żal, że trzeba czekać tydzień na kolejny...
5
lolexX123
kubatogwiazda Chłopie żałuj, co jest w następnych to rozwala system, wiedziałem, že tak będzie bo jest Gus. Zazdroszczę, że nie oglądałeś BB chętnie obejżałbym teraz wszystkie odcinki nie wiedząc co się stanie.
5
eloflov
Najlepsza postać w serialu poza Jimmim to Kim Wexler!
3
kpawlak2000
W BB postać Saula podobała mi się najbardziej, dlatego cieszę się, że jest osobny serial poświęcony temu bohaterowi. Osobiście BCS od pierwszego odcinka ogląda mi się świetnie i nie było momentu w którym ogarniałaby mnie nuda, jak to bywało przez pierwsze 2 sezony Breaking Bad.
4
AleksanderDebicz
Ciekawa rozmowa. Serial wybitny, choć może nie aż tak ekscytujący jak "Breaking Bad". W "Better Call Saul" szczególnie porusza mnie desperacki optymizm Saula w pokonywaniu trudności na jego drodze życiowej - Bob Odenkirk genialnie to wygrywa. Z zapartym tchem czekam na kolejne odcinki.
2
elkolo
Saul to była najlepsza postać w BB.
2
1
Stolarcfc
Niemniej tak czy inaczej, serial świetny i wszystkie przemyślenia omówione w tym serial killers bardzo ciekawe i trafione.
1
Olieee
Wydaje mi się, że problem tego serialu polega na tym, że mimo wszystko "rozkręca się" dość powoli. Dość późno zaczynamy ogarniać o co tak na prawdę chodzi. Wszystkie wątki zbiegają się i wyjaśniają raczej po dłuższym czasie. I nie zrozumcie mnie źle, mi ten serial podoba się z każdym sezonem coraz bardziej. Uważam, że scenariusz jest świetny, a postacie są napisane i grane wręcz rewelacyjnie. Jednak chyba dużo łatwiej ogląda się to wszystko będąc fanem Breaking Bad. Znając już Saula i Mike'a mamy zdecydowanie więcej cierpliwości i gorliwości do tego aby czekać na wyjaśnienie tego, co tak na prawdę dzieje się w całej tej historii :) ..ale to może tylko moje takie przemyślenia? :)
1
Czerwon_Kat
Powód dla którego serial nie zbiera takiej ilości nagród jaką powinien jest bardzo prosty. Jest on zbyt biały. I niezbyt feministyczny
miganska
zaczęłam oglądać z love do BB, ale już w trakcie pierwszego sezonu zapomniałam o nim, BCS sobie świetnie radzi, postaci są mega rozegrane, Jimmy, Chuck, Kim... background Mike'a jest świetny... akcenty z BB dopełniają świetnie fabułę i te szekspirowskie finały, o których mówi Gosia, mamy je z tyłu głowy znając BB i one dodają dodają totalnie mocy... Jimmy jest rewelacyjny, owszem chodzi na skróty, cwaniaczy, ale nie można mu odmówić tego, że goni za marzeniami i jest prawdziwym przyjacielem, a człowiekiem ślizgawką zgodnie z zasadą osądzaj, a sam się tym staniesz, jest Chuck, niewdzięczny i zazdrosny egoista, myślę, ze "walcząc" o "literę prawa" i "sprawiedliwość" (g.. prawda, chodziło o bardzo niskie pobudki) to właśnie on miał największy wpływ na przemianę Jimmiego w Saula
LukaszJarosz25
Nie jest to poziom BB, ale klimat, jeśli ktoś zna to uniwersum, jest nawet większy ze względu na smaczki i nieśpieszne tempo. Symparycznie jesteście państwo redaktorzy. Fajną robotę macie, siadacie przed kamerą i gadacie sobie o serialach :)
Stolarcfc
Serial niemal równie fenomenalny co BB (bo umówmy się, tak fenomenalne nic nigdy nie było i nie będzie ;) ). Jedyne co mi przeszkadza w oglądaniu to wspomniana w filmie rzecz, że serial jest tak dobry, że nie czekacie wcale na przemianę w Saula i pojawienie kolejnych postaci z BB tylko napawacie nowymi wątkami. A ja kurcze nie potrafię, a na pewno nie potrafiłem przez pierwsze 2 sezony. Zafascynowanie BB jest na tyle duże, że mimo że strasznie podobają mi się nowe postaci i wątki, to jednak z tyłu głowy mialem myśl 'ok, fajnie, ale dajcie mi już Tuco i pokażcie jak powstaje Saul'.
aronn
jestem p trzech sezonach,są błyskotliwe sceny i inteligentne dialogi,nawet w czwartm wprowadzą prawie wszystkie postacie z BB,nawet oby braci z kartelu ale cały czas brakuje większej dynamiki i najważniejszej głównej postaci choć juz idą w stronę scen brutalnych.
mariouszek
Oba seriale przede wszystkim wyróżnia wybitny kunszt aktorski, wspaniała dykcja, szczególnie głównych bohaterów i charakterystyczne głosy aktorów, które zostają w pamięci długo po serialu. Fabuła również na wysokim poziomie.
1
kubatogwiazda
Próbowałem ugryźć, ale wytrzymałem 2 odcinki. Epizody długie - każdy prawie godzinę, a bohater słabo nakreślony, nic się nie dzieje i jest nieśmiesznie. Nie oglądałem BB, być może dlatego.
Oswaldd
serial świetny ale też fajnie się was słucha bo sprawiacie wrażenie fajnych ludzi z którymi dobrze by się gadało o filmach przy piwie albo na kawie, chciałbym mieć takich znajomych ;]
3
GIMB2004trololo
A gdzie w serialu się pokazuje ten Saul? Przecież główną postacią jest Jimmi McGill.
1
Cross_23
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem