Mroczny ambient, urywki scen i niewesoły wiersz Philipa Larkina. Raz, dwa, trzy, zaczyna się film. Oto spanikowana kobieta udaje się do położonego na uboczu domu, który służy za kwaterę członkom folkrockowego zespołu. Twierdzi, że ma problemy ze współlokatorami i że boi się odwetu. Mówi z akcentem, który niezbyt pasuje do jej skandynawskiej urody. To wszystko oszustwo, teatr na jedną osobę. Bohaterka jest aktorką i choć naprawdę wpadła w tarapaty, to zupełnie innego rodzaju. Podczas kolejnych retrospekcji poznajemy jej historię, ale odpowiedzi rodzą jeszcze więcej pytań. "Powolna maszyna" jest trochę thrillerem, a trochę zgrywą z thrillera. Film ten stanowi zabawę w snucie opowieści, wodzenie widzów za nos, wkręcanie ich. Twórcy przyznają się do inspiracji "Out 1" Jacques'a Rivette'a – powinowactwo zaznacza się w zarazem dusznej i odurzającej atmosferze paranoi, a także w wykorzystaniu taśmy 16 mm i obrazach życia bohemy.

Zwiastun nr 1 2020

gatunek

produkcja

Mroczny ambient, urywki scen i niewesoły wiersz Philipa Larkina. Raz, dwa, trzy, zaczyna się film. Oto spanikowana kobieta udaje się do położonego na uboczu domu, który służy za kwaterę członkom folkrockowego zespołu. Twierdzi, że ma problemy ze współlokatorami i że boi się odwetu. Mówi z akcentem, który niezbyt pasuje do jej skandynawskiej urody. To wszystko oszustwo, teatr na jedną osobę. Bohaterka jest aktorką i choć naprawdę wpadła w tarapaty, to zupełnie innego rodzaju. Podczas kolejnych retrospekcji poznajemy jej historię, ale odpowiedzi rodzą jeszcze więcej pytań. "Powolna maszyna" jest trochę thrillerem, a trochę zgrywą z thrillera. Film ten stanowi zabawę w snucie opowieści, wodzenie widzów za nos, wkręcanie ich. Twórcy przyznają się do inspiracji "Out 1" Jacques'a Rivette'a – powinowactwo zaznacza się w zarazem dusznej i odurzającej atmosferze paranoi, a także w wykorzystaniu taśmy 16 mm i obrazach życia bohemy.