Zwiastun Nr 1 (polski) Trzy billboardy za Ebbing, Missouri(2017): zwiastun nr 1 (polski)

Samotna matka, która straciła córkę w wyniku morderstwa, wynajmuje trzy tablice reklamowe i umieszcza na nich prowokacyjny przekaz.

programy Filmwebu

komentarze 29

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
sadmaykie
te polskie napisy to chyba jakis zart, tragiczne tłumaczenie
10
lutek
@sadmaykie Co według Ciebie niby źle przetłumaczono ? Według mnie nieźle oddano ducha dialogów.
sadmaykie
@lutek Co źle przetłumaczono? Generalnie wszystko, dosłownie każdą wypowiedź. Tłumaczyć się powinno w miarę dosłownie w granicach możliwości. Kilka przykładów na szybko: "the hell is this?" jako "co kurna?"
sadmaykie
@sadmaykie zdecydowanie lepiej by brzmiało i lepszym tłumaczeniem by było "co do diabła". Dalej, po co zamieniać "problem" na "zgryz" skoro to słowo w języku polskim funkcjonuje w takim samym kontekście jak w angielskim? "I don't think those billboards is very fair" przetłumaczone jako "te billboardy to lekka przesada". Seriously?
1
sadmaykie
@sadmaykie "Dixon, Im in the middle of my goddamn easter dinner" przetłumaczone jako "Dixon, kutafonie. Przerywasz mi wielkanocną kolację" podczas gdy można to było ująć "Dixon, jestem w trakcie pieprzonej wielkanocnej kolacji". Bliżej oryginału i leppiej oddaje ducha tej wypowiedzi. Tak na szybko, generalnie zredagowałbym praktycznie każdą wypowiedź, a w sumie zajmuję się tym zawodowo.
1
Alice15
@sadmaykie Bardzo subiektywna opinia. To i ja wyrażę swoją, bo szkoły tłumaczenia są różne i gusta są różne. Ja obstaję za udomawianiem tłumaczeń i miło mi się ogląda filmy właśnie z naturalnymi reakcjami typu: "co, kurna" itp., niż "u diabła" (what the hell), "o mój boże" (omg) itp. Uważam, że odstępstwa od oryginału są w takich przypadkach nawet wskazane. "Pieprzona wielkanocna kolacja" to jak dla mnie kalka z angielskiego, podobnie: "co do diabła". Dlatego bronię rozwiązań ze zwiastunu, które moim zdaniem są trafne i z polotem. A jeśli chodzi o "zgryz", to faktycznie, może i średnio trafione tłumaczenie, ale kto wie? Może taki rejestr postaci obrał tłumacz, a może po prostu CPS był za wysoki i potrzeba było krótszego synonimu? ;) A co do synonimów, to jestem zdania, że warto ich używać w tłumaczeniach. Nie warto spłycać dialogów tylko dlatego, by tłumaczyć blisko oryginału. Na szybko: angielskie "little" można przetłumaczyć jako "nieco", "trochę" "ociupinkę" "odrobinkę", "ździebko" itp. w zależności od tego z jakim bohaterem mamy do czynienia, czy to dialog żartobliwy, czy poważny itd. Tłumacz powinien umieć to wyczuć i dostosować rejestr do postaci. Rzekłam. :)
4
sadmaykie
@Alice15 A początek zwiastunu? "I assume it's u can't say nothing defamatory and u can't say "f*ck", "piss" or "cunt". That right?" przetłumaczone na "Domyślam się, że "ku**a", "c**j" i "c**a" odpadają?". A na to jakie masz/macie wyjaśnienie? Tłumacz zapomniał o pierwszej części zdania? Nie wiedział co znaczy defamatory? Czy może nowa polska szkoła tłumaczeń zezwala na pomijanie tej połowy wypowiedzi, która nie jest kluczowa dla gagu.
2
Alice15
@sadmaykie Widocznie nie było miejsca, a pierwszą część można spokojnie pominąć, nie zmieniając sensu/wydźwięku wypowiedzi. To jest trailer, są krótkie ujęcia, krótkie przekazy informacji. Ale owszem w filmie warto by to zachować, jeśli się mieści. Albo... wyrzucić "no nie?" i miejsce by się znalazło. W avt ciągle się coś wyrzuca na korzyść naturalności i płynności wypowiedzi. Nie da się inaczej przez brak czasu/miejsca. Taki urok tych tłumaczeń.
2
Mcdr1ve
@sadmaykie tłumaczenie jest w porządku. można by je podkręcić, ale tragiczne to gruba przesada. chętnie ocenimy inną propozycję tłumaczenia, wszak w tym jesteśmy najlepsi ;)
1
HerrPietrus
@sadmaykie Właśnie oglądając drugi raz zwiastun, zastanawiając się, czy iść do kina, zdałem sobie sprawę, że moje niespecjalnie pozytywne wrażenie to w ponad połowie zasługa fatalnego tłumaczenia... Niestety, nie wszystko zrozumiem w oryginale... no i mam problem. Te napisy to jakiś dramat, kompletnie nieśmieszny żart. Jako kolejny przykład podałbym scenę ze zwiastuna, gdy bohaterka przejeżdża obok reporterki. Gdzie tam pada "k..a" przy początku, początek jest pieprzony, a k...ą albo dziwką jest reporterka. W dodatku źle przetłumaczono prowokacyjne "Czemu nie puścisz tego/Może pokażesz to w swoim pieprzonym programie, dziwko?!"... Ręce opadają nawet tak przeciętnym użytkownikom angielskiego jak ja.
skalarek1
@sadmaykie inna kultura, inne tlumaczenie,w Polsce nikt nie powie że jest w trakcie pieprzonej kolacji,jak artysta zaśpiewał "zielony Żoliborz ,pieprzony Żoliborz" to kilka razy dostal tęgie lanie. U nas nazwanie kogoś dziwką jest bardzo osobiste,cipą zaś pospolite-w Usa odwrotnie.
1
marry222
@HerrPietrus co za roznica cipa czy dziwka, oba obrazliwe, taki sam przekaz
maxog75
obejrzałem wczoraj i jestem pod wrażeniem.Idźcie i cieszcie się nim wszyscy,klasowe kino!!!
7
krzychu1526
ALE to będzie jazda bez trzymanki. Szykuje się naprawdę kawał dobrego kina :)
8
marry222
Po zwiastunie to jakies gowno, zamiast na biliboardy mogla wydac hajs na detektywa, widac nie byla zbyt bystra :)
3
Mortizia
Sam Rockwell- mega!!! Frances również, film: jakby stworzony do zgarnięcia Oscarów, chociaż....
3
miss_piekutowski
W końcu jest na co robić wyprawę do kina!
2
Damian_Ru
Nawalone reklamami przed kazdym zwiastunem. 1!
Gut666
Jeden z lepszych jeśli nie najlepszy film ostatnich lat. Jest w nim wszystko czego można oczekiwać od współczesnego kina. Naprawdę gorąco polecam.
stan_1989
obejrzałem dwa razy - będę pierwszym, który kupi DVD w oficjalnej dystrybucji
Mayapopovic
Scena z żółwiem mnie powaliła <3
jowita_filmaniak
Mocno przerysowana propaganda, wszyscy biali muszą być źli, księżulek musi być pedofilem,beznadzieja. Kretynka chodzi dookoła i wszystkich napierdziela, głupia jak wół.Puszczają za darmo w lotach lufthansy a nawet tam ludzie bie chcą oglądać.
DziurawaMarysia
Frances McDorman nominacje ma już w kieszeni.
4
wrotek
Wzwód Harrelson potrafi zagrać poważną rolę, chociaż nie traci akcentu trawiastego. Co innego jakiś tam clown jim carrey, na pogrzebie by sie z niego smiało