7,4 7 342
oceny
7,4 10 7342
1 004
chce zagrać
{"type":"film","id":661405,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/videogame/Battlefield+4-2013-661405/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum gry Battlefield 4
  • forintleader ocenił(a) tę grę na: 6

    Battlefield 4 wygląda jak DLC do swojej poprzedniczki, ta gra nie ma nic do zaoferowania. Graficznie gra wygląda ładnie, chociaż w moim mniemaniu czasami miałem wrażenie, jak bym oglądał film J.J Abramsa, wszędzie lens flare (halacja) i dominujące dwa kolory: niebieski i pomarańczowy, przez co po dłuższym czasie oprawa staje się bardzo mdła i męcząca.

    Gra ma raczej więcej wad niż zalet, ale po kolei, zacznijmy od kampanii dla pojedynczego gracza:

    - fabuła rodem z filmów klasy Z puszczanych na TV Puls
    - nieustanne wszechobecne bugi
    - wywalanie gry do pulpitu, ot tak bez powodu
    - nierówna rozgrywka (raz umieramy z nudów chodząc po statku w którym notabene jak na lotniskowiec nic się nie dzieje, żeby po chwili przez 30 min eliminować wrogów i być w środku wydarzeń, by następnie znowu wrócić do melancholii)
    - postacie w grze, są sztuczne, bezpłciowe, pozbawione charakteru
    - bohater który jest niemową
    - skrypty (cały COD jest oskryptowany, ale robi to w iście Hollywodzkim stylu, a tu wygląda to topornie)
    - koszmarny dubbing

    Cała kampania jest tak zła, że aż niepotrzebna, a co do trybu multiplayer wcale nie jest lepiej:

    - koszmarny netcode
    - feeling broni (kwestia gustu, mi się akurat nie podobał)
    - balans broni
    - strzelanie z biodra (jest nieefektywne, nawet z odległości kilku metrów)
    - lagi i problemy z serwerami
    - społeczność graczy (nie ważne czy grasz podbój, dominację itp. większość zachowuje się jak by cały czas grała team deathmatch)
    - źle zaprojektowane mapy (latasz po wielkiej mapie i nie ogarniasz, albo stoisz na środku mapy, patrz operation locker i przez godzine stoisz w miejscu i strzelasz)
    - niski tickrate
    - dlc, dodatki, pakiety bojwe i inne płatne badziewie

    Podsumowując, kampania to szajs niewarty nawet 10 min gry, a multiplayer jest kwestią gustu, ale po co kupować BF 4, jeżeli w 3 mamy to samo :D
    W sumie EA to firma która na gracza ma wyjeb*ne, nie działające serwe i inne problemy z grą nie są ważne, ale masz tu kup od nas kilka dodatków DLC bo hajs się nam nie zgadza i narzekaj dalej, że nic nie działa :D



  • movimento ocenił(a) tę grę na: 7

    forintleader Spora przesada. Technicznie gra jest bardzo dobra, ale po prostu brak jej klimatu, który był w Trójce. Niektóre lokacje są bardzo efektowne i na pewno warto chwilę pograć, żeby je zobaczyć.
    Bugi faktycznie są, ale raczej nieszkodliwe. Kiedyś całą tę grę ukończyłem, a teraz przechodzę ją jeszcze raz i nigdy mnie nie wyrzuciło. Chyba największym problem jest AI przeciwników, którzy biegają jak idioci jak również naszych pomocników, którzy nie potrafią zastrzelić wroga z odległości kilku metrów.
    Sceny faktycznie są naiwne, a fabuła nie rzuca na kolana, ale nie zgodzę się, że bohaterowie są pozbawieni charakteru. Kłócą się, łamią zasady, sprzeciwiają się rozkazom. Przecież już nawet pierwsza scene wzbudza emocje.
    Co do dubbingu, to się zgadzam. Ogólnie nie jest najlepszy, a chwilami jest wręcz irytujący. W BF3też był słaby.
    Podsumowując, największym problem tej gry jest fabuła, która jest nieciekawa i nieangażująca. W BF3 misje były bardzo dobrze zaplanowane i można je przechodzić wiele razy na kilka sposobów, podczas gdy w BF4 chwilami wieje nudą. 

  • forintleader ocenił(a) tę grę na: 6

    movimento Mówisz o obecnej kondycji gry. Po premierze BF był niegrywalny! W pewnym momencie wyłączone zostały serwery, a inwestorzy podali EA do sądu o ukrywanie przed nimi opłakanego stanu tej produkcji.
    Co do fabuły, pierwsza scena to jest chyba jedyna rzecz warta zapamiętania i dalej obstaję przy swoim, że postacie są okropnie bezbarwne, a fakt ich kłótni czy sprzeciwianie się rozkazom jest dla mnie kompletnie głupi i nielogiczny fabularnie.
    Jako osobna gra jest w porządku, ale jako kontynuacja jest beznadziejna.