wszystko w zasadzie oskryptowane. sztuczna inteligencja przeciwnikow nawet nie udaje swojego istnienia. wszystkie mechaniki i level design zostaly zrobione pod kolejna TURBO wizjo-nawigacje bohatera, ktora go prowadzi za raczke od samego poczatku do konca. zabraklo tylko aby ktos gracza klepal po pleckach w czasie rozgrywki. a pozniej wielkie zdziwienie i kwik, ze stare Hitmany wyciagaly znacznie lepsze oceny krytykow. glos lemingow mozna sobie wsadzic tam gdzie swiatlo nie dociera.