8,4 18 082
oceny
8,4 10 18082
1 985
chce zagrać
{"type":"film","id":606340,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/videogame/Mass+Effect-2007-606340/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum gry Mass Effect
  • MisterMuscle ocenił(a) tę grę na: 9

    Jak na Polskie standarty wyszło całkiem nieźle ale... Pan Dorociński wypadł jakoś bezpłciowo a
    pani Różczka... ujdzie bo dobrze manipuluje głosem. Najlepsze głosy to oczywiście pan
    Mikołajczak podkładający głos pod Sarena i Udine który świetnie nadaje się do takich narracji.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    MisterMuscle Osobiście odwróciłbym sytuację - Różczka moim zdaniem wypadła gorzej od Dorocińskiego. Fakt że momentami bezpłciowo ale nie bło źle ogólnie, za to Różdżka - jakos mi ten głos nie pasuje do sf :)

  • milkacool2 ocenił(a) tę grę na: 10

    Mi osobiście dubbing przypadł do gustu, głosy trafione w postacie. Jednakże każdy ma swój gust ;)

  • MisterMuscle Z tym „oczywiście” to bym się nie zapędzał, bo na przykład dla mnie najlepsze głosy to Szczerbiński, Wójcik i Kwiatkowska-Dejczer. Na szczęście ich postaci powróciły w 2. części, a do nich doszli jeszcze równie rewelacyjni Zbrojewicz i Suszyński. Mikołajczak podobał mi się jako Saren, jako Udina już mniej. W jego przypadku popełniono też mały błąd, obsadzając go w tych rolach, bo podczas pierwszej wizyty na Cytadeli, podczas audiencji, Mikołajczak-Saren gada sam do siebie, czyli Mikołajczaka-Udiny.
    Ogólnie jednak rzecz biorąc, zgadzam się, że polski dubbing stoi na wysokim poziomie – świetne tłumaczenie, głosy dobrane znakomicie bądź, w najgorszym wypadku, bardzo dobrze, zasadniczo całość dobrze zagrana. Tyle że Dorociński i Różczka rzeczywiście wypadają trochę drętwo, co zauważyłem dopiero teraz, przechodząc grę ponownie po dłuższym czasie (ale i tak o niebo lepiej, niż Nowicki i Kunikowska w „Mass Effect 2”). No i tłumacze/dialogiści zdecydowanie przesadzili ze słownictwem Wreksa – kilka dodatkowych bluzgów można dodać, a chociaż na co dzień sam klnę jak szewc, to w tym przypadku „urozmaicanie” na siłę każdego zdania „k...ami”, „ch...ami”, „pier...niem”, „jeb...niem” itd. na dłuższą metę było strasznie męczące.

  • użytkownik usunięty

    MisterMuscle Różczki za dużo nie słyszałem, ale ogólnie dubbing mi się nie podobał. Aż odinstalowałem grę i zainstalowałem wersję kinową, bo nie mogłem zdzierżyć niektórych głosów. Brzmiały sztucznie, nienaturalnie, nie pasowały do postaci. Jak dla mnie brzmiało to wszystko jak dubbing kreskówki, za dużo modulacji głosów i wydurniania się. A z kolei Dorociński brzmiał jak laluś, a nie żołnierz.

  • timcer ocenił(a) tę grę na: 10

    Najbardziej to przesadzili z Wrexem.Z tymi jego wulgaryzmami to się tak czuję,jakbym słuchał jakiegoś dresa spod monopolowego.

  • Snajpero1984 ocenił(a) tę grę na: 10

    timcer Właśnie tacy powinni być kroganie. Dumni wojownicy z kwiecistym słownictwem, a nie kozacy co mówią jak ci*pki.

  • Snajpero1984 Według mnie dubbing wyszedł fatalnie, szczególnie Wrex. Na szczęście była możliwość powrotu do oryginalnego dubbingu. Angielskie dubbing jest według mnie najlepszy, zarówno w Mass Effect jak i Mass Effect 2.

  • timcer ocenił(a) tę grę na: 10

    Snajpero1984 W sumie zagrałem dłużej w ME i się zgadzam z przedmówcą. Faktycznie głoś Wrexa w polskim dubbingu bardziej mnie przekonał niż oryginalny, tak samo zresztą jest z Garrusem (generalnie wszyscy Taurianie w polskiej wersji brzmią świetnie). Nieźle się można uśmiać biorąc tych dwóch do swojej drużyny,szczególnie jak Wrex zarzuci o jedną kur* albo chu* za;dużo :D

  • waldeck ocenił(a) tę grę na: 8

    timcer W ME2 polski dubbing jest o wiele lepszy, aczkolwiek do idealu i tak mu brakuje. Wrex niestety nie uzywa juz wulgaryzmów :(

  • pionas666 ocenił(a) tę grę na: 9

    waldeck Nie, w dwójce dubbing był spaprany. Nie wiem kto wziął Fionę ze Shreka i pana "Jeszcze dziś w jedynce" do obsadzenia głównych postaci. Pozostałe głosy też nie najlepsze bo EDI brzmi jak zapowiedź pociągu na Centralnym a LOKI... "Awariaaa systemuuuu". Jedynie Zbrojewicz i Bohosiewicz wypadli znośnie (no ale Martin Sheen jako Iluzja w oryginale... poezja).

  • Der_SpeeDer ocenił(a) tę grę na: 9

    Snajpero1984 Ewidentnie nie zrozumiałeś osobowości Wrexa - on był wojownikiem z krwi i kości, ale był też jednym z najbardziej inteligentnych krogan. Mało tego - w odróżnieniu od swoich pobratymców, był opanowany i rozsądny. Z jego groźnym wyglądem kontrastował fakt, że niełatwo go było - wbrew pozorom - wytrącić z równowagi. A w polskiej wersji zamiast tego zaserwowano nam krzyżówkę dresa z rynsztoka oraz pijaczka spod budki z piwem - jeśli to według ciebie ma być "dumny wojownik", polecam udać się na jakąś terapię.

    Chciałbym również wyrazić głębokie (choć w sumie nieszczere) współczucie dla wszystkich tu zebranych, którzy sypanie rynsztokowym słownictwem bez sensu i bez umiaru uważają za zabawne.

    ME przeszedłem kilkakrotnie w polskiej wersji kinowej. Później na YT odnalazłem filmiki z odzywkami Wrexa... i nie minęła minuta, a wyłączyłem, nie mogąc tego dłużej ścierpieć. I pomyśleć, że są kretyni, których coś takiego bawi...
    Mało tego - w polskim dubbingu co niektóre fajne odzywki Wrexa zostały spartolone dokumentnie. Weźmy na przykład jedną z moich ulubionych - w odpowiedzi na pytanie kolesia z SOC "You want me to arrest you?", Wrex odpowiada "I want you to try". Co mamy w polskiej - pożal się Boże - wersji? "Napieraj, prymus".
    ...
    ...
    ...
    WHAT KIND OF SHIT LINE IS THAT?!?

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    Der_SpeeDer "Chciałbym również wyrazić głębokie (choć w sumie nieszczere) współczucie dla wszystkich tu zebranych, którzy sypanie rynsztokowym słownictwem bez sensu i bez umiaru uważają za zabawne."

    A jakie jest Twoje zdanie na temat przekleństw w Dniu Świra?

  • Der_SpeeDer ocenił(a) tę grę na: 9

    Przekleństwa w Dniu Świra nie denerwują, ponieważ nie występują w ilości choćby zbliżonej do tego, jak często sypie nimi Wrex. Do tego główny bohater przeklina wyłącznie powodowany emocjami (głównie złością), a dla polskiej wersji Wrexa to jest normalna i naturalna część mowy - wciska je, gdzie popadnie.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    Der_SpeeDer Ja bym nawet powiedzial, że w DŚ są całkowicie uzasadnione i niejako obnażają tą sarmacką naturę.

    Jednak miałem dobre wyczucie, żeby nie instalować PL wersji jęykowej ME.

  • Snajpero1984 ocenił(a) tę grę na: 10

    Der_SpeeDer ".....A w polskiej wersji zamiast tego zaserwowano nam krzyżówkę dresa z rynsztoka oraz pijaczka spod budki z piwem - jeśli to według ciebie ma być "dumny wojownik", polecam udać się na jakąś terapię...."
    Lecz chłopie nogi bo na głowę już za późno. Szkoda mojego cennego czasu aby prowadzić z Tobą jakąś tandetną konwersację. Napiszę Ci jedynie że to co dla Ciebie może być piękne dla mnie może być g*wnem i na odwrót. Nara

  • Der_SpeeDer ocenił(a) tę grę na: 9

    Snajpero1984 "Lecz chłopie nogi bo na głowę już za późno"

    Kiedy odkopali mumię Tutenchamona, w ręku trzymała papirus z tym zdaniem. A na marginesie stało napisane "za takie stare i nędzne teksty mumifikujemy żywcem - starożytni Egipcjanie".

    Skąd przypuszczenie, że chcę z tobą prowadzić konwersację? Nie uważam tego za celowe - zachwycanie się wulgaryzmami jest zwyczajnie żałosne i pokazuje twój "poziom", a ten tekst o tym, co jest piękne... no, toś mnie naprawdę skłonił do refleksji - tyle że nie nad pięknem, tylko nad ludźmi tak kompletnie pozbawionymi wyrafinowania, że dla nich szczytem piękna jest rynsztok z całym ścierwem, które do niego spływa.

  • Snajpero1984 ocenił(a) tę grę na: 10

    Der_SpeeDer "Kiedy odkopali mumię Tutenchamona, w ręku trzymała papirus z tym zdaniem. A na marginesie stało napisane "za takie stare i nędzne teksty mumifikujemy żywcem - starożytni Egipcjanie"."

    - Ale z Ciebie suchar, ni to śmieszne, ni to głupie, poskrob chłopie się po pupie, bo rozumek Twój jak widać, w pupę wszedł i go nie widać

    "Skąd przypuszczenie, że chcę z tobą prowadzić konwersację?"
    - To chyba logiczne, że odpisując na moje posty prowadzisz konwersację

    "zachwycanie się wulgaryzmami jest zwyczajnie żałosne i pokazuje twój "poziom""
    - Żałosny to jest twój "poziom" i kultura, nadęty pseudointelektualisto po turystyce z Pcimia Dolnego, masz klapki na oczach i uważasz że tylko twoje wywody i marne wypociny są coś warte, a to nieprawda. Zawsze irytowali mnie mali zakompleksieni ludzie, którym wydawało się, że pozjadali wszystkie rozumy. Ja potrafię zrozumieć, że "polski" Wrex może Ci się nie podobać, natomiast Ty jesteś ograniczony i nie potrafisz zrozumieć pępuszku świata, że ludzie mogą polubić właśnie tego "polskiego" Wrexa.

    "no, toś mnie naprawdę skłonił do refleksji - tyle że nie nad pięknem, tylko nad ludźmi tak kompletnie pozbawionymi wyrafinowania'
    - Taaaa ty i refleksja.......twój pierwszy udany żart

    "........szczytem piękna jest rynsztok z całym ścierwem, które do niego spływa......."
    - Tu nie chodzi o przekleństwa, tylko o kreację postaci, no ale Ty nie jesteś w stanie najwyraźniej tego pojąć drogi forumowiczu. Nara

  • Der_SpeeDer ocenił(a) tę grę na: 9

    Snajpero1984 "Ale z Ciebie suchar, ni to śmieszne, ni to głupie, poskrob chłopie się po pupie"

    Za to ów tekst nie był z całkowitą pewnością ani śmieszny, ani głupi (bo był iście kretyński). Jeśli chciałeś, żebym się dowartościował twoim kosztem, to ci się udało.

    "Zawsze irytowali mnie mali zakompleksieni ludzie, którym wydawało się, że pozjadali wszystkie rozumy"

    Poważnie? To co, biczujesz się codziennie w ramach pokuty?

    "Ja potrafię zrozumieć, że "polski" Wrex może Ci się nie podobać, natomiast Ty jesteś ograniczony i nie potrafisz zrozumieć pępuszku świata, że ludzie mogą polubić właśnie tego "polskiego" Wrexa"

    Ależ rozumiem, pępuszku świata. Rozumiem też to, że niektórzy np. demonstrują swoją Polskość wyłącznie poprzez malowanie łbów i wszczynanie burd na stadionach - bo jeśli ich zapytać chociażby o nazwiska generałów z powstania listopadowego, ich odpowiedzią byłoby w najlepszym wypadku "eeee...". Rozumiem, że po prostu są takie zera, jak ty.

    "Tu nie chodzi o przekleństwa, tylko o kreację postaci"

    To jest dopiero żart - i to wcale nie udany.
    Już ci coś mówiłem o kreacji postaci - ale ty najwyraźniej nie jesteś w stanie tego pojąć, drogi forumowiczu.

  • Snajpero1984 ocenił(a) tę grę na: 10

    Der_SpeeDer "Za to ów tekst nie był z całkowitą pewnością ani śmieszny, ani głupi (bo był iście kretyński). Jeśli chciałeś, żebym się dowartościował twoim kosztem, to ci się udało."
    - Nie stresuj się pępuszku bo Ci żyłka pierdząca zaraz pęknie :)

    "Poważnie? To co, biczujesz się codziennie w ramach pokuty?"
    - Nie mam zamiaru cię naśladować, jeden taki głąb na forum jak ty wystarczy.

    "Ależ rozumiem, pępuszku świata. Rozumiem też to, że niektórzy np. demonstrują swoją Polskość wyłącznie poprzez malowanie łbów i wszczynanie burd na stadionach"
    - Nie obchodzi mnie jak wyglądasz i co robisz na stadionach.

    "Rozumiem, że po prostu są takie zera, jak ty."
    - Przyznaj Der_SpeeDer , często tak do ciebie w domu mówią

    "Już ci coś mówiłem o kreacji postaci - ale ty najwyraźniej nie jesteś w stanie tego pojąć, drogi forumowiczu"
    - Dziwne bo jakoś NIE SŁYSZAŁEM, za to ja ci głąbie PISAŁEM, ale najwyraźniej nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
    Więc poskrob chłopie się po pupie, bo rozumek Twój jak widać, w pupę wszedł i go nie widać. Nara sucharze

  • Der_SpeeDer ocenił(a) tę grę na: 9

    Snajpero1984 "Nie stresuj się pępuszku bo Ci żyłka pierdząca zaraz pęknie"

    Jestem właśnie po kilku kielichach, więc w ogóle się nie stresuję. W rzeczywistości śmiać mi się chce nie tylko z twoich kolejnych idiotycznych odzywek, które może by mi zaimponowały, gdybyśmy byli jeszcze w przedszkolu - śmiać mi się chce z tego twojego żałosnego przeświadczenia, że jesteś cool i że te twoje tekściki robią na mnie wrażenie. No, w sumie robią - dziwię się, że można być tak żałosnym.

    "Nie mam zamiaru cię naśladować"

    Tja, samo oszukiwanie siebie...

    "Nie obchodzi mnie jak wyglądasz i co robisz na stadionach"

    Ależ obchodzi cię - kiedy patrzysz w lustro i widzisz tę pomalowaną gębę, pewnie lepiej ci z (złudną wprawdzie, ale jednak) myślą, że inni są równie mali.

    "Przyznaj Der_SpeeDer , często tak do ciebie w domu mówią"

    Widzę, że znasz to z autopsji, brawo. Ja nie miałbym o tym najmniejszego pojęcia.

    "Dziwne bo jakoś NIE SŁYSZAŁEM"

    Boś głupi - trzeba było sobie na głos przeczytać. O ile ty w ogóle umiesz czytać.

    "za to ja ci głąbie PISAŁEM, ale najwyraźniej nie potrafisz czytać ze zrozumieniem"

    Jesteś naprawdę żałosny. Chcesz, to ci przypomnę, o czym pisałeś:
    "Właśnie tacy powinni być kroganie. Dumni wojownicy z kwiecistym słownictwem, a nie kozacy co mówią jak ci*pki"
    Rzeczywiście, wypowiedź nie dość, że bogata, to jeszcze jak najbardziej koncentrująca się na kreacji postaci. O kwiecistym słownictwie ani mowy (a wyrazy "kwieciste" oraz "słownictwo" to tak dla zmyły).
    Wpełznij pod jakiś kamień i już stamtąd nie wychodź.

    "Nara sucharze"

    Nara, dzieciątko z przedszkola. Przypomnij mi jeszcze tę rymowankę o mądrali - w porywach może mi się łezka w oku zakręci.

  • Snajpero1984 ocenił(a) tę grę na: 10

    Der_SpeeDer "Jestem właśnie po kilku kielichach, więc w ogóle się nie stresuję.'
    - Taaa oczywiście

    "Tja, samo oszukiwanie siebie..."
    - ale tylko w twoich snach

    "Ależ obchodzi cię - kiedy patrzysz w lustro i widzisz tę pomalowaną gębę, pewnie lepiej ci z (złudną wprawdzie, ale jednak) myślą, że inni są równie mali."
    - twój terapeuta zawsze powtarza ci te teksty

    "Widzę, że znasz to z autopsji, brawo. Ja nie miałbym o tym najmniejszego pojęcia."
    - Nie po prostu jestem twoim sąsiadem i chcąc nie chcąc muszę wysłuchiwać jak w twoim domu wrzeszczą na ciebie

    "Jesteś naprawdę żałosny. Chcesz, to ci przypomnę, o czym pisałeś:"
    - Jesteś naprawdę, durny, skoro nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, no ale czego ja oczekuję od takiego kibola z Pcimia Dolnego

    "Przypomnij mi jeszcze tę rymowankę o mądrali - w porywach może mi się łezka w oku zakręci."
    - Przykro mi, nie wiem co śpiewacie sobie z kolegami w przedszkolu. Sayonara

  • Der_SpeeDer ocenił(a) tę grę na: 9

    Snajpero1984 Znudziła mi się zabawa w tę przedszkolandię, wersja skrócona.

    "Jesteś naprawdę, durny, skoro nie potrafisz czytać ze zrozumieniem"

    Jesteś naprawdę żałosny, jeśli tak tępo zasłaniasz się czytaniem ze zrozumieniem. Na mnie to nie działa, a twój tekst był tak trywialny, że żadnego głębszego zrozumienia nie wymaga - dopiero teraz dorabiasz sobie do tego wymyśloną interpretację, żeby mieć złudne poczucie "racji" i broń Boże nie przyznać, jakie to było niskie, pochwalać polskiego Wrexa tylko za to, że przeklina bez umiaru.

    "Sayonara"

    Kolejna twoja dziecinada... ile razy będziesz się jeszcze ze mną żegnał, a mimo to później odpowiadał?

    Cóż, ja będę konsekwentny i pożegnam się definitywnie - swoją dziecinadą tylko potwierdziłeś, że jesteś tym, za kogo już na początku cię wziąłem - żałosnym prymitywem, dla którego szczytem humoru i szczytem charakteru jest rzucenie "urwą" w losowym momencie. Przerzucaj się kolejnymi przedszkolnymi inwektywami dobieranymi na zasadzie "a nie, bo sam jesteś be!", jeśli chcesz - ja pasuję. Bo widzę, że zacząłem już gadać na równie niskim poziomie (tylko się potwierdza maksyma "nigdy nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem").

  • Snajpero1984 ocenił(a) tę grę na: 10

    Der_SpeeDer "Bo widzę, że zacząłem już gadać na równie niskim poziomie (tylko się potwierdza maksyma "nigdy nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem")."
    -Zawsze gadałeś na niskim poziomie, co do pisania to jest jeszcze gorzej. Nie moja wina że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i próbujesz się wykpić pisząc lub jak to ty mówisz "mówiąc" twoje mongolskie teorie, bo idąc twoim tokiem rozumowania musisz mówić na głos to co piszesz :-) (uśmiech politowania).

    Ps.
    Jednak się stresujesz. Au revoir monsieur le dindon

  • Der_SpeeDer Brawo, 100% zgadzam się z tobą. Ten troll jest znany z tego wszystkiego, co o nim napisałeś.

  • MisterMuscle Polski dubbing jest tragiczny. Odpaliłem z ciekawości wersję PL, po skończeniu gry w wersji angielskiej. Oglądałem też kilka filmików na YT z dalszych etapów gry... Po prostu PRZEPAŚĆ. Wersja PL brzmi sztucznie, drętwo, głupio i wręcz groteskowo. Najbardziej drażniące są chyba komentarze i odgłosy postaci podczas walki. Mass Effect mocno traci na klimacie i ogólnej atrakcyjności w polskiej wersji. Wszystkim nowym graczom polecam tylko i wyłącznie wersję angielską.

  • dzzzyt angielski to dopiero porazka przy polskim

  • ithyphallic90 ocenił(a) tę grę na: 10

    dzzzyt Zgadzam się ,ja gram tylko po angielsku, kiedyś odpaliłam po polsku i dubbing jest po prostu marny,na yt jest masa filmików z porównaniem głosów. Porównajcie sobie np. polskie głosy dla kobiety Sheparda z Jennifer Hale, różnica jest ogromna, albo głos EDI:) tragedia :)

  • kolsol ocenił(a) tę grę na: 8

    MisterMuscle A grał ktoś w wersję niemiecką lub francuską, może jest lepsza od angielskiej?

  • Krol_Sedesow ocenił(a) tę grę na: 9

    MisterMuscle M się tam dubbing w polskiej wersji bardzo podobał, tylko nie wiem po kiego grzyba wymienili w ME2 Dorcińskiego na Nowickiego? Znaczy się obaj są spoko, Nowicki grał nawet lepiej od Dorocińskiego (szczególnie w tym DLC Projekt Nadzorca, aż ciary brały). Ale możecie sobie wyobrazić jak bardzo się zdziwiłem, gdy usłyszałem pierwszy raz Sheparda w ME2. No i jak się zawiodłem gdy usłyszałem nowego Wrexa.

    Głupio też, że zmienili podejście do dubbingu w ME2. Dubb w ME1 i sama gra mówiło jasno i wyraźnie "JESTEM PEGI 18 i c**j". Ludzie więcej przeklinali, było więcej gołych lasek, a scena łóżkowa była... ciekawsza. Ale NIE! Musieli się do tego przyczepić i ugrzecznili ME2.... PEGI 18 anyone?!

  • Sherlocked ocenił(a) tę grę na: 9

    MisterMuscle Dubbing w porządku, ale nie zachwyca. Żeńska Shepard brzmi całkiem nieźle, ładnie gra głosem, lecz nie przebije Jennifer. Męski Shep dla mnie trochę zbyt mdły. W ogóle nie okazuje emocji. Denerwował mnie też trochę głos Jokera- za bardzo przypominał mi rozkapryszonego nastolatka.
    Głosy Sarena i Garrusa też dobre :)