8,4 1 000
ocen
8,4 10 1000
858
chce zagrać
{"type":"film","id":809111,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/videogame/Sekiro%3A+Shadows+Die+Twice-2019-809111/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum gry Sekiro: Shadows Die Twice
  • PoppinTom ocenił(a) tę grę na: 9


    Mocniej:

    -projekty lokacji to majstersztyk który znamy z Dark Souls. Przejścia, skróty i mobilność robią swoje. Już nie wspomnę o horyzoncie na którym widzimy to gdzie przed chwilą byliśmy i gdzie zmierzamy. Pozdrawiamy Anor Londo.
    -zupełnie unikalny, sprawiedliwy i przyjemnie wymagający system walki.
    -rytm i tempo walk z przeciwnikami jest jak symfonia gdzie musisz zagrać wszystkie nuty niemal bezbłędnie. Dobrym przykładem jest tu Wodna O'Rin. Niezwykle rytmiczny oponent.
    -gra jest piękna. Nie jesteśmy skazani ciągle na kanały i groty. Widoki są cudowne. Powinna być możliwość przycupnięcia w dowolnym miejscu i napawania widokiem. Czysta harmonia.
    -NPC są rozmowni a to co mówią ma sens pomimo tajemniczego tonu. Przykładowo staruszka która po otrzymaniu ryżu podpowiada nam jak dostać się do ogromnego węża.
    -Gra jest miejscami bardzo łatwa i jest to celowy zabieg który ma dać nam odpocząć i poczuć istne ciarki. Odwiedźcie Boskiego smoka i sami zobaczycie.
    -mnóstwo odniesień do wierzeń i kultury. Nasz protagonista jest świetnym urzeczywistnieniem myśli zawartych w książce Hagakure autorstwa Tsunetomo Yamamoto.
    -bywają przeciwnicy absurdalnie wymagający jak Ujinari Mizou. Można by to uznać za wadę lecz gra wymusza na nas wykorzystanie całego dostępnego arsenału, weryfikując nasze zdolności i postęp.
    - spośród wszystkich ulepszeń protezy, umiejętności władania Kusabimaru czy ninjutsu nie znajdziecie bezużytecznych. Świetna równowaga zachowana przez całą rozgrywkę.
    -niezwykle satysfakcjonujące zakończenia. Choć wybranie "Shura" ucina nam praktycznie 10 godzin gry to fabuła jest wartka i ciekawa.
    -bdb. HUD i objaśnienia wszystkich elementów rozgrywki. FromSoftware nareszcie się nauczyło.
    -muzyka pięknie zaaranżowana, zmiksowana. Yuka Kitamura nie zawodzi. Nie jest to "devil trigger" z DMC5 a świetne uzupełnienie świata. Dobre posunięcie które pozwala skupić się na walce.
    -świetna do speedrunów jak i długiej wędrówki.
    -nieco leciwy silnik gry wykorzystany po mistrzowsku. Stabilny klatkaż na PC.
    -płynność pomiędzy walką i skradaniem czy też ucieczką. Można wybrać swoją drogę.
    -blokady przy krawędziach aby nie ginąć co chwilę od upadku.
    -dobra polska lokalizacja.


    Słowa bezpieczeństwa:

    -gra nie jest dostępna dla zwykłego zjadacza chleba.
    -AI nieco ogłupiałe. W forcie wita nas kilkunastu snajperów którzy dostrzegają nas z setek metrów by chwilę później dać się podejść jak dzieci.
    -klonowanie minibossów można było pominąć. Ach ten szalony żyrafo-parecznik.
    -kamera wariuje w małych przestrzeniach. Dwa może trzy przypadki np. Samotny cień, fechmistrz pod zamkiem.
    -nieco rozczarowujący system śmierci. Ma mały wpływ na rozgrywkę.
    -podobno na PS4 zdarzają się problemy techniczne.

  • returner ocenił(a) tę grę na: 8

    PoppinTom Twoim zdaniem lepsze są Demon's Souls oraz Dark Souls 1 czy jednak Sekiro ?

  • PoppinTom ocenił(a) tę grę na: 9

    returner Wydaje mi się, że DS1 jest mimo wszystko ciut lepsze lecz bardziej męczy swoją ociężałością i topornością (Demon's Souls odpada tu w przedbiegach). Trudno je porównywać, tutaj gdy zginiesz mija chwila i walczysz dalej. Znowu przy Sekiro bawiłem się znacznie lepiej, przynajmniej do momentu gdy nie natknąłem się na demona nienawiści. Typowy przeciwnik z soulsów który nie pasuje do tej gry i reprezentuje wszystko czego nienawidzę w tej serii. Kwestia jest otwarta. Jak przejdę jeszcze raz to wyrobię sobie zdanie.

  • returner ocenił(a) tę grę na: 8

    PoppinTom Ja odniosłem wrażenie, że Demon's Souls, Dark Souls 1, a nawet Dark Souls 3 miały kilka wielkich plusów,
    których nie posiada Sekiro. Ale on nadrabia czym innym. Z pewnością gra się w Sekiro inaczej.
    Drugą kwestią jest czy ktoś preferuje bardziej mroczne dark fantasy, średniowieczne budowle i zamki, rycerzy czy bardziej samurajskie klimaty rodem wyjęte z legend japońskich.

  • PoppinTom ocenił(a) tę grę na: 9

    returner Ja nie miałem tutaj takiego problemu ponieważ bardzo blisko mi sercem do feudalnej Japonii jak i np. mrocznego Berserka. Miałem jednak przez całą rozgrywkę wrażenie iż bliżej Sekiro do Nioh niż czystych soulsów.

  • Kanikacyst ocenił(a) tę grę na: 10

    PoppinTom Bardzo zgrabne podsumowanie.