Serious Sam 3: BFE

2011
7,0 781
ocen
7,0 10 781
202
chce zagrać
powrót do forum gry Serious Sam 3: BFE
  • MegaSzczota ocenił(a) tę grę na: 8

    grałem jak narazie tylko w FE i SE. Jak bardzo zmienił się styl gry w tej odsłonie?

    o co mi chodzi: FE i SE oparta była na rozpierdusze i akcji. To co mnie ujęło to mięśniak w
    dżinsach i t-szercie biegający po dżungli i pustyni i strzelający do pięknych potworów którzy mogli
    być wszędzie: na ziemi, pod ziemią, na drzewie, albo po prostu teleportnąć się kompletnie znikąd
    i bez sensu.

    widziałem trailer czy gameplay z trójki. Obawiam się, że z prostej gry w której liczy się tylko
    wymyślność w tworzeniu potworów i uwalaniu ich na mapie gdzie się da stworzono grę w której
    liczy się brutalność a to mi bardzo nie pasuje. To serio różnica kiedy gnaar w FE dostawał
    rakietą i zamieniał się w trzy, symboliczne modele 3d wyglądające jak mięso z supermarketu (to
    też mnie ujęło :D ta prostota stylu :D) a, jak widziałem, Samem który wyrywa oko gnaarowi i
    rozbryzguje krew dookoła.

    to jak to jest?

  • MegaSzczota Miałem okazje trochę pograć,pewna różnica jest,chociażby trochę wolniej się rozkręca(trzeba się męczyć młotem i pistoletem na pierwszych poziomach),wprowadzono kosmetyczne zmiany do gameplay'u(używanie przyrządów celowniczych,sprint,egzekucje),za brutalna?z tego co pamiętam poprzednie części też były brutalne,a sama gra różni się nieznacznie od poprzedniczek.

  • Ceglas ocenił(a) tę grę na: 9

    MegaSzczota Ja osobiście zagrywam się w tą część od około miesiąca i jestem pozytywnie zaskoczony. Po rozczarowującej mnie dwójce, nie spodziewałem się po tej części wiele. Długo zabierałem się za "BFE" i powiem Ci, że to był błąd z mojej strony. Jeżeli podobały Ci się poprzednie części, to jak najbardziej nie zwlekaj. Tryb multi też oferuje bogatą rozgrywkę, niestety stosunkowo mało osób tam zagląda. Polecam również zaopatrzyć się w DLC "Jewel of the Nile". Teraz zabieram się za FE i SE w HD, bo poza oldschoolowymi oryginałami, nie grałem w te odświeżone wersje.

  • Voytash89 ocenił(a) tę grę na: 7

    MegaSzczota Krótka (i spóźniona odpowiedź): styl gry w ogóle się nie zmienił. Faktycznie w podstawce postawiono na dłuższe "rozkręcanie się" gry, ale koniec końców rozpierducha jak zawsze. Inna sprawa, że wraz z upływem lat może to już nie bawić tak jak przed ponad dekadą, ale jeśli chodzi o obiektywne stwierdzenie faktów to gra zachowała swoją formułę. Zdecydowanie.
    Sam ukończyłem ją ponad dwa lata temu, ale właśnie przed 15 minutami przeszedłem dodatek (strasznie długo się za to zabierałem - po przejściu gry jakoś chciałem odpocząć od tych klimatów, a potem albo nie było czasu, albo były inne gry). Sam dodatek to tylko 3 etapy, ale 3 DUUUŻE (szczególnie drugi i trzeci). A samo DLC pewnie kosztuje teraz grosze (sama gra pewnie niewiele drożej). Jeśli się jeszcze nie zdecydowałeś to polecam - nie zawiedziesz się (i nie sugeruj się początkowym spokojem. ;)