Dużo bardziej porządne DLC, niż "Nightmare in the North Point". Gramy jako "zwykły" policjant Wei Shen: aresztujemy typów sikających w parku, dzieciaki bawiące się fajerwerkami, oraz... zabijamy karabinem 5000 typów na motorówkach, bo twórcy nie mieli pomysłu, na więcej ciekawych misji. Mimo to, dobrze się bawiłem....
Całkiem dobre DLC. Trochę mordobicia, więcej strzelania. Z nowości pojawił się miotacz granatów dymnych i "ficzer" polegający na tym, że przy otwieraniu samochodów nie wyrzucamy kierowcy z wozu tylko pokazujemy odznakę i delikwent sam opuszcza pojazd. ŁAŁ Wspaniała rzecz prawda? ;)
W misji gdzie trzeba było rozbroić...