Abstrahując od pewnych schematów czy nawet momentami stereotypów rosjan to ten film ma coś ponad to. Jakiś dystans, magię, reżyserię, która i Kilmera i Shue prowadzi w kosmos:D Po prostu Elizabeth gra kapitalnie, jest w ogóle mega. Między bohaterami iskrzy, od spojrzeń, po małe gesty. Chemia, ten film po prostu płynie....
więcej20 lat od premiery,a oglądało mi sie go ostatnio lepiej niz za pierwszym razem. Fabuła nie jest specjalnie skomplikowana,brak tu i ówdzie napięcia,nie wszystkie przebieranki Kilmera są zabawne,ale o dziwo,oglada się. Mroźna Moskwa,jako tlo afery szpiegowskiej,to fajny pomysł,ale i tak to, czym mnie ten film kupił, to...
więcejWiele się spodziewałem po tym filmie jako fan Świętego ale niestety przeliczyłem się. Zacznijmy na początek od gry aktorskiej. Aktorzy dobrze się spisali ale ich postacie zostały zniszczone przez tworców filmu. A więc Simon Templar to nie dżentelmen z klasą tylko facet z depresją który mam wrażenie ciągle użalał się...
więcej...ale niewykorzystany. Już pomijając urok Rogera Moore'a jako Świętego. Oglądałem ostatnio Szakala, gdzie Willis świetnie poprowadził zmiany wyglądu i tożsamości. Tutaj jakby temat potraktowano po macoszemu. Akcja zbyt późno wchodzi do gry i czułem znużenie pierwszą połową filmu. Wątek miłosny płaski, chociaż Shue...
Po za ciekawą postacią głównego bohatera film nie grzeszy oryginalnością.
Postacie drugoplanowe są nieciekawe i do bólu plastikowe. Aktorzy grający płytkimi szablonami też nie bardzo pomogli produkcji.
Fabuła niby jest ok ale historia została przedstawiona w nieciekawy sposób: ganiająca mafia za parą bohaterów plus...