Niedawno przeczytałam książkę Edith Wharton "Świat zabawy", po czym z wielkim zadowoleniem zobaczyłam, że film będzie na zone europa. Czekałam z wielką niecierpliwością, gdyż książka bardzo mi się podobała i poruszyła mnie, a film porównywano do "Wieku niewinności", który mnie zachwycił - i tak entuzjastycznie...
Film mial bardzo dobre, entuzjastyczne recenzje w USA. Porownywano go z "Wiekiem niewinnosci", bedacy rowniez adaptacja powiesci Edith Wharton. Zwiazek Lily i Lawrence byl niespelniony i krotki, ale buchajace erotyzmem spotkania przywodzily na mysl podobna chemie miedzy bohaterami "Wieku niewinnosci", odtwarzanymi...