W mieszkaniu Pulovskiego na ścianie wisi obraz Matki Boskiej Częstochowskiej :) Dobrze się Clint przygotował.
Swoją drogą Eastwood darzy nasz kraj jakąś sympatią? Często jego główni bohaterowie to z pochodzenia Polacy lub przynajmniej mający polsko brzmiące nazwiska? Ktoś wie coś więcej?
ROZUMIEM ZE Z CLINTA DAŁO SIĘ ZROBIĆ POLAKA , ALE ŻEBY Z RAULA JULI ZROBIĆ NIEMCA TO JUŻ CHYBA LEKKA PRZESADA !!!!! DZIADEK ADOLF W GROBIE SIĘ PRZEKRĘCA......
David Ackerman tez! Cały film to perełka. Prawdziwe męskie kino z nutą ironii i kultowymi tekstami w stylu:"Jak chcesz pan gwarancji,to kup pan se toster" Chętnie obejrzał bym całą trylogię (gdyby powstała)
Oj Panie Eastwood, nie wyszedł Panu ten film.
Zachęcony pozytywnymi recenzjami postanowiłem obejrzeć „Żółtodzioba”
na tvn 7. Lubię ten kanał bo często puszcza fajne stare filmy sensacyjne
z lat 80 i 90 – można by powiedzieć takie „klasyki”.
Eastwooda ogólnie szanuję i cenię zarówno jako reżysera, w...
Kolejny policyjny film buddy-movies, pokroju Die Hard, czy Lethal Wapon. Tym razem duet odegrali Eastwood i Sheen i wychodzi im to całkiem nieźle. Oczywiście Clint gra standardowo z jedną miną, co oczywiście nie przeszkadza, a jest jego znakiem firmowym. Charlie gra bardzo dobrze, widać, że w pierwszej części jego...
a Eastwood zawsze miał do niego dryg. Kino bez wielkich ambicji, ot - po prostu rozrywka na
dobrym poziomie, z fajnym klimatem i przyzwoitą fabułą, zgrabnie łączącą gatunki.
Nie wydaje mi się żeby była to komedia... Moim zdaniem oprócz słowa "zboczek" powiedzianego w dość śmieznym konteksćie nie ma tu wątków komediowych...
zauwazyliscie ze w scenie w ktorej sheen ratuje swoja kobite widac pol ekipy filmowej i o ile sie nie myle samego clinta w pantalonach? rozumiem gdzies jakies niedorobki ale to moim zdaniem gruba przesada, widac montaz łapu capu. rola clinta - callahan w innym wydziale, sheen doznaje przemiany niczym konrad na szczycie...
więcejKomedia sensacyjna charakterystyczna dla swoich czasów z Eastwoodem za i przed
kamerą, wspartym przez Sheena. Świetnie się na filmie bawiłem, sporo uśmiałem i z
emocjami przyglądałem się scenom akcji. Męskie kino pełną gębą bez jakiejkolwiek filozofii
i wspaniała scena z Clintem przeklinającym w telewizyjnym...