Żar ciała

Body Heat
1981
7,0 3,8 tys. ocen
7,0 10 1 3753
7,3 14 krytyków
Żar ciała
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Jeszcze z normalną facjatą.

użytkownik usunięty

BOSKA TURNER, W TYM FILMIE SAM SEKS, BOGINI BOGIŃ.

ocenił(a) film na 8

Świetne kino , trzymające w napięciu ! Polecam !

I gościu napytał sobie biedy.

Świetny kryminał, choć pomysł nie do końca wykorzystany... Na pewno warto... To chyba ostatni dobry film z gatunku noir... Kathleen spisała się wspaniale :)

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Wszyscy główni bohaterowie w tym filmie to okazy witalności, zdrowia, dobrej energii i klasy. Palą, piją, jak dupcą to godzinami, uprawiają sporty, jedzą garściami fast food i chlają colę, ale mają figury greckich bogów, są zlani potem, ale od razu widać, że nie śmierdzą. Człowiek to chyba nigdy nie był i nie będzie...

więcej

ocenił(a) film na 9

wyglada jak Armie Hammer, oglądając mialam ciagle wrazenie ze to on XD

ocenił(a) film na 9

Oglądałem go wczoraj za oknem -7st ale czułem ten upał w domu,rewelacyjnie nakręcony noir w starym stylu.Hurt i Turner spisali się oscarowo,muzyka fantastyczna(moje klimaty) do tego południe Stanów lepiej być nie mogło ...brakuje mi takiego kina.

Ciekawy film - spora odmiana w porównaniu do dzisiejszych kryminałów, gdzie kiepską fabułę nadrabia się efektami specjalnymi i strzelaniną co krok.

użytkownik usunięty

Większość zapewne powie, że to schematyczny kryminał i dosyć prosty. Bo w zasadzie tak jest, femme fatale, która uwodzi prawnika i postanawiają wspólnie zabić męża :) Już na samą mysl przychodzi arcydzieło Billy'ego Wildera :)
"Żar Ciała" nie jest filmem odkrywczym, nic praktycznie nowego nie wnosi do kinematografii,...

więcej

Debiut reżyserki uznanego scenarzysty Lawrence’a Kasdana, który jako jeden z nielicznych przywraca do życia kino noir święcące największe tryumfy w latach 40 i 50...

Robi to jednak dość asekuracyjnie ani myśląc wyłamać się z obranych schematów. Gulasz kumulujący w sobie miłość, zbrodnię, „perfekcyjną” intrygę,...

ocenił(a) film na 8

Zaskakująco dobry, trzymający w napięciu i jak wskazuje tytuł - iście gorący thriller, który swój sukces zawdzięcza dwójce debiutantów - dla Kathleen Turner była to pierwsza wielkoekranowa rola, a dla Lawrence'a Kasdana debiut reżyserski. Ona zapisała się w pamięci świetną zmysłową kreacją femme fatale, on zaś sprawną...

więcej

Tak samo jak sam film ale ona to główny plus (zresztą była nominowana do kilku nagród). Niby stworzona do komedii a tu prosze. Podobnie było w filmie "Zbrodnie Namiętności" również jej postać była groźna i sexowna.

.....................................................

w osiemdziesiąte cudownym czasolotem w formie nadpodkastu dwójki temponautów from '80s all over, episode 21, august 1981:

William Hurt plays one of the most sleazy characters in Body Heat and he's fantastic... This movie is about terrible people that just hook up and I wonder if there is room for these movies today...

więcej

Thriller erotyczny - gatunek obecnie mało eksploatowany. Może dlatego, że mamy łatwiejszy dostęp do erotyki i pornografii niż niemal pół wieku temu, może dlatego, że widownia już nie ta, a może też dlatego, że tworzenie filmów w tym gatunku zdaje się być przyjemnością porównywalną ze spacerowaniem po polu minowym....

użytkownik usunięty

"Sometimes the shit comes down so heavy I feel like I should wear a hat."

W mojej nic nie znaczącej opinii lepki i z przesłodzoną ice tea. Wspaniały klimat, femme fatale i niekończące się cygarety. Noir na Florydzie w latach 80? No kto by pomyślał. TedD. W filmowej produkcji? No kto by pomyślał vol.2.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.