Łomnicki rządził (mimo, że okres swojej świetności, no... gwiazdorstwa jeżeli można tak powiedzieć miał już raczej za sobą). Sporo w nim patosu, mnie to przypadło do gustu. Ogólnie film na 7/10, ale dzięki Łomnickiemu dostaje 8-.
Na film trafiłem dość przypadkowo akurat oglądając jakieś sceny wojenne. Myślałem, że to kolejny dokument, gdy nagle okazało się że jest to film fabularny. Pustka, bezsilność a w tym wszystkim postać Starzyńskiego wypadły wg mnie wiarygodnie. Klimat został zachowany. I za to 7/10.
Klimat, zdjęcia, muzyka. Warszawa. Film robi ogromne wrażenie i wydobywa ogrom emocji. Po współczesnych wydmuszkach o powstaniu to arcydzieło. Zminy, srogi, oszczędny. Zdecydowanie to artkino.