Ostatnio widziałem ten wypierd i dotrwałem do końca tylko dlatego, żeby z czystym sumieniem dać 1 (nie oceniam filmów, których nie obejrzę w całości). Roland Emmerich z każdym kolejnym filmem stacza się coraz bardziej w otchłań niedorzeczności i kiczu, podlanych taką dawką patosu, że bez kilku piw wytrzymać się tego...
więcej
oczywiście efekty specjalne na plus, chociaż momentami powiewa plastikiem
i szkoda, że zawęzili fabułę praktycznie do jednej rodziny. piątka.
Nie będę orginalny i powiem,że film mi się nie podobał.Brak fabuły,a efekty no cóż widziałem lepsze w Avatarze i choćby w starym dobrym Tronie.Nie obrażając nikogo chciałbym zaznaczyć,że mając tak ciekawy temat można to było nakręcić z sensem i bardziej powiedziałbym coś w stylu Władcy Pierścieni chodzi mi o...
Bardzo mnie zdenerwowało to że chłopak głównej dziewczyny zginął po to aby główny bohater mógł wróci do swojej byłej żony zawsze w takich sytuacjach ktoś muś umrzeć po aby zrobić miejsce dla innego . A i jeszcze jedno te dzieci po cholerę się wpychały tam gdzie nie trzeba np dziewczynka pojechała z ojcem po tego...
ale TYLKO w tym filmie udało im się przysłonić braki fabularne (czy też jej brak?) i obronić
produkcję.
Mysle ze ludzie za bardzo przez pryzmat wszystkich filmow katastroficznych podchodzicie do tego filmu. Efekty sa super alcji przez 80% filmu trzyma w napieciu i pokazuje ze nie wolno sie w takich sytuacjach zastanawiac tylko od razu robic co mozna.
ja mialem gesia skorke
Efekty specjalne świetne, fabuła w miarę ok i aktorzy spoko. Ale to zależy od gustu, jednemu się podoba, drugiemu nie.
Jak na Emmericha przystało, efekty specjalne robią wrażenie i wciskają w fotel. Ale ... to by było na tyle. Fabuła wraz z wątkami pseudonaukowymi jest zdecydowanie obrazą inteligencji widza.
wstyd by mi było spojrzeć ludziom w twarz po pokazie premierowym tego gówna. Podejrzewam że większość była po prostu zażenowana poziomem tego czegoś.
Oglądałem wczoraj, i powiem że efekty były naprawdę niezłe. Szkoda tylko że w pierwszej godzinie filmu zużyto najlepsze sceny - walące się miasto. Potem niestety mimo efektów, sceny nie były już tak mocne. Nawet ostatnia akcja z falą mnie nie wciągnęła.
Niestety logika i sens filmu zawodzi - główni bohaterowie...
Na arkach powinno być więcej dzieci i ludzi w wieku prokreacyjnym, a nie jakichś staruszków- niby jak oni mają od nowa zaludnić planetę? A swoją drogą, to główni bohaterowie niemal nie zabili wszystkich ludzi na statku, więc wątpię czy wszyscy byli tak szczęśliwi że nie zginęli pod tą wodą :P
a bynajmniej garstkę wybrańców.... ach ten cudowny naród! oni zawsze mają pomysł jak
wybrnąć z opresji no bosko po prostu!!!
Nawet dobry film, ale moim zdaniem trochę przesadzony. Nie jestem może dobry z tego typu nauk, ale neutriny raczej nie spowodowały by końca świata. Ale jednak film podobał mi się pod tym względem, że pokazuje, że w chwili końca świata tylko bogaci ludzie (jak zresztą mówili w filmie np. Bill Gates) dostaną szansę na...
więcej