Jedno słowo - przereklamowany. Ponowie media zrobiły swoje i rozmuchały tą
pustą bańkę. Podczas seansu zasypiałem na siedząco podobnie jak moja
siostrzenica z którą byłem. Film można opowiedzieć w kilku słowach a fabuła
głownie polega na tym że idą, idą, idą aż wkońcu doszli :/ Wyrzucone
pieniądze w błoto. Myślałem że to tylko ja odniosłem takie wrażnenie ale po
wyjściu z sali siostrzenica też wyraziła swoje niezadowolenie "Wujek ale
głupi był ten film" To chyba wyraża całość tego filmu :)
Zgodzę się, że przereklamowany
Po pierwsze ten tekst, który słyszę od wielu ludzi, że mają rację, że film
jest do dupy i w ogóle, "Wujek ale
głupi był ten film" To chyba wyraża całość tego filmu :)
" W twojej opinii wyraża, żadna ocena w komentarzach nigdy nie będzie
obiektywna, bo każdy interesuje się czymś innym, tak więc proszę skończcie
z tymi waszymi pseudo obiektywnymi recenzjami i prowokacjami
Po drugie:
Mi też się średnio podobał, taki oglądać interesując się bardziej popcornem
niż filmem