Widze film lekko zchizowy, czy taki poryty jak świat American Mcgee ?
Nie do końca, wersja Burtonowska jest mimo wszystko trochę łagodniejsza i przeznaczona raczej dla młodszej widowni( czyt. nastolatków), ale całość w ogólnym kontekście jest dosyć mroczna.
Jak zwykle urocze szufladkowanie upodobań ze względu na wiek. Ja tam jednak wolę American McGee's Alice.