Stawiam ultimatum albo będzie oryginalna wersja językowa albo nie idę do kina i ściągam ten film!
To jest coś strasznego, nie wiem jak Czesi to wytrzymują na szerszą skalę.
Ależ nie dramatyzujcie. Przecież już są repertuary, więc możesz sobie zobaczyć, że film jest wyświetlany w dwóch wersjach. Z resztą wiadomo o tym już od kilku miesięcy.
A co nas to obchodzi?
Zamiast dramatyzować, trzeba było łaskawie przejrzeć dziesiątki podobnych tematów i przeczytać, że są dwie wersje, z dubbingiem i napisami.