Burton&Elfman&Depp to niemożliwe by film okazał się nieporozumieniem :)
Chyba,że to co piszą na forum okaże się prawdą i w POLSCE będziemy mieli dubbingowaną wersję. OBY NIE.
Czekam na ten film już tyle czasu , że nalezy mi się kawal dobrego burtonowskiego kina :)
Czy także uwazacie ze panowie wymienieni wyzej to recepta na dzielo? ;]
Dodam tylko, ze za zdjecia odpowiada nie kto inny jak Dariusz Wolski - Tim go chyba bardzo polubił :)
Też myślę, że film nie może być zły, gdy tacy "geniusze" go tworzą :)
Nie mogę się doczekać premiery, uwielbiam grę Carter i Depp'a :)
Naszczescie w Polskich kinach bedziemy mieli wybor miedzy dubbingowana wersja a napisami ;)
Pal szesc 3D! Ide na 2D !
Zapomniała szanowna Pani o dwóch najlepszych głosach kinematografii, które usłyszymy w tym filmie - należą one panów Rickmana i Lee. ;)
Cieszę się z obecności Wolskiego. Elfman będzie w swoim żywiole, o ile pamiętam to w dawnych ekranizacjach bohaterowie często śpiewali a ten pan ma taki musicalowy styl moim zdaniem.
Już w trailerze widać kolejny atut, który wyróżnia filmy Burtona - wspaniała scenografia i kostiumy.
Czekamy;)
Po przeczytaniu sporej ilosci dosc negatywnych komentarzy moje oczekiwania co do Alicji nieco zmalaly - zupelnie niepotrzebnie. Film jest cudowny ^^ A co do trojcy o ktorej mowilam - muzyka cudowna, depp jak zwykle niezwykly, najgorzej wypada sam Burton ktory momentami jest zasloniety "disneyowską reka".
Uhm, mialem podobnie. Pierw naczytalem sie negatywnych komentarzy, a potem odkladalem wypad do kina, ale w koncu sie przemoglem i film obejrzalem. Nie zachwyca, ale nie jest tez taki zly, jak pisza forumowicze. Da sie ogladac bez zgrzytania zebami:).
zakończenie trochę rozczarowało, myślałem, że może zostanie w Krainie Czarów, albo że nie zabije jednak tego smoka, albo coś... a tu takie banalne zakończenie... ale ogólnie film był ok... zasługuje na 8/10
Dziś obejrzałem i ocena 8/10 to chyba trochę za dużo. Owszem, wizualnie zachwyca, ale za mało tu Burtona w Burtonie. Zaledwie w kilku scenach można dostrzec jego czarny humor. Za bardzo to ugrzecznione, upiększone. Reżyser, który zawsze czymś zaskakiwał(Kapelusznik Deepa nie ma w sobie takiej dawki szaleństwa jaką miał np. Michael Keaton w "Soku z żuka")tutaj oddaje ekranizację ludziom od Disney'a. Książka daje naprawdę duże pole do popisu(Polecam "Coś z Alicji" Jana Švankmajera. Kubrick zrobił "Lśnienie" po swojemu i do tej pory jest to jeden z najlepszych filmów grozy w historii kina). Może znajdzie się jakiś odważniejszy twórca. Moja ocena: 6/10(głównie za charakteryzację i komputerowo stworzony Wonderland, w sumie miło sie oglądało,ale chcę starego Burtona)