Dziś byłem z córką na filmie w Multikinie w Szczecinie i podczas seansu, w momencie kiedy Alicja powąchała pierwszy raz "knyplówkę, poczułem bardzo wyraźnie ładny zapach.
Gdyby nie to, że zbiegło się to idealnie z momentem wąchania przez Alicję, to by mnie nie zaintrygowało.
Czy to przypadek, czy może to jest specjalnie zrobione?
W sumie żaden problem psiknąć jakiś zapach do klimatyzacji.
Czy ktoś jeszcze poczuł?
To nic dziwnego teraz akurat sa takie technologie i kina nowoczesne ze juz pare razy słyszałam o takich przypadkach i to nie tylko na tym filmie :)
To chyba przypadek, może jakieś dziecko jadło coś ładnie pachnącego? Albo się psikało perfumami? Hehe..
Ja również byłam na seansie w Szczecinie i nic takiego mnie nie spotkało.
A może po prostu.. Jesteś obłąkany, zbzikowałeś, kompletnie ci odbiło..
__
aha i pamiętaj, że tylko wariaci są coś warci..
Pozdrawiam :)
ale czy ona nie skrzywiła wąchając tę knyplówkę? ładny zapach by tu nie pasował ;)
Wiem,że się skrzywiła, ale ten zapach był ładny i naprawdę intensywny.
Dodatkowo, na sali było mało osób (godz. 13.30)a wrażenie miałem, że doszedł do mnie od prawej strony, a w prawo ode mnie już nikogo nie było.
Faktem jest, że przede mną siedziały dwie babki z dzieckiem ale jak napisałem wcześniej, moment zapachu zlał się idealnie z filmem.
No chyba, że akurat klimatyzację włączyli i podmuch doszedł do mnie od strony tych babek :)
Jeżeli nikt nie potwierdzi to wniosek jest taki:
1. oszalałem :)
2. autosugestia
3. klima i perfumy kobitek przede mną.
hehe . myślę, że nie ma jeszcze takich technologii, a Polska NA PEWNO nie :) po prostu zbiegło się w czasie iii z nadzieją zostało pomyślane, że 'o matko, to magia, naprawdę coś poczułem/am' .
http://www.plejada.pl/17,17044,news,1,1,pierwsze-kino-zapachowe-w-polsce,artykul .html
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1515,title,Kino-z-zapachem-juz-dziala-w-Warszawie,wi d,10933553,wiadomosc_prasa.html
dziwne...ja na scenie z gąsienicą "pykającą" fajkę poczułam taki specyficzny zapach... coś jak kadzidełko:)Ale może byłam tak oczarowana filmem że coś mi się ubzdurało:)
zazdroszczę. obok mnie siedziała bardzo nieświeża pani, więc nie poczułam nic ładnego. na szczęście mogłam się przesiąść.
A może byłaś na filmie w 4D
Różni się od od 3D tym że dodatkowo czujemy :)
Podmuch wiatru, trzesienie ziemi, kapanie wody, zapach :) Pozdrawiam
To dość nowoczesne ale wchodzi do kin :)
bez kitu też coś takiego przeżyłem na seansie Alicji ale nie pamiętam w którym momencie filmu...
aż się zalogowałem :d
No proszę... Ja osobiście nic czułem, ale dziewczyna po wyjściu z kina
(IMAX Poznań) powiedziała mi, że wyraźnie czuła zapach mokrej ziemi, gdy
Alicja wpadła do króliczej nory. A później to samo, gdy ta wracała na
powierzchnię. Ciekawe... Jest w Poznaniu kino, gdzie są takie efekty
(Greenpoint), ale wątpię żeby w Imaxie też coś takiego było.
Też w którymś momencie poczułem zapach ziemi albo mi się wtedy już tylko wydawało, bo był bardzo delikatny a ja już byłem przewrażliwiony.
Wydaje mi się że to był moment, kiedy Alicja szła przez ciemny ogród, po wyjściu przez małe drzwi.
ja się z koleżankami na alicji psikałam perfumami waniliowymi. może przed tobą gdzieś też siedziały takie idiotki jak my?
a na 4D bilet pewnie byłby 3 razy droższy...