Alicja w Krainie Czarów

Alice in Wonderland
2010
7,1 372 tys. ocen
7,1 10 1 371670
5,6 51 krytyków
Alicja w Krainie Czarów
powrót do forum filmu Alicja w Krainie Czarów

z taką smutną miną nie dawałam oceny za film. to miało być dla mnie wydarzenie roku, a okazało się rozczarowaniem. po współpracy dwóch gigantów oczekiwałam czegoś więcej. za dużo Disneya, za mało Burtona. stanowczo za mało, bo inaczej ten film sam by się ratował.

nie przeżyję tytułu. ta produkcja z Alicją nie miała zbyt wiele wspólnego, to z jakiej racji taki tytuł? ja nazwałabym film inaczej i dodała, że to na MOTYWACH powieści. połowa ludzi idących do kina myślała, że obejrzy nową wersję przygód Alicji, a nie NOWE przygody.

efekty specjalne. cieszę się, że oglądałam ten film w 2D - to według mnie najlepsza możliwa grafika, jaka powinna pojawiać się na naszych ekranach. teraz każdy rajcuje się 3D, biega do IMAX-ów i "czuje, jakby był uczestnikiem." to żenada. bo jeżeli film jest dobry, to uczestnikiem jesteś bez względu na zaawansowanie grafiki.

role. urzekła mnie Biała Królowa. i jak zawsze, w każdej 'Alicji' jestem zakochana w Kocie z Cheshire. ni Kapelusznik, ni Czerwona Królowa, a już na pewno nie główna bohaterka, która jest bezpłciowa, bez wyrazu do granic możliwości. czemu nikt nie obsadził w tej roli np. Dakoty Fanning?

muzyka podczas całego filmu była rewelacyjna, siedziałam jak zahipnotyzowana tymi magicznymi dźwiękami. ale przy napisach końcowych usłyszałam piejącą Avril i cały czar prysł.

polski dubbing. sama nie wierzę, że to piszę, ale najlepiej poradziła sobie Kożuchowska. głos dla Białej Królowej był idealny, delikatny, miękki, ciepły. reszta - leży i kwiczy. (Kapelusznik - Pazura? proszę Was.)

ogólnie jest mi bardzo przykro. to ukochana bajka mojego dzieciństwa. a została tak bestialsko potraktowana... przez tak wielkich twórców. nie godzi się, oj nie.

ocenił(a) film na 6
tinteczka

Zgadzam się z twoją opinią, według mnie jest bardzo trafna, NIESTETY miałam takie same wrażenia po filmie. Ja byłam na 3D i muszę przyznać, że efekty były dość marne (porównanie do Avatara jest po prostu śmieszne :P)
Ps. Tylko mała rada - rzuć zwyczaj zaczynania zdania od małej litery, ciężko i dziwnie się to czyta.. ;-)

ocenił(a) film na 10
tinteczka

Absolutnie się nie zgadzam. Po pierwsze: jak możesz ocenić grę aktorską oglądając z dubbingiem? Nawet najgenialniejszy aktor wyda Ci się bezpłciowy, jak włożysz mu do ust obcy głos, choćby nie wiadomo jak świetnie grał. Po drugie: efekty 3D. Jak dla mnie Avatar właśnie gdzieś się chowa i podkurcza ogonek. Grafika dopracowana jest w każdym szczególe, poradzono sobie nawet z rozmazywanie obrazu przy dynamicznych scenach (co w Avatarze było nie do zaakceptowania). Jak byś się kiedyś wybrała na 3D to polecam się przyjrzeć przede wszystkim technice zobrazowania dymu, efektom rozpraszania światła na mgle i kropli wody (genialny efekt gdy Alicja wchodzi do krainy). Dalej: brak fabuły? No jeżeli ktoś to coś w Awatarze nazywa fabułą to ok ni będę się kłócił, bo jest to spór bezcelowy.
A tylko jeśli chodzi o podejście do kina 3D. Dalej w domu prasujesz żelazkiem z duszą? Na filmy 3D nie chodzą ludzie dlatego, że czują się jakby byli w środku, bo tak się można czuć (jak sama napisałaś) na każdym filmie. Stereoskopia filmowa rozwija się błyskawicznie, skoro zatem można obejrzeć coś w 3D, to czemu nie? Proszę więc, nie nazywaj tego żenadą.

sklajn

mam prawo do własnego zdania. podkreślam, że to MOJA opinia.

ocenił(a) film na 3
tinteczka

Wczoraj widziałam film...Beznadziejny..Oceniłam na 3.. Uwielbiam Deppa i z sentymentu do niego az 3..no i dla Heleny Bonham Carter która moim zdaniem jest nie docenianą aktorką..

Byłam na wersji 3D z dubbingiem.. Dubing tragedia..Pazura?Kożuchowska?? dno.. Podobały mi sie tylko dwa głosy.. Figura i niebieski robal..(kto go podkładal??)

Nie bardzo wiem dla kogo dedykowany jest ten film..pół kina było dzieci..wychodziły znudzone..ja i moi znajomi rozczarowani.. film przewidywalny..tendencyjna fabuła..