Alicja w Krainie Czarów

Alice in Wonderland
2010
7,1 372 tys. ocen
7,1 10 1 371670
5,6 51 krytyków
Alicja w Krainie Czarów
powrót do forum filmu Alicja w Krainie Czarów

niemogę się doczekać ... czuję że wpływy przekoczą 3MLD$

Krzyrzak69

chyba zwariowales???!!! Moze pod miliard albo i nie. Nie ma szalu i promocji jak "A". Dobrze ze zwiastunem chociaz byl przed "A".no ale poczekamy,zobaczymy? (bez sensu ze za granica jak w Niemczech czy Francji dopiero w kwietniu! pojeby! pisze bo mieszkam za granica i musze czekac..)

Krzyrzak69

Tobie Krzyrzak już nic nie pomoże.

ocenił(a) film na 7
Kazioo

A Tobie Kazioo,to tylko prawdopodobnie gorąca nasiadówka.

ocenił(a) film na 4
Kukuwaja

Żeby napisać, że Alicja zarobi 3 mld$ trzeba być zwykłym trollem, lub nie mieć zielonego pojęcia o Box Officie. Osobiście stawiam na 45-50 mln$ na otwarcie w USA, jakieś 145-155 mln$ na koniec i ok 350 mln$ z całego świata. Zobaczymy.

ocenił(a) film na 7
_Szaman_

"350 mln$ z całego świata"?

800 mln $ jest raczej pewne.

ocenił(a) film na 4
elkociak

Nie sądzę. Zresztą mam dziwne wrażenie, że najwięcej widzów czeka na ten film właśnie w Polsce. Brak jakiejś większej kampanii reklamowej, premiera poza sezonem letnim czy świąteczno-noworocznym. Poza tym ani Burton, ani Depp nie są aż tak kasowi (Piraci z Karaibów są, Depp nie). Coś czuję, że wielu polskich fanów którzy spodziewają się mega przeboju kasowego przeżyje spory zawód. No ale będziemy wiedzieć trochę więcej już za 2 tygodnie.

ocenił(a) film na 9
_Szaman_

Problem z tym ze troche kin na zachodzie postanowilo zbojkotowac Alicje, wydaje mi sie jednak ze bedzie sie cieszyla sporym zainteresowaniem i "troche" zarobi ;) Ale do miliarda to sie chyba nie zblizy.

Ktos chyba zapomnial, ze Depp i Burton sa znani nie tylko w Polsce :> i wystarczy spojrzec na imdb.com gdzie co raz pojawiaja sie kolejne fotosy z alicji ze ta premiera bedzie goraca ;)

ocenił(a) film na 7
_Szaman_

"Charlie i fabryka czekolady" Burtona i Deppa zarobił $474,968,763.
Dodajmy do tego inflację i 3D i przy tej samej widowni mamy 600 mln $.
Można pójść z dziećmi, książka dużo bardziej popularna - według mnie 800
mln jak nic :)

ocenił(a) film na 5
_Szaman_

Pisanie,że Depp nie jest kasowy to duża oryginalność muszę przyznać.Problem leży jednak gdzie indziej. Avatar jako 3D był nowinką techniczną i wszyscy chcieli "to" zobaczyć,fakt pozostaje faktem,że kampania nagłośnienia zrobiła swoje. Burton jest specyficzny, sama Alicja jest kojarzona z typową bajką z dzieciństwa i trudno przypuszczać, aby zebrała widownię plastików i łysych łbów.Na taki film idą miłośnicy, więc raczej nie przebije Avatara.Ale życzę mu jak najlepiej.

ocenił(a) film na 4
macrac1068

Depp to świetny aktor, ale nie widzę za wielu przebojów kasowych z nim w USA
http://boxofficemojo.com/people/chart/?id=johnnydepp.htm

ocenił(a) film na 4
Krzyrzak69

to sie przeliczysz <za krótki> <za krótki>

ocenił(a) film na 7
Krzyrzak69

Na 100% film nie zarobi więcej pieniędzy niż ''Avatar'' .Nie miał tak dobrej reklamy , więc wątpię. No, ale zobaczymy. Cuda się zdarzają .

Krzyrzak69

Dziwią mnie 2 rozdmuchane informacje, które bardzo często powtarzane są w takich dyskusjach:
1.) Avatar dużo zarobił bo to pierwszy film 3D(?!) (albo: to dzięki 3D tyle zarobił):
A co z takimi filmami, jak Oszukać przeznaczenie, Podróż do wnętrza ziemi, Krwawe walentynki, Załoga G? Filmy 3D, które zarobiły podobnie jak filmy 2D i były PRZED Avatarem...
http://www.boxofficemojo.com/genres/chart/?id=3d.htm

Na pewno 3D miało znaczny udział w osiągnięciu sukcesu, ale moim zdaniem gdyby nie 3D to co najwyżej Titanica by nie pobił i osiągnął może trochę ponad 1,5 mld. Chińczycy i tak wydaliby te 150 mln, bo oni szaleją za tym filmem nie ze względu na 3D, ale ze względu na baśniowy świat, chińskie góry, ludzi-kotów i odzwierciedlenie przykrych sytuacji w ich kraju (wyrzucanie ludzi z ich domów).

Prawie żadną nowinką techniczną 3D tutaj nie było. Była masa innych nowych rozwiązań technicznych, ale 3D to przecież żadna nowość, widziana w szeregu bajek (przecież Avatar to też bajka, a nie film ;p) i w niejednym już filmie (w tym familijne i przygodowe!).

2.) Avatar zarobił tyle kasy dzięki dużej kampanii reklamowej.

Oczywiście, że reklama miała znaczenie, ale to nie ona tutaj jest wyznacznikiem tego sukcesu. Gdyby tak było to każda część Harrego Pottera albo Piratów przekroczyłaby z łatwością ten 1 mld, bo kampanie maja porównywalne (w przypadku HP jest jeszcze potężna baza fanów i bestsellerowe książki), a obu częściom Transformers razem daleko do sukcesu Avatara, a ich łączna kampania reklamowa zdecydowanie była większa. Na kampanię Terminatora Ocalenie poszło kasy prawie tyle co na Avatara, a to znana franszyza - zarobił prawie 7 razy mniej, a przez ogromną kampanię stał się wręcz klapą...
Siła kampanii reklamowej odzwierciedla się głównie w weekendzie otwarcia. Jak wiadomo otwarcie w USA było słabe, nawet nie przekroczono rekordu grudnia, który nadal należy do Jestem Legendą!
Wtedy śmiano się z Avatara, że ta kasa na reklamę poszła w błoto...
"Długie nogi" film może zawdzięczać tylko i wyłącznie widzom, którzy polecają film znajomym, reklama nie ma tu większego znaczenia. Avatar jest tutaj o tyle wyjątkiem, że dyskutowano o nim tam, gdzie zwykle o filmach się nie mówi w ogóle (np. nauczyciel w szkole coś powie na lekcji itd...). Na Twitterze huczało przez bardzo długi czas, nieporównywalnie do innych filmów.

ocenił(a) film na 4
Kazioo

No jednak mocno się pomyliłem, wg wstępnych wyników Alicja zarobiła w piątek w USA 45 mln $, co jest rewelacyjnym wynikiem, a jak na marzec to wręcz niesamowitym.

Krzyrzak69

bredzisz koleś. przejdź się na onet, tam jest was więcej.

ocenił(a) film na 5
grezyl

Łoł. 45 mln w piątek tego się nie spodziewałem. Liczyłem na jakieś 25 i przez weekend około 70 mln a tu będzie pewnie ponad 100. Jak widownia dopisze w kolejnych tygodniach to będzie 300 mln w samym USA

ocenił(a) film na 7
Krzyrzak69

Krzyrzak o jakich dolarach pisałeś? Kajmańskich, tajwańskich, zimbabwe, jamajskich? Bo nie wiem jak mam liczyć?;P

zatracony

$- a to jest znak dolara kajmańskiego wiesz.