6,8 12 tys. ocen
6,8 10 1 12020
7,7 47 krytyków
Anomalisa
Tutaj znajdziesz filmy, które poruszyły we mnie najczulsze struny. Historie, które silnie ze mną rezonowały, obudziły moją wrażliwość i pozostały ze mną na długo po zakończeniu seansu. To opowieści, które nie kończą się wraz z ostatnią sceną, lecz zostają gdzieś pod skórą, wracają niespodziewanie w myślach, w emocjach, w cichych momentach dnia. Każdy z tych filmów to coś więcej niż tylko obraz. To doświadczenie, które potrafi zatrzymać na chwilę świat, skłonić do refleksji, a czasem nawet zmienić sposób patrzenia na rzeczywistość. To historie o ludziach, o relacjach, o tęsknocie, nadziei i tym wszystkim, co tak trudno ubrać w słowa, a co jednocześnie jest nam wszystkim niezwykle bliskie. Jeśli szukasz kina, które naprawdę się czuje, które wzrusza, porusza i zostawia ślad - jesteś we właściwym miejscu. Daj się wciągnąć tym historiom, pozwól im mówić do Ciebie i odnajdź w nich cząstkę siebie. Miłego oglądania! Czuj się jak u siebie.
Lista na tropie nieuchwytnego elementu "uncanny" z książek Murakamiego; rzeczywistość jest tu zarazem prozaiczna i odchylona od pionu, znajoma i obca. Jeśli film zaklął w zwykłej codzienności drobne wrażenie, że coś jest nie tak, biorę go pod uwagę przy dodawaniu do tej kategorii. Wykluczone są więc wszystkie tytuły jawnie, ostentacyjnie surrealne i "schizowe". Bez urazy dla fanów Jodorowskiego. *Murakami jest oczywiście pewnym skrótem myślowym, to może być równie dobrze Carlos Fuentes, Kobo Abe, Pinter czy Mariana Enriquez. A odwołuję się do literatury, bo - jako że porusza się bardziej w cieniach niż w świetle - łatwiej i częściej przywołuje to zwiewne poczucie, które z reguły pryska jak bańka, gdy pojawia się filmowy konkret obrazów. Tu mamy wyjątki: światy w tych filmach są jakby lokalnie skrzywione, ale film nie sygnalizuje jasno, gdzie przebiega granica krzywizny.
Zbiór filmów ukazujących różne zaburzenia psychiczne i emocjonalne.
 Każdy z nich przedstawia inne oblicze ludzkiego umysłu - od depresji i schizofrenii, przez zaburzenia osobowości, aż po uzależnienia i głębokie traumy.
 To nie tylko kino, ale także punkt wyjścia do rozmowy o zdrowiu psychicznym, empatii i zrozumieniu drugiego człowieka. Wybrane przeze mnie pozycje zaglądają tam, gdzie zwykle nie patrzymy —> do wnętrza ludzkiego umysłu. To historie o kruchości, walce, iluzji i samotności. O cienkiej granicy między rzeczywistością a tym, co tworzy nasza głowa. Nie zawsze wygodne, nie zawsze jednoznaczne, ale zawsze zostające na długo. Jednocześnie to kino, które uczy patrzeć uważniej. Na innych i na samego siebie. Budzi empatię, burzy stereotypy i przypomina, że za każdym zachowaniem kryje się historia, której często nie widać.