Astérix aux jeux olympiques

1 godz. 57 min.
6,3 72 123
oceny
6,3 10 72123
2 130
chce zobaczyć
4,2 5
ocen krytyków
{"rate":4.2,"count":5}
{"type":"film","id":255009,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Ast%C3%A9rix+aux+jeux+olympiques-2008-255009/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Asterix na olimpiadzie
  • Chester79 ocenił(a) ten film na: 9

    Kajko i Kokosz polskim Asterixem. Wiele osób na pewno czytało w młodości znakomite komiksy Janusza Christy. Być może dyskusja jest już przebrzmiała i spóźniona, ale rzucam taki temat, jako "list otwarty" do całej szeroko rozumianej polskiej branży filmowej. Co prawda nie orientuję się dokładnie jak wygląda kwestia praw do ekranizacji, ewentualnego ich nabycia itp., ale uważam taki film byłby w stanie przyciągnąć do kin całkiem sporą widownię, a także mógłby być niezłym "towarem eksportowym" co w polskim kinie jest raczej rzadkością. Chodzi mi szczególnie o wersję z aktorami (mniej o animację). Oczywiście pod warunkiem przeredagowania części dialogów przez jednego z autorów współczesnych polskich dubbingów (np. Jakuba Wecsile, czy Bartosza Wierzbięte).
    Tych co pamiętają komiksy proszę również o propozycje co do obsady. Ja w głównych rolach widziałbym np. Jerzego Kryszaka (jako Mirmiła), Zbyszka Zamachowskiego (jako Kajka), Piotra Machalicę (jako Kokosza, oczywiście w pogrubiającym kostiumie), Annę Dymną lub Stanisławę celińską (jako Lubawę), Rafał Kubacki mógłby zagrać zbója Łamignata, a Adam Ferency Kaprala, nie mam za bardzo pomysłu na Hegemona, Ofermę, czarownicę Jagę i innych...

  • bartoszu88 ocenił(a) ten film na: 6

    Chester79 Dobry pomysł, jednak wg. mnie na Kokosza bardziej by pasował Michał Piela. Kajka mógłby zagrać może Jacek Braciak. Podoba mi się pomysł Celińskiej jako Lubawy. Jako Jagę widziałbym albo Krystynę Sienkiewicz, albo Barbarę Wrzesińską.

  • Wielet ocenił(a) ten film na: 6

    Chester79 Mirmiłem mógłby być Kondrat. Hegemonem Kowalewski, a Kokoszem Żak.

  • marcinek77 ocenił(a) ten film na: 7

    Wielet heh kajko i kokosz zajebisty komiks mogliby zfilmowac

  • speiderman ocenił(a) ten film na: 4

    Chester79 To ja w ramach ciekawostki powiem, że BYŁY plany filmowej adaptacji Kajka i Kokosza w reżyserii Olafa Lubaszenki. Niestety zadecydowały tu problemy z budżetem. W dzieciństwie nie czytałem z nimi komiksów, ale jednak szkoda, że nic z tego nie wyszło. Poniżej zamieszczam linki z informacjami o filmie:
    Obsada - http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=2277
    Fragment scenariusza - http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=6049&sekcja=2&...

  • Ciciu30 ocenił(a) ten film na: 5

    Chester79 Ja powiem tak, byłoby naprawdę rewelacyjnie zobaczyć ekranizację jednego z najpopularniejszych komiksów polskich. Jednak potrzebny by był odpowiedni budżet i naprawdę dobry scenariusz. Również obsada, dobrze by było, żeby umiała stanąć na wysokości zadania, elastyczna i umiejąca bawić publiczność. Może jeszcze kiedyś doczekamy się tej ekranizacji...;-)

  • Chester79 ocenił(a) ten film na: 9

    Ciciu30 Scenariusze są prawie gotowe, tylko je przyzwoicie zaadoptować z komiksów. Oprócz utrafienia z obsadą, przydałby się jeszcze jeden zabieg - dodanie dialogom smaczków w stylu dubbingu do Asterixa, albo innych świetnych dubbingów (Asterix: Misja Kleopatra w komiksie, albo w kreskówce z lat 60-tych tego nie było, w filmie z 2002, pozmieniano część imion na znaczące: Numer-na-bis (org. Numerobis), Marny-popis (org. Amonbofis), czy inne aluzje Gajusz Ceplus (C+), Otis (aluzja do producenta wind i schodów ruchomych), czy współczesne żarty i popkulturowe aluzje w rodzaju "...Idea, coś ci przerywa...", czy nawiązanie do "Imperium kontratakuje" (Marsz Imperium, gdy Gajusz Ceplus wypowiada słynną kwestię o kontratakującym imperium oraz jego hełm przypominający hełm Vadera) itp.

    A co do budżetu, to też nie sądzę, żeby był potrzebny jakiś gigantyczny, o ile dobrze pamiętam komiksy, to nie wydaje mi się, żeby potrzebne było jakoś szczególnie dużo animacji komputerowej, czy kosztownych dekoracji. Jedyne rzeczy wymagające animacji komputerowej lub jakiegos zaawansowanego robota, które mi tak na szybko przychodzą do głowy to smok Miluś oraz latanie na miotle.

    A tak w ogóle to według mnie właśnie takich filmów w polskiej kinematografii najbardziej brakuje. Lekkich, łatwych i przyjemnych, czasem nawet zwyczajnie płytkich i głupawych. Rzygam już tymi wszystkimi Katyniami, Powstaniami, itp.
    Przydałoby się też trochę jakiś "odmóżddżaczy" w rodzaju polskiego odpowiednika American Pie, ale polscy filmowcy nie potrafią zrobić młodzieżowego filmu o seksie na wesoło, umieją zrobić tylko jakieś Galerianki. Owszem, może i w polskich szkołach nie ma aż takiego parcia na utratę dziewictwa przed maturą, ale też nie chodzi o to żeby to było żywcem zerżnięte z "amerykańskich komedii młodzieżowych". Wszystkie nasze tzw. "komedie romantyczne" są na jedno kopyto, prawie zawsze główny bohater jest niezłym ciachem, często bogatym, do którego wzdycha jakiś kopciuszek (Tylko mnie kochaj, Dlaczego nie, Jeszcze raz), pozytywnie na tym tle wypadają Lejdis, ale to był film o "solidarności jajników" a nie "komedia romantyczna"

  • Chester79 o dokładnie,ja juz dawno marzę,by zrobili film o kajku i kokoszu,ale w sumie to powinna najpierw byc dobra animacja a potem dopiero film moim zdaniem(ta animacja co zrobili to podobno kiepska z tego co czytałem tu na filmwebie po komentch asam nie widziałem) tak jak w przypadku asterixa,pozdro