A jest to typowe napięcie generycznych filmów, to końcówka jest tak idiotyczna że żałowałem całego czasu który poświęciłem na film. To nie jest nawet kino klasy B, to kino klasy C. Nie traćcie na to czasu, serio. Laurence Fishbourne już dawno nie jest wyznacznikiem jakości filmowej.
Na początku narasta suspens ale to co dzieje się w okolicach finału to jakaś padaka dla miłośników ufologii . Odnoszę dziwne wrażenie że to całe żydostwo z Hollywood jakby przygotowywało ludzkość na bliskie spotkanie z obcą cywilizacja bo coraz więcej tego typu wysrywow można zaobserwować w produkcjach czosnkowych .
niby kino niezalezne wiec domyslnie powinno byc lepiej od Hollywoodzkiej papki dla lemingow ale w tym filmie brakuje tresci. po wycieciu 90% filmu w sumie niczego nie tracimy i niczego wiecej sie z tego nie dowiemy o samym filmie.
Mamy fajną chatę, gościa z Matrixa, babkę z House of cards, to po co scenariusz.
No i wyszło E.T. z TEMU
Film głupi, niepotrzebny, pełen zapożyczeń z innych dzieł sf ale przetworzonych z maestrią pięciolatka który obejrzał 2001 odyseję kosmiczną.
Jak na razie mój pierwszy faworyt do tytułu najgorszego filmu jaki...
Po powrocie z pierwszej misji kosmicznej astronautka Sam Walker zostaje umieszczona pod opieką NASA w domu o zaostrzonym rygorze w celu rehabilitacji i badań medycznych. Jednak gdy wokół posiadłości zaczynają dziać się niepokojące zdarzenia, obawia się, że coś pozaziemskiego podążyło za nią na Ziemię.
(źródło:...