Niemalże każda fotografia Lene to dzieło sztuki. Dla mnie jednak największą wartością filmu jest opowieść bohaterki o swojej chorobie. Chyba pierwszy raz zbliżyłam się nieco do zrozumienia tego skomplikowanego psychicznego zaburzenia, jego złożoności i podstępności. Gdzieś w głębi serca chciałam oczywiście zobaczyć...
nie udało jej się zasłynąć w świecie filmu. Bez złośliwości, ale bez większej charakteryzacji mogła grać w przerażających horrorach! Wystarczyło tylko że gdzieś zza filara przez sekundę by się wyłoniła i już by wzbudzała potężny strach. Nie udało się jej doczekać takiego czasu. Ukryła się za kotarą fotografii, szkoda...
więcej