Sam hoduję rybki i kotkę, ale ten film o ratowaniu zwierząt spod niemieckiej okupacji to chyba lekka przesada. Nie ma w Polsce innych problemów niż grzebanie w przeszłości?
Czy wiesz w ogóle o czym jest ten film? Widziałeś trailer? Wydaje mi się, że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz...
Przecież to prowokacja. I to grubymi nićmi szyta.